aga.w1976
09.08.05, 21:59
Cześć.już od jakiegoś czasu śledzę informację pojawiające się na tym forum.do
tej pory nie miałam jakoś odwagi napisać. wiem jednak, że tak naprawdę może
mnie zrozumieć tylko osoba, która przeżywa to samo co ja. Właśnie minęły 2
lata walki z niepłodnością,lata bólu, cierpienia psychicznego, wzlotów i
upadków.Najbardziej to cyba dobija mnie ta ciągła niepewność...Pozdrawiam Was
wszystkich serdecznie i choć może to głupio zabrzmi cieszę się, ze jesteście!