Dodaj do ulubionych

Pęcherzyk żółciowy-kuracja cholapid

28.09.05, 16:58
Piszę to nie w celu aby negować sens kuracji cholapid. Wg. mojej osobistej
oceny stosowanie takich kuracji ma tylko sens w przypadku działań
profilaktycznych. Natomiast w przypadku posiadania już kamyczków w pęcherzyku
żółciowym jedynym skutecznym środkiem jest interwenja chirurgiczna.
Zastosowałem kurację cholapid 2-krotnie w odstępach 10-dniowych i nic się nie
zmieniło. Kontrolne USG wykazało 2-wa złogi w pęcherzyku żółciowym o
wymiarach 1,5cm oraz 1,0cm. Tak więc sytuacja przed i po zastosowaniu kuracji
jest bez zmian. A może istnieje możliwość leczenia farmakologicznego?
Obserwuj wątek
    • calineczka79 Re: Pęcherzyk żółciowy-kuracja cholapid 30.09.05, 10:25
      no i co dlaej szukasz?
      już tyle razy i tyle osób pisało Ci że tylko zabieg jest w stanie skutecznie
      pomóc w tym wypadku :-)

      Zoperuj się w końcu bo nabawisz się tak miłych konsekwencji tego czekania że
      potem na wszystkie takie posty będziesz odpisywać tak jak ja, ostrzegam ja
      czekałam za długo! - nie z własnej winy ale to już osobna historia :-)
      • bornholmski Re: Pęcherzyk żółciowy-kuracja cholapid 30.09.05, 16:49
        calineczka79 napisała:

        > no i co dlaej szukasz?
        > już tyle razy i tyle osób pisało Ci że tylko zabieg jest w stanie skutecznie
        > pomóc w tym wypadku :-)
        >
        > Zoperuj się w końcu bo nabawisz się tak miłych konsekwencji tego czekania że
        > potem na wszystkie takie posty będziesz odpisywać tak jak ja, ostrzegam ja
        > czekałam za długo! - nie z własnej winy ale to już osobna historia :-)
        > A czy jesteś w stanie napisać coś więcej w tej materii { wszystko o skutkach
        czekania }.Dolegliwościach z tym związanymi.
        • calineczka79 Re: Pęcherzyk żółciowy-kuracja cholapid 02.10.05, 20:55
          Mogę tylko co tu pisać to chyba jasne - jest coraz gorzej boli coraz mocniej i
          częściej to chyba najgorsze bo to utrudnia życie. Ale jak się dowiesz co obok
          tego bólu dzieje się tam w środku to chyba trzeba się bać :-( Kamień podrażnia
          temu nie zaprzeczysz a każde takie podrażnienie prowadzi do stanu zapalnego,
          który to z kolei nieleczony chyba wiadomo do czego może się przyczynić - w
          najlepszym wypadku perforacja i rozlanie treści z pęcherzyka a w najgorszym ...
          może dojść nawet do zezłośliwienia tego stanu (to się stało u mojej babci -
          niestety nie dalo już się jej uratować :-().

          Ja też czekałam długo - za długo - ale jak łatwo policzyć byłam wtedy gó..ara
          (17 lat) i nikt nie podejrzewal u mnie takiej choroby (dr leczyli mnie na
          wrzody bez żadnych badań oczywiście!!!). Dopiero moja mama nie widząc efektów
          tego leczenia w złości wymusiła skierowanie na USG i co ku zdziweniu wszystkich
          dr wyszło co mi jest. Potem to już było szybko - przeleczenie zapalenia,
          szczepienie które ledwo zdążyłam zrobić no i do szpitala - miała być laparo ale
          w trakcie okazało się że choroba posunęła się już na tyle że nie było to
          możliwe więc cięcie tradycyjne + czyszczenie i plastyka przewodów (5 godzin na
          stole!) a potem drenaż na 3 miesiące z podszywaniem średnio co 2-3tyg. Do domu
          wyszłam po 3 tyg. po usilnych prośbach, po 3 miesiącach kolejny pobyt około
          tygodnia w celu usunięcia drenu i sprawdzenia czy wszystko ok - na szczęście
          było :-) No i oczywiście przez kolejny rok comiesięczne kontrole.

          Nie chcę Cię straszyć a raczej przestrzec - naprawdę warto na siebie uważać!
          Pozdrawia przywrócona do normalnego życia calinka :-)
          Ale się rozpisałam :-D
    • dori64 Re: Pęcherzyk żółciowy-kuracja cholapid 30.09.05, 16:07
      CZy uważacie,że należy to wycią jeżeli nie ma narazie żadnych dolegliwości a
      kamień jest 1 14mm?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka