Dodaj do ulubionych

Guzek na węźle chłonnym

08.08.05, 17:58
Rok temu wyzułam mały guziczek pod pachą. Nie byłam u lekarza tylko zrobiłam
prywatnie USG i radiolog powiedziała , ze jest mały guzek ale to nic
rakotwórczego , że jakby się powiększał to weźmie mnie na biopsje.Nie mogłam
wytrzymac pojechałam do Krakowa do dwóch profesorów onkologii. Obaj to
zbadali tylko na dotyk , i swierdzili , zeby tego nie ruszać , bo to nic
takiego.Jeden stwierdził , że jakby jego córka tak miała kazał by zostawić to
w spokoju.Drugi natomiast spytał, czy ostatnio sie nie skaleczyłam czasem.
Niewiem z czym to miałoby mieć związek. Nie robili mi nawet usg tylko na sam
dotyk.Minął rok a to dalej mam. Podczas karmienia piersią zrobiło się ogromne
a potem zmalało jeszcze bardziej niż na samym początku.Od tamtej pory tego
nie badałam. Kiedyś bolała mnie cała prawa strona , ręka. Teraz nie boli
nic.Przy tym nadmienię iż jestem bardzo nerwowa,do tego nie za dobrze się
odżywiam, ogólnie często przepracowuję się i jestem ciagle przemęczona.A więc
mój tryb zycia nie jest zbyt dobry.Czy martwić się ,czy zostawić to w
spokoju? Czy iśc znowu zbadać to czy nie?Poradzcie
Obserwuj wątek
    • vecka Re: Guzek na węźle chłonnym 08.08.05, 19:00
      Wyczytalam gdzies, ze jesli wezel chlonny jest powiekszony ponad 2 miesiace przy braniu antybiotykow, to nalezy sie nim zaintresowac blizej.
      ja z natury mam czesto powiekszone wezly chlonne i to w roznych miejscach, choc najczesciej szyjne , ale ja tak mam od lat, ze sie pojawiaja i znikaja i dalam sobie z tym poskoj juz.
      Grozne sa wezly chlonne, ktore sa nieruchome, nie bola i sa twarde bardzo.
      Moze dla swietego spokoju idz na ta biopsje i bedziesz miala spokoj.
      Jesli by to bylo jakies zapalenie, to moze by byl jakis obrzek lub bol. U mnie jesli sie te wezly powieksza, to mnie bola bardzo, czasem glowa ruszac nie moge, a potem po kilku dniach samo przechodzi.
      Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka