Dodaj do ulubionych

Dieta 2 latka

05.01.05, 12:54
Czy 2 letnie dziecko koniecznie musi jeść na śniadanie i kolacje kaszę na
mleku (ryżową, pszenną, itp.)? Toczę o to boje z moją mamą. Córka coraz
częściej buntuje się i nie chce jeść, ale babcia ciągle się upiera! Ja
twierdzę, że to strasznie zapycha zwłaszcza, że moja córka ma kłopoty z
wypróżnianiem się (zatwardzenia). Która z nas ma rację, jak urozmaicić mojemu
dziecku ranny i wieczorny posiłek, żeby odżywiało się zdrowo?
Obserwuj wątek
    • artur.kalinski Re: Dieta 2 latka 05.01.05, 14:21
      Moje prawie dwuletnie dziecko już pół roku temu kategorycznie odmówiło
      regularnego spożywania kaszek i nie mamy o to do niego pretensji. Mimo tak
      młodego wieku dziecko ma już swój gust i również przy jedzeniu oczekuje
      urozmaicenia.
      Niestety babcie tkwią w tradycyjnym systemie odżywiania, i trudno je od tego
      odzwyczaić (tak samo jest w naszej rodzinie). Można również znaleźć kompromis
      oczywiście uwzględniając gusta małego smakosza. Dwu latek może już jeść
      wszystko, no prawie wszystko (grzybów czy innych potraw ciężko strawnych nie
      polecam). Dzieci uczą się praktycznie i nawyki wykształcone w dzieciństwie
      pozostają na całe życie, dlatego powinno się zadbać o prawidłową i co ważne
      urozmaiconą dietę. Jeśli chodzi o poranne i wieczorne posiłki to można je
      urozmaicać i nie koniecznie codziennie serwować małej mleko z dodatkami. Choć
      trzeba przyznać,że połączenie produktów mlecznych z produktami zbożowymi na
      poranny posiłek są jak najbardziej wskazane. Do tej grupy zalicza się nasza
      nieszczęsna kaszka, ale na szczęście nie tylko. Można też zaproponować
      kanapeczki z wędliną i żółtym czy samym białym serem lub z rybką wędzoną, z
      dodatkiem miodu czy dżemu jeśli chcemy podać na słodko. Może być również serek
      owocowy homogenizowany, lub naturalny z dodatkiem warzyw np. pomidora bez
      skórki. Jeśli mleko to z kluskami lanymi (powinno zadowolić babcię) lub z innymi
      płatkami śniadaniowymi i nie specjalnie mocno dosładzanymi, by nie przyzwyczajać
      dzieciaczka do słodkiego. Jajecznica z dodatkiem mleka, ścięta na patelni z
      dodatkiem masełka do ciepłej potrawy (kategorycznie nie smażyć na maśle) - jest
      to lekko strawna wersja - super dla dzieciaków. Można w niej przemycać pomidory,
      i w ten sposób uczyć jedzenia warzyw. Posiłek kolacyjny powinien być bardziej
      węglowodanowy. Ponieważ węglowodany działają relaksująco i usypiająco, dla tego
      są rewelacyjne przed snem. Wchodzą tu w grę również kanapki, kluseczki z jajem,
      ewentualnie owoce typu banany. Dzieciaki bardzo lubią omlety z różnymi
      dodatkami, jest to świetna alternatywa dla jajecznicy czy jajka na miękko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka