Gość: ulena47 IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.02.05, 19:44 Czy ktoś z was stosował się do zaleceń M Tombaka przedstawionychb w jego książkach. Jakie były tego efekty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anka Re: kuracja Tombaka IP: 80.51.226.* 26.02.05, 20:03 Ja osobiście nie ,ale znam osobe ,która stosowala kurację na czyszczenie chyba jelit.Chodzilo o usunięcie złogów kamieni zalegajacych w jelitach. Ponoć faktycznie skutek rewelacyjny...mozna pozbyc się w ten sposób nawet kilku kilogramów zalegajacych złogów. Wszystkie te terapie wymagaja dużej samodyscypliny,wierzę jednak w ich skuteczność. Szkoda ze smaa nie moge sie zdobyc na n.ie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blania Re: kuracja Tombaka IP: 211.26.102.* 26.02.05, 22:28 moja mama wyleczyla nadcisnienie !! lata byla na tabletkach a teraz mierzy i super Odpowiedz Link Zgłoś
susia_333 Re: kuracja Tombaka 27.02.05, 13:39 witam! mój tato ma raka i właśnie znalazłam u Tombaka terapię oczyszczająca jelita i inne narządy (ale wygląda paskudnie, dlatego jeszcze nie zaczęłam mu jej aplikować). Póki co "sprawdziliśmy" sok z marchwi i buraka --> rewelacja! gorąco polecam! (natlenienie komórek wzrasta 400-1000% podobno), inne kuracje - np. z cytryny - też niczego sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kuracja Tombaka 27.02.05, 16:12 susia_333 napisała: > witam! mój tato ma raka i właśnie znalazłam u Tombaka terapię oczyszczająca > jelita i inne narządy (ale wygląda paskudnie, dlatego jeszcze nie zaczęłam mu > jej aplikować). To może lepiej nie męcz chorego. > Póki co "sprawdziliśmy" sok z marchwi i buraka --> rewelacja! > gorąco polecam! (natlenienie komórek wzrasta 400-1000% podobno), To wzrasta, czy wzrasta podobno, bo dość istotna różnica. Kto to natlenienie zmierzył ? > inne kuracje - np. z cytryny - też niczego sobie :) To znaczy ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
susia_333 Re: kuracja Tombaka 28.02.05, 10:59 no Ty się ewidentnie mnie czepiasz chyba :P > To może lepiej nie męcz chorego 1. fakt, może lepiej nie będę go męczyć, ale za to zasugeruj mi coś innego, dobrze? To wzrasta, czy wzrasta podobno, bo dość istotna różnica. Kto to natlenienie > zmierzył ? 2. Podobno wzrasta (moja opinia, bo nie mierzyłam), w książce napisane, że wzrasta, a kto mierzył, to ja pojęcia nie mam, jakby zmierzone nie było, to by nie napisał chyba?z kosmosu sobie tych cyferek chyba nie wziął (mam nadzieję :)) 3.> > inne kuracje - np. z cytryny - też niczego sobie :) > > To znaczy ? ano to znaczy, że oprócz tego, co w książce napisane (np. oczyszczenie organizmu z kwasu moczowego czy jako środek na kamienie - tego sprawdzić nie mogę), to po sobie zauważyłam rewelacyjne poprawienie stanu skóry. Nic innego na razie dodać nie mogę, bo - odpukać - nie choruję i mam nadzieję, że na nic innego, jak na skórę, to ta cytryna mi się nie przyda :) Jeszcze jakieś uwagi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: kuracja Tombaka 28.02.05, 23:53 susia_333 napisała: > no Ty się ewidentnie mnie czepiasz chyba :P > > > To może lepiej nie męcz chorego > > 1. fakt, może lepiej nie będę go męczyć, ale za to zasugeruj mi coś innego, > dobrze? Od proponowania kuracji są lekarze, a nie Snajperzy, babki, zielarze, bioenergoterapeuci czy inne oszołomy. > To wzrasta, czy wzrasta podobno, bo dość istotna różnica. Kto to natlenienie > > zmierzył ? > > 2. Podobno wzrasta (moja opinia, bo nie mierzyłam), w książce napisane, że > wzrasta, a kto mierzył, to ja pojęcia nie mam, jakby zmierzone nie było, to by > nie napisał chyba? z kosmosu sobie tych cyferek chyba nie wziął (mam nadzieję > :)) Reklamom wiodących proszków też wierzysz ? Tam też różne cyferki podają. A agentom ubezpieczeniowym ? Ile masz już polis ? ;)) > 3.> > inne kuracje - np. z cytryny - też niczego sobie :) > > > > To znaczy ? > > ano to znaczy, że oprócz tego, co w książce napisane (np. oczyszczenie > organizmu z kwasu moczowego czy jako środek na kamienie - tego sprawdzić nie > mogę), to po sobie zauważyłam rewelacyjne poprawienie stanu skóry. Nic innego > na razie dodać nie mogę, bo - odpukać - nie choruję i mam nadzieję, że na nic > innego, jak na skórę, to ta cytryna mi się nie przyda :) > Jeszcze jakieś uwagi? ;) A, skóra to już jakiś sprawdzalny konkret. Swoją drogą to bym radził trochę bardziej sceptycznie podchodzić do słowa pisanego. Papier jest cierpliwy i każdą bzdurę zniesie. Nie ważne, czy będzie ona o duchach, UFO czy o natlenieniu komórek. S. Odpowiedz Link Zgłoś