ancyk.62 23.06.05, 17:01 Bardzo spuchła mi ręka po kroplówce i zastrzykach...robie okład z altacetu ale to mało....może macie lepszy pomysł?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majka800 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 23.06.05, 17:27 ponoć dobrze działają okłady z octu albo spirytusu salicylowego. Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka22 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 07.05.19, 14:56 ten spir.salicylowy -bzdura!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sandra775 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 23.06.05, 17:37 kup w aptece maść butapirazol i smaruj nią miejsce po wenflonie na to zrób okład z altacetu stosuj dwa razy dziennie.jesli nie pomoże to dobry jest też rivanol lub maść hematoven Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa a siniak też jest? 23.06.05, 17:42 jeśli tak, polecam - wyprobowane na mnie - żel arnikowy na obrzmienia, sińce i potłuczenia Flos leku. Smarowalam, smarowalam...opuchlizna i siniak ladnie zeszly:-) a mialam konkretny slad, bo nie mozna bylo sie wkluc Odpowiedz Link Zgłoś
ancyk.62 Re: a siniak też jest? 23.06.05, 19:14 siniaka prawie nie ma ,ale mam wrażenie ,że ta obrzmiałośc ma postać pręgi i siega od dłoni aż za łokiec ,przy czym na zgięciu miałam tez kilka zastrzyków. Dzieki za rady..jutro kupię nastepne specyfiki,mam nadzieję ,że w nocy cic się nie bę\dzie działo Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: a siniak też jest? 23.06.05, 23:03 ancyk.62 napisała: > siniaka prawie nie ma ,ale mam wrażenie ,że ta obrzmiałośc ma postać pręgi i > siega od dłoni aż za łokiec Ty zamiast kupować maści idź do lekarza, bo to może być zapalenie żyły i może potrzebny być antybiotyk. S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 24.06.05, 00:58 lilly10 napisała: > tak zapalenie żyły Szczególnie jak już się naciek pojawił i to aż do łokcia. Nie ma co czekać i pędem do lekarza. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zyletaaaaa Re: spuchnieta ręka po kroplówce 24.06.05, 09:04 najlepszy jest oklad z liscia kapusty nie zwlekaj ,pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
ancyk.62 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 24.06.05, 21:26 Dzięki za porady i...za pogonienie do lekarza...to faktycznie jest zakrzepowe zapalenie zyły...dostałam antybiotyk i chyba juz widze poprawę. Nawet nie sadziłam ,że forum może sie w takich przyapdkach przydać. Pewnie dalej smarowałabym altacetem i zastanawiała się dlaczego opuchlizna sie powiększa Pozdrawiam i dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 25.06.05, 10:37 ancyk.62 napisała: > Dzięki za porady i...za pogonienie do lekarza...to faktycznie jest zakrzepowe > zapalenie zyły...dostałam antybiotyk i chyba juz widze poprawę. A jak już bierzesz antybiotyk, to i okładami możesz się spokojnie zająć. Okłady z sody na opuchliznę też są niezłe oraz żel Aescin. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: spuchnieta ręka po kroplówce 25.06.05, 11:00 Tu, snajper, przyznaje Ci rację. Dziewczyna mogła odjechać, gdyby ta pręga poszła dalej. Pozdrawiam, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś