cota
23.09.05, 20:47
witam, mam 29 lat, od kilu lat mam nierówne bicie serca, tzn. wypadanie
jednego uderzenia, następne jest silniejsze. Lekarz rodzinny przypisał
metocard (wczesniej proporanolol) oraz aspargin. kardiolog przypisał diazepam
(bądź nitrazepam), jednakże go odstawiłam, gdyz ciągle spałam - zresztą i tak
jestem spokojna osobą. Od pewnego czasu doszły omdlenia 9o ile dobrze kojarze
nazwę silne zawroty głowy, niestety najczęściej nie mogę utrzymać równowagi,
ale nie tracę przytomności). trwają one o różnych porach dnia, bez względu na
jakiekolwiek okoliczności. Sa one uciązliwe, gdyż najczęściej upadam, a
zawroty głowy trwające kilka minut nie pozwalają iść dalej. Niestety ludzie
najczęściej biorą mnie za pijaną, tymczasem ja bardzo rzadko piję alkohol i
to tylko lekki. Nie wie, czy utrzymywac dalej metocard, czy to od niego?? Czy
to moze mieć związek z sercem? Cisnienie mam ogólnie niskie (średnio 110/70),
waże 52 kg.