jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 16:13
Wyniki badań z radioterapii są takie, że ojciec dostaje dawką 20Gy 5fr
radioizotopowa. Nie wiem jak interpretować te wyniki, jako, że odczytałem na
necie, że istnieje radioterapaia paliatywna (taka gdzie nie można wyleczyć a
sama radioterapia służy jedynie do poprawienia samopoczucia) i radykalna
(taka, że można niszczyć komórki nowotworowe) Dodam, że chodzi o raka płuca.
Poza tym nie wiem czy 20Gy to mniej niż 2000cGy ??
Proszę o pomoc
    • Gość: fizyk Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 25.02.05, 17:45
      Po pierwsze przepisana dawka to nie jest wynik badan z radioterapii! 20 grejow
      w 5 frakcjach jest to przepisana przez lekarza dawka promieniowania. Tak jak 20
      mg aspiryny w 5 tabletkach. Kazda radioterapia niszczy komorki nowotworowe (i
      zdrowe). Sadzac po wysokosci dawki niestety jest to radioterapia paliatywna,
      czyli z zalozenia ma poprawic jakosc zycia, a nie ostatecznie wyleczyc.
      A 20 Gy to dokladnie 2000 cGy. Tak jak 20 metrow to dokladnie tyle co 2000
      centymetrow.
      pozdr
      • Gość: mariola Do fizyka IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:06
        A czy J131 dawka 100mCi,to jest dużo.
        Z gory dziękuję za odpowiedz.
        • Gość: fizyk Re: Do fizyka IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 25.02.05, 18:27
          Akurat w tej działce nie siedze. To jest raczej medycyna nuklearna. Chodzi tu o
          podanie radioaktywnego jodu o aktywności 100 milikiri(tak po polsku). Niestety
          nie jestem w stanie odpowiedziec, czy to duzo czy malo
      • Gość: cacodemon Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 09:11
        A jeśli pacjent dobrze znosi radioterapię, chodzi o własnych siłach i ogólnie
        czuje się w miarę dobrze to czy nie można zwiększyć potem dawki promieniowania ?
        • Gość: fizyk Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 26.02.05, 22:06
          Generalnie zalezy od sposobu leczenia. decyduje o tym lekarz. Ale jest to
          mozliwe. Mowi sie wtedy o tzw. radykalizacji leczenia. Pacjen dostaje wtedy
          nastepne 20 Gy. Lub tez wiecej. Generalnie po I etapie leczenia powinno sie
          wykonac badania w celu sprawdzenia reakcji na radioterapie. I bynajmniej nie sa
          to badania nastepnego dnia. Na efekty radioterapi trzeba chwile poczekac, choc
          czasami sa widoczne nawet po 2-3 frakcjach.
          • Gość: do fizyka Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:59
            ale czy ta radykalizacja to byłaby wowczas ta metodą radykalną ? czy nadal
            paliatywną ? czy paliatywna tez zatrzymuje nieco chorobe?
          • Gość: Magda Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:00
            ale czy ta radykalizacja to byłaby wowczas ta metodą radykalną ? czy nadal
            paliatywną ? czy paliatywna tez zatrzymuje nieco chorobe?
    • Gość: mariola Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 10:08
      Chociaz mnie nie odpowiedziałeś(nieszkodzi),to innym naswietliles troszke o co
      chodzi.
      Oby wiecej takich osob jak fizyk-kmpetentny,nieprzemadrzały
      • jadwiga_r Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc 27.02.05, 13:47
        Dawka 100 mCi J131 jest dość duża.Znajoma miała po usunięciu obu płatów
        tarczycy 60 mCi.
      • Gość: fizyk Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 27.02.05, 18:59
        Dzieki za uznanie.
        Niestety w tej "dziedzina" jest b. malo znana. I nawet lekarze onkolodzy bez
        specjalizacji w radioterapii zwykle nie wiedza co znacza literki Gy, czy Ci.
        NIe mowiac o lekarzach pierwszego kontaktu. No ale zwykle tak bywa, ze studenci
        medycyny ktorzy przychodza do nas na zajecia nie sa w ogole zainteresowani
        tematem. I potem taki niedouczony lekarz pol roku po zakonczeniu radioterapii
        probuje wmowic pacjentowi, ze ten "bol nogi" to napewno od promieniowania.
        Jesli bede mogl komus jeszcze cos wyjasnic, to prosze pytac.
        • Gość: mariola Re: do fizyka IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:34
          A moze wiesz jaki wplyw na uklad krwiotworczy ma radioterapia.
          Po jodzie miałam znaczną anemie.
          Z gory dziekuje.
          • Gość: fizyk Re: do fizyka IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 27.02.05, 21:09
            Musze zajrzec do notatek. Jutro odpisze.
            Ale wplyw napewno ma!
            Czyzby lekarz nie poinformowal ci o wszystkich mozliwych skutkach?
            U nas pacjenci musza podpisac zgode na terapie i wtedy sa informowani o
            fszelakich konsekwencjach. Nawet tych wystepujacych niezwykle rzadko.
            • Gość: mariola Re: do fizyka IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:30
              ...nikt mi nic nie mówil.
              Będę wdzięczna.
              • Gość: fizyk Re: do marioli IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 28.02.05, 21:19
                Troszke pogrzebalem i wyglada na to, ze dostalas dawke raczej wysoka. Sa wyzsze
                i nizsze. Jod radioaktywny, zeby dotrzec do tarczycy i tam zadzialac musi
                troche z krwia poganiac. Wiec wiadomo, ze troche "krwi napsuje". A madre
                ksiazki pisza:
                "Powiklanai: zahamowanie czynnosci szpiku kostnego przewaznie ma charakter
                przejsciowy, wystepuje po 1 miesiacu od podjecia leczenia. Anemia pojawia sie w
                36%, leukopenia w 10%, a trombocytopenia w 3% przypadkow."
                • Gość: mariola Re:do fizyka IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 10:14
                  Dzieki za odp.Ja właśnie jestem juz 2 lata po jodzie.
                  Mam b.niski poziom zelaza.Co sie podlecze to znow spada i tak sobie mysle ze
                  moze cos sie uszkodziło po podaniu J131.
                  • Gość: fizyk do marioli IP: *.netcontrol.pl 02.03.05, 00:07
                    tu juz rozloze rece....
                    Generalnie jakis radiobiolog.... moze doswiadczony specjalista z medycyny
                    nuklearnej.....
                    a moze cos innego? moze to byc cos zupelnie niezwiazanego.
                    Nie jest chyba pilna sprawa, wiec moze warto poszukac?
                    Ja juz nie pomoge :-(
                    Zdrowka Zycze!
    • Gość: Magda Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:13
      A czy jest szansa ze po tej paliatywnej radioterapii pod warunkiem ze byłyby
      kolejne naswietlenia choroba sie zatrzyma lub spowolni ?
      • Gość: mariola Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.tivnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:19
        ..na moj rozum to zatrzymanie choroby w tym stadium byloby chyba cudem.
        Ale ja wierze że tak moze się stać.
        Moze fizyk cos wie on tu jest fachowcem.
        Pozdrawiam mariola
    • Gość: magda Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:50
      dzis sie dowiedziałam ze jesli bedzie dobra odpowiedz organizmu po nastepnej
      bronchofiberoskopii to zmienia radio na radykalna z paliatywnej.Ale jestem
      hepi.poza tym dr mowi ze nie przerzutow nie stwierdzili. wiec chyba jest
      nadzieja.
      • Gość: do magdy Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 28.02.05, 20:54
        Czyli czesciowo odpowiedz znasz. Wszystko zalezy od reakcji organizmu. Jesli
        masa guza sie zmniejszy mozna decydowac co dalej: chemia, moze operacyjne
        usuniecie, a moze dalsza radioterapia. Nie ma przerzutow, wiec szanse duze sa.
        Niestety leczenie jest bardzo obciazajace i dlugie
        • Gość: magda Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:45
          tylko to jest rak płaskonabłonkowy nieoperacyjny tak w nazwie podali wiec chyba
          nawet po zmniejszeniu masy guza operacja nie wchodziłaby w rachube ? jak
          myslisz ?
          • Gość: fizyk Re: jednostka cGY a Gy ?? prosze o pomoc IP: *.netcontrol.pl 01.03.05, 17:30
            To juz sa rozwazania typowo medyczne i niehccialbym sie na ten temat
            wypowiadzac, zebym jakichs bzdur nie opowiadal. Choc widzialem juz pacjentow,
            ktorzy dobrze funkcjonowali bez jednego pluca. Nie wiem wiec jakie wzgledy
            wskazuja na operacyjnosc lub nie tego typu nowotworow.
            Pozdrawiam i duzo sily zycze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja