Dodaj do ulubionych

wodonercze

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 20:09
badaanie usg wykazało wodonercze jednej nerki.Prawdopodobnie powikłanie po
oeracji usunięcia macicy. Zrosty mogą uciskać moczowody, stąd zastój moczu.
Diagnostyka troche potrwa, czekanie na leczenie też.
Ciekawa jestem, co można już teraz zrobić dla ratowania nerki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nerka Re: wodonercze IP: *.aster.pl 29.01.05, 16:37
      Czy ktoś może coś doradzić?
      • Gość: Anselm Re: wodonercze IP: *.pke.pl 30.01.05, 11:47
        Ja miałem wodonercze prawej nerki związane z zaczopowaniem przewodu moczowego
        przez kamyk wielkosci ziarnka kawy.Było to bezbolesne a zdiagnozowane zostało
        przypadkowo,podczas szukania żródła innej choroby. Była konieczna operacja
        usunięcia kamienia (rozkruszanie kamienia ultradźwiękami , zdaniem lekarzy nie
        wchodziło w rachubę "szkoda nerki")po wodonerczu przychodzi zwykle roponercze
        a to już amputacja nerki i w ogóle zagrożenie życia. W twoim wypadku muszą sie
        wypowiedzieć lekarze o przyczynie wodonercza i ew.możliwości "likwidacji ucisku
        na moczowody" lub leczeniu farmakologicznym.Życzenia powrotu do zdrowia. Anselm
    • mary.austin forum 29.01.05, 22:01
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25339
      zapraszam na forum o chorobach nerek
      • Gość: Nerka Re: forum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 22:22
        Dzięki
        • wiocza Re: forum 01.02.05, 12:37
          witam
          ja też miałam wodonercze. u mnie zaczęło się to w czasie ciąży, a dokładnie w
          22 tyg. ciąży. powodem było ucisk przewodu moczowego przez rozrastającą macice
          co powodowalo skurcze i jednocześnie przedwczesny poród. został mi założony
          cewnik "JJ" aż do porodu. jest on zakładany wewnatrz z pęcherza moczowego do
          nerki. w tej chwili minął już miesiąc jak został wyjęty cewnik i nie ma żadnych
          dolegliwości. nosiłam go 4 miesiące. mam nadzieję, że wszystko wróciło do normy.
          życze powrotu do zdrowia.
          pozdrawiam
          • Gość: Nerka Re: forum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.05, 13:00
            Jeszcze raz serdecznie dziękuję za odzew. Już rozpoczęłam bieganie "po
            lekarzach", mam umówiomą urografię, zrobione trochę badań, zaczynam mieć
            jaśniejsze myśli.
            Wszystkim życzę zdrowia i życzliwości ludzkiej.
            Mmie we wczorajszej i dzisiejszej >drodze po zdrowie< udało się spotkać kilkoro
            naprawdę życzliwych ludzi, którym chciało się zrobić coś więcej, niż wynikało
            to z ich obowiązków, im też tu serdecznie dziękuję za okazane mi serce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka