Gość: Dorota
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
09.01.05, 22:42
bardzo bliska mi osoba zmarła dzisiaj w jednym z warszawskich szpitali. W
ciągu ostatnich dni wiele razy pojawiało się na ustach lekarzy prowadzących
słowo Sepsa ale finalnie i oficjalnie tego nie potiwerdzili.
Znalazłam w necie informacje dot. najnowszego leku podawanego chorum z
objawami ciężkiej sepsy, który daje nadzieję na "powrót do życia" (bo nie
zawsze do pełnego zdrowia). Lekarze nie chcieli zgodzić się na podanie tego
leku ze względu na jakieś przeciwskazania no i po prostu go nie znali.
A ja myślę, że mogliśmy mu tym lekiem pomóc...