Dodaj do ulubionych

Przewlekłe zapalenie pęcherza

12.08.05, 16:38
Witam,
od prawie 4 lat mam problemy z pęcherzem.
Mój problem polega na tym, że badania które wykonuję (bardzo) często nic nie
wykazują. Posiew moczu - lepszy być nie może. Od strony ginekologicznej
jestem przebadana od A do Z i wszystko jest idealnie. USG - też dobrze.
Jednak mimo tego cały czas boli mnie pęcherz.
W ciągu tych 4 lat stosowałam m.in. furagin, urosept oraz kilka innych
kuracji antybiotykowych.
Piję dużo, dbam o siebie (ciepłe ubranka, skarpetki na nogach, nie siadam na
zimnym, noszę bawełnianą bieliznę, w dobrą stronę podcieram się, nie
przetrzymuję moczu, dbam o higienę - partner o swoją oczywiście też).
Proszę Was, pomóżcie mi.
Co mi może dolegać. Lekarze rozkładają ręce. Leczę się prywatnie.
Powiedzcie mi proszę, jakie badania mogę jeszcze ewentualnie wykonać, co
powinnam stosować.
Opadam już z sił, a ból i choroba jak mi dokuczała, tak i dokucza.
Będę Wam bardzo wdzięczna za wszelkie uwagi i rady.
Pozdrawiam
Tropea
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 12.08.05, 17:01
      Prawde mowiac nie znam skutecznego sposobu wyleczenia czegos takiego.
      Wiadomo, ze mikroorganizmy wytwarzaja w pecherzu rodzaj zlozonych kolonii do ktorych antybiotyki nie sa w stanie penetrowac. Tak wiec od czasu do czasu, kilka razy w roku zdarzaja sie nawroty, ktore trzeba leczyc do nastepnego razu.

      Sok z zurawin wprowadzony na stale do diety moze troche pomoc i zmniejszyc ilosc nawrotow.
      • vecka Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 12.08.05, 17:06

        A co wykazuje ogólne badanie moczu?, bo o tym nic nie piszesz.
        • aanka11 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 13.08.05, 10:00
          Ja mam to samo.Po 2 tyg.po leczeniu wszystko wraca, a miałas urorafiie i inne
          badania?
          • vecka Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 13.08.05, 10:20

            To moze byc srodmiazszowe zapalenie pecherza.
            • aanka11 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 13.08.05, 10:22
              a jak to sie diagnozuje jakie badania sie na to robi?analize moczu i posiew mam
              ok
              • pia.ed Zapalenie pęcherza 13.08.05, 10:51
                Kilka lat temy zaczelam co pol godziny biegac do ubikacji,
                tak dzien jak i noc.
                Typowe ostre zapalenie pecherza.
                Zrobiono mi adania w klinice szpitalnej, wszystkie mozliwe.
                Dostalam lekarstwa, ktore zlagodzily co najgorsze,
                ale dalej zbyt czesto robilam siusiu...

                Mloda lekarka uparla sie, ze MUSI cos znalezc!
                Zastosowala jeszcze inne badanie moczu, kilkudniowa uprawe bakteryjna,
                ktora w koncu wykryla streptokoki!

                Po zastosowaniu lekarstwa wszystko wrocilo do normy.

                Nie wiem czy lekarz leczacy prywatnie a nie systemem poliklinicznym,
                ma dostep do takich badan.

                U mnie tez kilka pierwszych badan nic nie wykazalo...
                • krutikow Re: Zapalenie pęcherza - JEST NA TO METODA !!!!! 13.08.05, 11:03
                  No, macie szczescie, wlasnie sie z tym uporalam po roku meczarni, w tym czasie
                  spotkalam tylko jedna osobe, ktora przeszla skuteczna kuracje, poszlam w jej
                  slady. JEST SWIETNIE, nawet sie cieplo bardzo nie musze ubierac, choc teraz
                  jest zimno, siedze w ogrodzie!!!!!HURAAAA!!!czego ani zeszlego, ani tego lata
                  nie moglam robic, bylam zrozpaczona, bo po to, zeby siedziec w ogrodzie
                  przenioslam sie do Wesolej. Aptekarka powiedziala mi, ze ten preparat nie jest
                  czesto stosowany, bo jest kosztowny, 3 miesiace po ok. 100zl. miesiecznie, wiec
                  lekarze przepisuja ten specyfik na wyrazne zadanie pacjenta. Nazywa sie
                  UROVAXOM, szczepionka firmy Vaxom, Szwajcaria. POLECAM Z CALA
                  ODPOWIEDZIALNOSCIA!!!!
                  • vecka Re: Zapalenie pęcherza - JEST NA TO METODA !!!! 13.08.05, 19:02
                    Niestety, ale urovaxom jest tylko skuteczny w bakteriach coli , a w innych nie
                    daje zadnych efaktow, wiec jesli sie go kupuje w ciemno bez wczesniejszego
                    posiewu moczu i pewnosci, ze przyczyna zapalenia pecherza jest wlasnie bakteria
                    coli, to mozna tylko wydac kupe kasy i zero efktow.
                    Najpierw trzeba zrobic posiew i zobaczyc jaka to baketria, do tego nalezy zrobic
                    antybiogram i jak pojdziesz do lekarza, to powiedz, zeby zaznaczyl na
                    skierowaniu, ze posiew+antybiogram, bo spotkalam sie juz tym, ze robia posiew
                    bez antybiogramu, ktory wtedy mozna do smieci wyrzucic i nie jest on nic warty.
                    Z antybiogramu odczytuje sie na jakie konkretne antybiotyki ta bakteria , ktora
                    masz jest wrazliwa i te antybiotyki sie podaje, najlepiej krzyzowo i odpowiednio
                    dlugo, bo jesli wezmiesz za krotko, to zapalenie szybko wroci.
                    Po skonczonej kuracji mozna jeszcze brac troszke antybiotyku w celach
                    zapobiegwczych nawrotom.Acha, i jeszcze jedno. Posiwe robisz najmniej 3 tygodnie
                    po skonczonej poprzedniej kuracji antybiotykowej, a po urosepcoe trzeba odczekac
                    tydzien!
                    Pia. ed pisze wlasnie o posiewie. Dziwne tylko, ze najpierw ja wzieli do
                    szpitala i wykonali wszytkie badnia i byly to chyba badania typu urografia czy
                    cystoskopia chyba, bo nikt nie bierze nikogo do szpitala aby zrobic badanie
                    ogolne moczu, a urografia jest droga no i bardzo niebezpieczna dla pacjenta.
                    Posiwe jest pierszym badaniem na skier0owanie od internisty w takiej sytuacji.

                    Jesli chodzi o srodmiazszowe zapalenie pecherza, to mozna to tylko wykryc
                    pobierajac wycinek z pecherza moczowego, a robi sie to za pomoca badania zwanego
                    cystoskopia.Wycinki ida do badania histopatologicznego i histopatolog je ocenia
                    co jak z nimi nie tak. Nie ma generalnie leku na srodmiazszowe zapalenie pecherza.
                    • maria4515 Re: Zapalenie pęcherza - JEST NA TO METODA !!!! 13.08.05, 22:56
                      www.kafeteria.pl/porgin/Kiedy czuję że sytuacja staje się podbramkowa
                      korzystam ze sposobu tam opisanego znam to ok.2lat moze nie usuwa zapalenia ale
                      bardzo łagodzi objawy .
                      • maria4515 Re: Zapalenie pęcherza - JEST NA TO METODA !!!! 13.08.05, 23:00
                        DO trzech razy sztuka to jest poprawny wpis
                        www.kafeteria.pl/porgin/
      • dorian442 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 14.08.05, 09:44
        Rozwiazaniem może być zwięszenie odporności - nowe i skuteczne sposobty możesz
        znaleśc na poniższej stronie.
        • krutikow Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 14.08.05, 11:34
          Z ulotki UROVAXOMu wynika, ze podnosi on odpornosc organizmu w przypadku
          bakteryjnych zakazen pecherza moczowego. Ani slowem nie pisza , ze tylko w
          przypadku coli, ja zreszta mialam inna barterie i Urovaxom mi pomogl, prosze
          wstapic do jakiejkolwiek apteki i przeczytac ulotke lub poprosic lekarza o
          informacje z Ksiegi lekow na temat dzialania tego preparatu. Informacje nalezy
          sprawdzac u zrodel, w tym przypadku na ulotce lub w ksiazce o lekach.
    • wiktoria33 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 14.08.05, 13:21
      Tez czest miewam- miewalam zapalenia pecherze ale na razie od dawna spokoj,
      stosuje zpobiegawczo caly czas 2x1 urinal (tabetki z sokiem z zurawiny) jedz
      wit. C i sprobuj wykluczyc cukier z diety
      Robilas usg nerek??
    • allika Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 14.08.05, 13:27
      Ja od półtora roku cierpię na to samo, z tym, że jest coraz lepiej. Najpierw w
      ogóle nie mogłam wyleczyć tego cholerstwa, a brałam przeróżne antybiotyki,
      potem wyleczyłam, ale były nawroty co miesiąc. Potem było lepiej bo co 2
      miesiące, a teraz (odpukać)mineły już 4 misiące i nic się nie dzieje. Też
      miałam robione przróżne badania, posiewi i nic nie wykazało. Teraz przy
      zapaleniu pęcherza nie biorę już żadnych antybiotyków, leczę się tylko
      furalginem i wit.C.
      Jeśli chodzi o przyczynę tych zapaleń to może weź pod uwagę jeszcze dwie rzeczy:
      1) Zmiany hormonalne - gdzieś czytałam, że u niektórych kobiet zapalenia
      pęcherza występują z tego powodu na kilka dni przed miesiączką
      2) Twój partner seksualny. U bardzo dużej liczby kobiet dolegliwości te
      występują po stosunku płciowym. Moze to być wynikiem np. jakiejś alergii, albo
      po prostu przekazywania bakterii, której nosicielem jest właśnie Twój mąż czy
      chłopak.
      I zawsze należy pamiętać, zeby po stosunku płciowym (do pół godziny) umyć się i
      wysikać.
      Pozdrawiam
      Allika
    • dziejanusz Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 15.08.05, 00:02
      A czy ktos z Was słyszał że te wszystkie opisane objawy moga być na tle
      psychicznym? i nie zadne antybiotyki tylko leki działające na psychikę? Nie
      bardzo sam w to wierzyłem, dopóki nie przekonałem sie na sobie- i odpukac jest
      dobrze. wprawdzie minęło dopiero 3 tygodnie, ale bóle minęły. Ale żeby nie
      zapeszyć, o szczegółąch może napisze za powiedzmy miesiąc.Oczywiście mówimy o
      przypadkach gdy w badaniach laboratoryjnych jest wszystko o,key.Pozdr.
      • aanka11 Re: dziejanusza 15.08.05, 10:47
        Na tle psychicznym? Ja mam juz czwarty nawrot w przciagu 3 misiecy,po furaginie
        dwa tygodnie i znowu pieczenie,parcie na pęcherz i bole w nerkach.Napisz jakie
        leki teraz bierzesz, bo ja juz naprawde swira dostaje, całe wakacje do dupy:(
    • panimatka13 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 16.08.05, 01:44
      Moje wieloletnie problemy z pęcherzem ( w dodatku b. źle reagowałam na furagin)
      skończyły się gdy zafundowałam sobie starą dobrą szczepionkę na odporność
      POLIVACCINUM. Lekarka ustawiła mi iniekcje (wstrzyknięcia) następująco: 1 mite
      (słabiutką), dwie submite (średnie) i trzy forte (silne. Ręka po
      wstrzyknięciach boli jak diabli, miałam po każdym zastrzyku objawy grypy (ok. 3-
      4 godz), a po ostatnim gorączkę. zastrzyki przyjmuje się co 2-3 dzień, ale
      naprawdę warto było! Od tamtej pory (3 lata) nie wiem co to jest zapalenie
      pęcherza i cewki, a zdarzało się, że sikałam krwią w pół godziny po wystąpieniu
      pierwszych dolegliwości... Szczepionkę polecam wszystkim znajomym walczącym z
      powtarzającym się zapaleniem pęcherza, zapaleniem zatok czy przeziębieniami i
      każdy kto miał odwagę ją zastosować bardzo mi potem dziękował-słowo. Lekarze
      często nie wiedzą o czym mowa, mówią wręcz, że to coś bardzo nowego, bo jeszcze
      się nie spotkali (!) albo że dawno ją wycofano z użytki, a prawda jest taka, że
      mało kto wybiera zastrzyki (koszt całej kuracji to kilkaneście zł) gdy lekarz
      proponuje tabletki lub aerozol (kilkadziesiąt złotych razy wielokrotność wizyt
      i kuracji). Mój syn miał 14 lat gdy polivaccinum raz na zawsze wyleczyło go z
      przewlekłego zapalenia zatok, które inny lekarz próbował leczyć przez 8 lat
      (!!!). Bądźmy więc rozsądni: nie gońmy za supernowinkami, bo nie zawsze są
      superskuteczne i nie bójmy się jak dzieci zastrzyku, bo choć to nic
      przyjemnego, oszczędzamy pieniądze, zdrowie i nerwy. Warto poczytać o
      przeciwwskazaniach, bo takie występują w przypadku każdego leku.
      Wszystkim Chorusom życzę odwagi, cierpliwości, zdrowia i powodzenia.
    • to-ja-007 Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 16.08.05, 13:12
      Mialam to samo - co 1.5-2 miesiace zapalenie, w posiewach nic, tony antybiotykow
      a pozniej odgrzybianie - i tak pare latek. Lekarka podejrzewala jakas wade
      anatomiczna sprzyjajaca zaleganiu moczu, ktora miala powodowac wrodzona
      tendencje do tego typu zapalen ......nie doszlam do sprawdzania tej "hipotezy"
      bo UROWAXOM pomogl.

      Polecam (o ile jeszcze jest dostepny)!

      • easystreet Re: Przewlekłe zapalenie pęcherza 17.08.05, 02:01
        Jedyne co mi kiedykolwiek pomoglo, to szklanka po szklance soku z zurawin.
        Musi to byc sok bez domieszek innych owocow. Kwas w nim zawarty przeczyszcza
        nerki i pecherz nie pozwalajac bakteriom zagniezdzac sie w sluzowce. Trzeba co
        najmniej 4 litry wypic ile wlezie. Niesamowite jest to, jak szybko bol i
        pieczenie mijaja, najczesciej po dwoch dniach takiej kuracji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka