czarna.mucha
25.08.05, 16:20
hej, juz drugi raz pisze ten watek, bo problem nie zniknal. Mam silne bole
glowy od wielu tygodni, codziennie, nic na nie nie pomaga. Bylam u lekarza
rodzinnego, mialam zrobione badania na cukier, hormony itd. Nic. Dostalam
skierowanie do neurologa, ktory (mial to "szczescie" byc swiadkiem jednego z
moich napadow) powiedzial, ze jest to stres, dal jakies srodki na uspokojenie
i przeciwbolowe na migrene. Biore je i nic nie pomagaja. Przeciwbolowe (te od
lekarza, co to niby mialy na wszystko pomoc) w dawce max nie dzialaja w
ogole. Po tym na stres nie czuje sie ani lepiej, ani gorzej. Nie wiem,
dlaczego neurolog nie skierowal mnie na zadne badania. Glowa mi peka od
czterech miesiecy!!!!!!!! Nastepna wizyte mam na wrzesien...
odzywiam sie dobrze
spie dobrze
w ciazy nie jestem
niedawno mialam miesiac urlopu
to co mi jest?????????????????????