Dodaj do ulubionych

Przewlekłe zaparcia u dziecka

11.01.05, 22:12
Chłopiec od piątego roku życia do chwili obecnej (ma 12 lat) ma problemy z
wypróżnianiem się. Jak do tej pory, po licznych wizytach u specjalistów nie
udało się opanować tej dolegliwości a nawet problem ten się nasila. Na dzień
dzisiejszy mój 12-sto letni synek wypróżnia się jedynie po podaniu silnych
środków przeczyszczających i to nie częściej niż raz w tygodniu. Zastosowanie
diety nie jest możliwe ponieważ synek i tak jest " niejadkiem " i ma dużą
niedowagę.
Każdego z Państwa kto się orientuje lub spotkał się z podobnym problemem
proszę o kontakt.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: Przewlekłe zaparcia u dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:45
      Polecam Colon C ,ja zaczęłam podawac go mojemu 10 letniemu synowi,jest
      skutek ,ale ja chce uzyskac wrecz poprzez to spadek wagi,bo przez złĄ PRZEMIANE
      ma nadwagę( a takze bierze leki pzreciwalergiczne),Colon C to błonnik uzyskany
      z jakiegoś zioła (babka plesznik), podawanie wymaga troche dyscypliny ,bo pół
      godziny przed jedzeniem, wierze , ze pomoze jego jelitom na dłuzej ,podawanie
      tego leku to w przypadku mojego syna uzupełnienie diety o błonnik, bo on nie
      chce owoców. Gosia
    • Gość: Eryka Re: Do Pani Gosi IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 11.01.05, 23:20
      Przepraszam, nie mam rady dla pierwszej z Pań, ale chciałam swe pytanie
      skierowac do Pani Gosi. Interesuje mnie preparat, który Pani poleca. Słyszę o
      nim i jego skuteczności juz któryś raz z kolei, ale niestety nie moge znaleźć w
      internecie informacji czy aby właśnie nie powoduje on utraty wagi. Skoro Pani
      podaje go dziecku równiez w tym celu to chyba tak jest? Pytam ponieważ w mej
      rodzinie na zaparcia cierpi osoba o znacznej niedowadze, żadne stosowane
      dotychczas srodki nie dają efektu i rozważam podanie Colonu. Proszę o odpowiedź.
      • Gość: Gosia Re: Do Pani Gosi --- już odpowiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 19:43
        Myśle że wielkich efektów w odchudzaniu dziecka nie uzyskam, ale swiadomośc ze
        dostarczam mu błonnik ,który dobrze działa na przemianę ,zadowala mnie,bo jak
        już pisałam nie chce jeść owoców(w ogóle).Ostatnio nawet znalazłam polski
        odpowiednik tego leku (znacznie tańszy )w sklepie zielarskim, myślę ,że nie
        zaszkodzi takie lekarstwo dziecku, ja jestem ,jak
        wspominałam ,zadowolona .Powodzenia.Gosia
        • Gość: dietetyk Re: Do Pani Gosi --- już odpowiadam IP: *.dial.proxad.net 12.01.05, 20:42
          Drogie kochajace Mamusie! Wiem, ze chcecie jak najlepiej dla Waszych dzieci,
          ale chyba weszlyscie na zla droge. Aplikowanie dziecku na wlasna reke srodkow
          przeczyszczajacych to najgorsze mozliwe wyjscie. Skoro dotychczasowe wizyty u
          lekarzy nie daly pozadanego skutku to moze zacznijcie od zmiany przyzwyczajen
          zywieniowych dziecka - przestawcie je na ciemne pieczywo, diete obfita w
          warzywa "zielone", bogate we wlokna, co zmusi jelita do pracy zamiast
          przyzwyczajac je do "wspomagania". Wskazana bylaby konsultacja z
          dietetykiem .Oprocz tego nalezy zadbac o to, by dziecko prowadzilo ruchliwy
          tryb zycia, uprawialo sport, w tym cwiczylo miesnie brzucha. Prosze natomiast
          ograniczyc przesiadywanie przed tv, komputerem i grami elektronicznymi -
          wydatek energii znakomicie zaostrzy apetyt a cierpliwosc i stanowczosc
          doprowadza do zmiany niekorzystnych nawykow dietetycznych (odmowa spozywania
          owocow). pomyslcie - jesli w wieku dwunastu lat nie wyrobicie w dziecku
          wlasciwych odruchow i przyzwyczajen zywieniowych i higienicznych bedzie to
          mialo fatalny skutek na cala reszte zycia.A juz podawanie dziecku na wlasna
          reke srodkow majacych na celu spowodowanie spadku na wadze jest zupelnym
          nieporozumiieniem . To nalezy BARDZO SCISLE skonsultowac z lekarzem i
          dietetykiem, chyba, ze zakladacie z gory, ze niestraszne bedzie Wam pozniejsze
          leczenie powiklan
    • Gość: małaMi Re: Przewlekłe zaparcia u dziecka IP: *.chello.pl 13.01.05, 22:52
      Jako dziecko też miałam takie problemy, ciagnęły się latami. Teraz wiem, że były związane ze stresem. U mojego synka taki problem pojawił się w przedszkolu i też na tle nerwowym. Gdy przestał się stresować, problem zniknął. Dlatego radzę sprawdzić, czy syn nie ma tego rodzaju kłopotów - w szkole, w relacjach z rówieśnikami, może ma jakieś kompleksy itp. To może być przyczyna. Swoją drogą dobrze jest podać rano na pusty żołądek wodę z miodem, ale na tyle wcześnie,żeby zdążył do toalety przed wyjściem do szkoły.
    • Gość: Ewa Re: Przewlekłe zaparcia u dziecka IP: *.studio / *.crowley.pl 14.01.05, 13:29
      Mozna sprobowac podac mu syrop Lactulosa. powoduje on zmniejszenie wchlanainia
      wody w jelicie grubym. dzieki temu kal ma „lzejsza„ konsysytencja. Dawka jest
      indywidualna dla kazdego. Mozna zaczac od lyzki od herbaty 3x dziennie. Nie
      pomoze to dawke zwiekszyc. Bedzie lekka biegunka dawke zmiejszyc. W taki sposob
      wyleczylismy nasza corke. Sposob leczenia byl konsultowany z pedatra z CZD z
      gastoenterologi(kolezanka). Absolutnie nie wolna podawac lekow
      przeczyszczajacych. Jelita przyzwyczaily sie do nich. Stad te klopoty.
      Oczywiscie nalezy tez zmodyfikowac diete -duzo blonnika, owocow itp. W naszym
      przydadku leczenie trwalo sporo, ale z kazdym miesiacem bylo lepiej. Przez
      ostatnie 1/2 roku leczenia syrop podawalismy tylko zapobiegawczo, a jakies
      bardzo malej dawce. trzeba tylko uzbroic sie wcierpliwosc. Powodzenia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka