08.09.05, 09:17
Od kilku dni mam PRZERAZLIWIE zatkany nos, bardzo boli mnie tez glowa (bóle
głowy zdarzaly mi się już często w przeszłości), obawiam się że jest to
związane z zatokami, czy jest jakiś "domowy" sposób by je szybko oczyscic?
Wiem ze i tak potem będę musiała isc do lekarza ale muszę się teraz wykurowac
Obserwuj wątek
    • bonawentura99 Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:18
      Inhalacja
      • chicaelectronica Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:23
        z czego? z czegos z mentolem? jakis amol czy cos takiego?
        • bonawentura99 Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:39
          Na pewno pomogą krople do inhalacji Olbas Oil lub po prostu olejek miętowy lub
          jałowcowy lub eukaliptusowy albo taki jaki akurat jest pod ręką. Pamiętam że
          kiedyś użyłam kropli miętowych żołądkowych bo nic innego nie miałam pod ręką.
          • inecita Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:44
            dzięki, pamiętam ze pare lat temu musioałam szybko sobie pomóc i robiłam
            inhalacje z amolu i nawet pomogło! jak do jutro nie przejdzie stosuję inhale
            dzięki!!!
          • chicaelectronica Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:45
            dziękuję!
            Na pewno zakupię jakis olejek. To się wlewa do wrzątku i wdycha?
            • bonawentura99 Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:50
              Wkrapla się raczej do wrzątku, bo wystarcza na raz wziąć tylko kilka kropli.
    • bonawentura99 Re: ZATOKI??? 08.09.05, 15:47
      Świetne są też sztyfty do nosa RHIN BAC, czasem mogą zastąpić inhalację.
      Olbas Oil chyba też ma sztyfty do nosa. Wszystko to kupisz w aptece lub dobrej
      zielarni.
      • vecka Re: ZATOKI??? 08.09.05, 17:25
        Mozesz tez zrobic inhalacje z olejku eukaliptusowego, bardzo baketriobojczy, ale
        mysle, ze na dluzsza mete trzeba wziac pewnie antybiotyk.
        Pozdr.
    • aniazsk Re: ZATOKI??? 08.09.05, 18:14
      Ja to robię nawet inhalcję tradycyjną:do garnka wsypuję suszone zioła(lipa,
      szałwia, rumianek, itp.) i zalewam wrzątkiem. Potem wdycham przez kilkanaście
      minut. Ale możan ateż stosować gotowe krople i olejki.
      Ponadto warto również stosować krople do nosa Resoxym. Mi zawsze pomagajną:)
      • inecita Re: ZATOKI??? 08.09.05, 19:05
        a czy te krople sa na receptę?
        Mam olejek Pichtowy czy cos takiego smierdzi zabójczo :)
    • ulaa4 Re: ZATOKI??? 09.09.05, 08:36
      okłady gorące (z rumianku)na czoło, przy bólach głowy i zatok mi pomogło.
      pozdr
    • ulaa4 Re: ZATOKI??? 09.09.05, 08:37
      ale najlepiej cirrus, rinopront. otwiera zatoki i nos
    • dinee Re: ZATOKI??? 09.09.05, 09:15
      są jeszcze pastylki dostepne bez recepty CIRRUS lub inny odpowiednik.
      Powoduje obkurczanie obrzęku śluzówki, zatrzymuje katar i inne fajne objawy.
      A dodatkowo po udrożnieniu nosa i zatok przestaje boleć głowa.
      Polecam
      • mike-great Re: ZATOKI??? 09.09.05, 10:13
        Nie stosuj kropli dłużej niż kilka dni - bo potem to więcej szkody robią, i
        będziesz mieć przewlekły problem.
        Rewelacyjna jest akupunktura (ale jeśli to jest przewlekły stan chorych zatok).
        Jest taki zakład medycyny chińskiej w Jaworzu/k. Bielska-Białej - rewelacja!
        Po roku problemu (już nic nie działało) 5 sesji akupunktury pomogło i oddycham!

        dinee napisała:

        > są jeszcze pastylki dostepne bez recepty CIRRUS lub inny odpowiednik.
        > Powoduje obkurczanie obrzęku śluzówki, zatrzymuje katar i inne fajne objawy.
        > A dodatkowo po udrożnieniu nosa i zatok przestaje boleć głowa.
        > Polecam
      • chicaelectronica Re: ZATOKI??? 09.09.05, 10:20
        Zrobiłam sobie inhalacje z masci WICK, mam tabletki VIRLIX (nie wiem czy one
        tez udrażniają jak cirrus?)z nosem jest dużo lepiej ale cały czas mam zatkane
        uszy i uczucie ze gdzieś głęboko cos siedzi, jutro po południu MUSZĘ byc na
        nogach!!!!
        • margotka7 Re: ZATOKI??? 11.06.14, 22:25
          Miałam tez problemy z zatokami, przez długie lata dopóki nie trafiłam na zielarke , która zrobiła mi mieszanke na zatoki. Fakt musiałam ja pić dwa miesiace codziennie, żeby całkowicie sie wyleczyc ale jest bardzo skuteczna. Teraz z czystym sumieniem ja polecam znajomym i nikt nie ma do mnnie żadnego żalu. Koleżanka nie wytrzymała dwumiesiecznej kuracji ale jak tylko ja łapia zatoki od razu wypija pierwszego dnia 3 x mieszankę, nastepnego tez, a najczeąściej na 3 dzień zatoki ustają, jest troche leniwa i sama to przyznaje :)ostatnio byli u mnie zanomi z nastolatkiem, zaczęły sie u niego problemy z zatokmi, wiadomo jak to z nastolatkami, ziółka tylko dla babć, został namówiony na spróbowanie i młody niedowiarek sam poprosił o ziółka , tak mu ulzyły w bólu zatok.mogłabym jescze opisac kilka przypadków ale nie tym razem. składu niestety nie znam, jesli ktos będzie potrzebowac tych ziół to robi je pani zielarka z stargardu szczec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka