kazik1988 15.05.05, 19:02 Jakiś czas temu doznałem urazu głowy(uderzyłem się w nią) i pozostął mi po tym widoczny guz proszę o odpowiedź czy jest możliwość zlikwidowania go jakimiś środkami farmakologicznymi czy trzeba to zrobić operacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaba_pelagia Re: Guz! Proszę o radę!!!!!!!!! 15.05.05, 19:13 A co powiedział lekarz? A czy robiłeś prześwietlenie? Odpowiedz Link Zgłoś
no1teresa Re: Guz! Proszę o radę!!!!!!!!! 15.05.05, 21:07 no wlasnie, bylo przeswietlenie? Odpowiedz Link Zgłoś
kazik1988 Re: Guz! Proszę o radę!!!!!!!!! 15.05.05, 22:06 Prześwitlenia nie było. A czy możecie mi napisać co da mi takie prześwitlenie czy to da się jakoś farmakologicznie zlikwidować.Napiszcie mi więcej co mi na tym prześwitleniu może wyniknąć bo chętnie się wybiore. Prosze o odp. z góry dzięki Kazik1988 Odpowiedz Link Zgłoś
korowa Re: Guz! Proszę o radę!!!!!!!!! 16.05.05, 00:09 Ale co to za guz? Pod skórą, na zewnątrz,jakiej wielkości,gdzie i jak to w ogóle wygląda.? Piszesz o jakiejś operacji a u lekarza nie byłeś.Jak dawno był uraz i jakie ewentualnie inne skutki? Odpowiedz Link Zgłoś
kazik1988 Re: Guz! Proszę o radę!!!!!!!!! 16.05.05, 00:30 Jest to guz pod skórą na czole (z lewej strony czoła). Jest on na tyle wielki że jest bardzo widoczny, a wygląda jak narost na czole (takie uwypuklenie)Proszę o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Guz! Proszę o radę!!!!!!!!! 16.05.05, 01:38 Kiedy go sobie nabiłes? guz jak guz. Zaraz po zderzeniu trzeba było potraktowac go czymś dość chłodnym + cos z arniką (zewnętrznie!). Teraz to może okładt z roztworu soli lub sody lub wody Burowa lub lekarz powie lepiej. Nie sądzę by to się kwalifikowało do operacji. Poczekaj, wszystko powinno być dobrze. Czy masz jakies inne objawy? Gorzej widzisz? Gorzej słyszysz? Jeśli tak się dzieje - natychmiast pędź do lekarza. Musza zbadać Twoją głowę, czy nie ma mikrowylewu, który po jakimś czasie może poważnie(!!!) napsuć. NOrmalni, zwykli ludzie muszą "być bardzo chorzy", jesli sobie w życiu guza nigdy nie nabili ;-) Jasne, że trochę żartuję ale mamy w koło tyle twardych przedmiotów i takie zamyślone głowy... Pozdrawiam, nie martw się za bardzo, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś