maja64
20.07.05, 15:33
od około tygodnia mam uczucie jakby cierpnięcia policzków w pobliżu nosa
(bardziej z lewej strony). Nie towarzyszy temu żaden ból. Uczucie jest takie
jakby ten fragment twarzy był ciałem obcym - coś podobnego odczuwa się jak np.
ścierpnie ręka. Mogę normalnie ruszać buzią, nie mam też zaburzonego czucia,
chociaż wydaje mi się, że jak np. lekko uszczypnę to miejsce, to ból utrzymuje
się dłużej niż normalnie. Czy to jest coś poważnego? Co to może w ogóle być?
Dodam tylko, że nie stałam w żadnym przeciągu, nie zawiał mnie wiatr itd.