rozstepy

19.05.05, 13:30
czy ktos moze mi polecic jakis dobry srodek na zwalczenie rozstepow
    • sajgonetka Re: rozstepy 20.05.05, 11:03
      gimnastyka. masaze. wcieranie balsamów..
      • l81 Re: rozstepy 20.05.05, 13:57
        Wpisz w wyszukiwarce ten problem, a wyskoczy Tobie mnóstwo odpowiedzi.Będziesz
        mogła wyciągnąć wnioski.Był tem temat poruszany wielokrotnie.Pozdrawiam.
    • arnick_a Re: rozstepy 20.05.05, 14:05
      Najlepiej wypróbować wszystkie dostępne na rynku środki, bo nie wiadomo, który
      będzie dla Ciebie właściwy. Rzecz się ma jak z tamponami ipodpaskami.
      Arni
    • samwieszkimjestem Re: rozstepy 27.05.05, 19:22
      Te wszystkie balsamy i żele tylko spłycają i wybarwiają rozstępy. Aby rozerwana
      tkanka mogła się zrosnąć, potrzeba jej kolagenu i mnóstwa innych składników. Są
      takie noe praparaty do rozcieńczania wodą, polskie, rozprowadzane tym samym
      systemem, co Avon, tylko że przez dietetyków (ale nie tylko, po prostu ja to
      poznałam i kupuję u p. doktor dietetyki). Nazywa się to NEW LIFE. Nazwa mało
      oryginalna, więc dopowiadam, że w opisie jest przedstawiene procesu micelizacji
      warzyw i owoców, z których składa się preparat, opis działania (jest kilka
      praparatów - dla chcących schudnąć szybko, albo powoli, dla kobiet w ciąży i
      karmiących, dla osób starszych, dla osób z nowotworami itd.). W preparacie
      złożonym ze ZMICELIZOWANYCH buraka, marchwi, ananasa, truskawki i brzoskwini
      jest napisane, że likwiduje cellulit i rozstępy. Jak dotąd, zdążyłam skończyć
      pierwsze opakowanie i zniknął mi w większości cellulit (a jestem szczupła-54kg,
      a mimo to miałam go; niczym się nie smarowałam, tylko piłam 1kubek dziennie tej
      papki). Bardzo mnie to ucieszyło, bo już nie jedno opakowanie żelów
      przecwcellulitowych zużyłam bez efektu, a tu proszę, miesiąc i po krzyku.
      Myślę, że z rozstępami też tak pójdzie, to naprawdę rewelacyjne produkty.
      Oprócz tego, że zniknął cellulit, to schudłam 3kg w miesiąc, czułam się syta,
      pełna energii, miałam lepszą cerę (znikła moja uderzająca ostatnio bladość).
      Wszystko to i jeszcze więcej jest napisane w ulotce dołączonej do opakowania, i
      jest to wszystko prawda, chociaż brzmi jak z bajki. Polecam to jako środek
      bezpieczny i skuteczny. Pozdrawiam.
      • sylweno Re: rozstepy 27.05.05, 22:47
        kto rozprowadza to coś w Krakowie?
        • samwieszkimjestem Re: rozstepy 28.05.05, 09:26
          A wiesz gdzie są Goczałkowice? To miejscowość uzdrowiskowa położona między
          Pszczyną, a Czechowicami - Dziedzicami. Tam, w gabinecie przy domu prywatnym,
          przyjmuje pani dr Grażyna Pająk, dietetyczka. Od niej kupiłam ten preparat.
          Najlepiej sprawdzić telefonicznie, czy będzie w danym dniu, bo często
          podróżuje. Spójrz na
          medycyna.bigduo.pl/cgi-bin/branza.pl?Metabolizm
          , tam pierwsza z góry jest informacja i namiary na tą panią. Pozdrawiam.
      • katerina24 Re: rozstepy 28.05.05, 00:14
        Ale naciągasz rozstępów nie da się wyleczyć a jedynie spłycić i każdy kto
        twierdzi i naczej jest kłamcą i naciągaczem,koleagen transdermalny to pic na
        wodę bo cząstki kolageneu sa za duże żeby przeniknąć przez skórę pozatym gdyby
        to działało nigdy nie mielibyśmy zmarszczek,aby pobudzić produkcję kolagenu
        warto żażywac wit E i C --uzywać kremów wzmacniających skórę np w trakcie diet
        ale powstałe rozstępy mozna spłycać ale nie likwidować
        • samwieszkimjestem Re: rozstepy 28.05.05, 09:11
          Ojejej, jesteś jasnowidzem, że takie masz mniemanie o swojej wezy na temat
          moich motywów? Próbowałaś sprawdzić preparat na sobie? Nie? To jakie masz prawo
          do wydawania sądów? Niektórzy twierdzą, że dalekowzroczność jest uleczalna
          tylko laserem, a ja mam kolegę, który wyleczył się z niej sam. Czy on też
          znajdzie się w Twoim worku z naciągaczami? To, że Ty masz przekonanie o
          nieusuwalności rozstępów, to Twoja prywatna opinia. Będzie ona dla Ciebie
          prawdą, ponieważ w nią wierzysz. Przekonania można zmienić. Moja babcia
          wyzdrowiała po nowotworze złośliwym, bo nie słuchała lekarzy. Chcesz wierzyć
          dalej w "nieuleczalne" choroby? Twoja sprawa. Bądź jednak tak dobra i nie
          rzucaj na mnie oszczerstw, bo jest mi bardzo przykro słuchać tak zawziętej
          odpowiedzi na mój z dobrej woli wysłany post.
          • wiki36 Re: rozstepy 28.05.05, 09:26
            Rozstepy powstaj poniewaz..brak Ci witamin!! zacznij jesc owoce warzywa chude
            mieso nabial..musisz uzupelnic niedobor witamin
            Pozdrawiam :*
            • samwieszkimjestem Re: rozstepy 28.05.05, 09:31
              Dzięki, to dobra rada. Niestey rozstępy powstały u mnie w wieku 11-12 lat,
              kiedy gwałtownie tyłam i schudłam. To było 10lat temu. Teraz odżywiam się
              bardzo zdrowo (większość znajomych patrzy z obrzydzeniem w mój telerz, ale
              inaczej źle się czuję), ale do zlikwidowania rozstępów trzeba mi czegoś
              ekstra ;-) Dziękuję i pozdrawiam.
          • katerina24 Re: rozstepy 28.05.05, 12:54
            No fajnie jeżeli rozstępy to nieulaeczlene choroby a patrz sądziłam że to
            defekt kosmetyczny i wybacz to nie było oszczerstwo a prawda ,rozstępy o ile
            nie są w fazie czerwonych pręg a w fazie porcelanowo białych kresek nie Da się
            ZLIKWIDOWAĆ
            • samwieszkimjestem Re: rozstepy 29.05.05, 19:14
              To jest Twoje przekonanie, nie moje, i Ty będziesz miała rozstępy do końca
              życia, ponieważ "to, w co wierzysz, będzie dla Ciebie działało". Może spotkamy
              się, Ty obejrzysz moje rozstępy, a za rok spotkamy się znowu i porównasz?
              Mówiąc o chorobach nieuleczalnych miałam na myśli wszystko, co uważa się za
              nieodwracalne w ludzkim organiźmie, jak również chcałam zasugerować
              przemyśłenia i skłonić do poszukiwań na temat "nieuleczalności" chorób. Widzę,
              że Cię przeceniłam. Zdarza się. Może za parę lat sama do tego dojdziesz.
              • katerina24 Re: rozstepy 29.05.05, 19:34
                Wybacz ale napisałaś że wyleczyłaś tym Celulit i jestem w stanie Ci uwierzyć bo
                cellulit choć nie każdy można wyleczyć zależy od stopnia etc ale nie spr czy
                działa to na rozstępy tylko podejrzewasz .....
                • katerina24 Re: rozstepy 29.05.05, 19:36
                  więc nie miej do mnie żalu ani pretensji --a możesz zdradzić po ile sprzedawny
                  jest ten preparat i dokładniejszy skład podać ,czy są tam substancje
                  pobudzające syntezę kolagenu?Jesli byłam za "ostra"wybacz po prostu roi się tu
                  od naciągaczy sama chyba zauważyłaś?????//
                  • katerina24 Re: rozstepy 29.05.05, 19:38
                    a fakt z rostępami mam problem[biust] nie zaszkodzi spróbować Twego preparatu
                    jeśli suma nie jest tragiczna..............Już się nie złość ok??????
    • lou7 Re: rozstepy 28.05.05, 14:08
      Rozstepy mozna porownac do blizn. Nie ma na nie skutecznego balsamu, kremu czy
      masci. Jak sa swieze (czerwone), to jeszcze mozna cos robic (tak jak z
      bliznami). Potem szkoda wyrzucac pieniedzy na balsamy/kremy. Naprawde WYRZUCAC.
      Jedyny skuteczny sposob to dembrazja (laserowa lub mechaniczna). Wykonuja ja
      chirurdzy plastycy. Sciera sie skore, rosnie nowa - bez rozstepow. Istnieje
      ryzyko pojawienia sie blizn.
      • samwieszkimjestem Re: rozstepy 29.05.05, 19:33
        Dobre porównanie - blizny. Serio. W związku z tym mogę przypomniał mi się
        jeszcze jeden sposób na rozstępy. Naświetlane lampą bioptronową firmy Zepter
        Cosmetics. Mają ją w większych gabinetach kosmetycznych. Skąd to wiem? Sama mam
        taką lampę (tylko o mniejszej średnicy niż w gabinetach, na moje rozstępy
        trochę za mała). Miałam całe kolana w bliznach. Różowych i białych - do wyboru,
        do koloru, sześcio-dziesięcioletnie. Rok temu miałam kontuzję kolana i po
        zdjęcu gipsu naświetlałam oba kolana (druge było przeciążone, też mu się
        należało) nawet godzinę dziennie. Nie zwracałam wtedy uwagi na blizny, bo
        chodziło mi o staw, naświetlałam oba kolana przez miesiąc i jako "efekt
        uboczny" - blizny zniknęły. Mam gładką skórę, tylko pod nią mam malutkie
        kamyczki (wcześniej te MASAKRYCZNE blizny je zakrywały), jako pamiątkę z
        dzieciństwa spędzonego na rowerze. Wierzyć mi się ne chciało, ale skóra jest
        jak nowa. Polecam więc i lampę.
        P.S. Proszę, zanim ktoś popisze się ignorancją i stwierdzi, że lampa
        bioptronowa to też czary - niech się dowie o co chodzi, OK? Można ją też
        znaleźć pod nazwą bionic, poszukajcie, zanim się odezwiecie. Wszystkich
        pozostałych przepraszam.
        • no1teresa Re: rozstepy 29.05.05, 20:56
          o ranyyyy, zaraz katerina dojdzie do wniosku, ze probujesz ludziom wcisnac swoja
          lampe, albo masz udzialy w tych gabinetach....
          ale sie porobilo
          pozdrawiam
          • katerina24 Re: rozstepy 29.05.05, 20:57
            Akurat znam osoby którym ta lampa pomogła a więc spoko i nie demonizuj mej
            osoby--bez przesady ,pozatym każdy ma wybór także spox
Inne wątki na temat:
Pełna wersja