Dodaj do ulubionych

Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic?

18.10.05, 20:08
Witam,
Ostatnio ten sqrwysyn odebrał mi ostatniego członka rodziny (ojca) jako, że nie chcial bym tego typu śmierci prosze o informacje czy sa jakies metody badania okreslajace czy jestem podatny na raka... ojciec mial raka pęcherza a matka raka płuc.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • samo Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 20:50
      Nie trzeba badań- jesteś obciążony genetycznie.
      • wedrowiec2 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 20:58
        samo napisała:

        > Nie trzeba badań- jesteś obciążony genetycznie.


        Nie pisz bzdur, jeśli nie znasz sytuacji.
        Śmierć osób starszych wskutek chorób nowotworowych jest juz prawie normą:( Nie
        świadczy to o jakimkolwiek obciążeniu genetycznym. Jeżeli rodzice umierali
        młodo, to istnieje przesłanka do podejrzeń o podłoże genetyczne. W takim
        przypadku można wykonać badania genetyczne. Skontaktuj się z jakimś centrum
        onmkologii, albo z Akademią Medyczną. Badania genetyczne są dość popularne, ale
        lepiej zrób je pod kontrolą specjalisty, po bardzo dokładnym zebraniu przez
        niego wywiadu.
        Powodzenia
        • samo wędrowiec, 20.10.05, 01:39
          Może daruj sobie takie ataki, co? Równie dobrze ja mogę zacząc odpyskiwać.
          Podczas już 2 rozmów z lekarzami nt raka w mojej rodzinie i ewentualnych
          obciążeń dowiedziałam się,że jestem obciążona. Nie był podkreślany wiek.
          Napisałam na podstawie własnego doświadczenia. Zgadzam się jeśli chodzi o
          badania, natomiast moim zdaniem one nie są konieczne, poza tym ta wiedza
          niewiele zmieni. I tak należy o siebie dbać i unikać czynników ryzyka, czy się
          ma "złe geny" czy nie.
    • zubr_zalogowany Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:18
      nie obiecuj sobie wiele po tych badaniach, najprawdopodobniej w twoim przypadku
      nie ma mozliwosci zrobienia
      • dyskusje Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:21
        eee nie bardzo rozumiem dlaczego nie ma mozliwości? chodzi o dofinansowanie naszej wspanialem służby zdrowia? jak trzeba to prywatnie pojde wole wydac kase i wiedziec na co uwazac niz konczyc tak jak moi rodzice... aha mam 28 lat jesli to ma znaczenie

        pozdrawiam

        • zubr_zalogowany Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:25
          nie o to chodzi - prawdopodobnie nie ma technicznej mozliwosci - to najpewniej
          nie jest zaden znany zespol npl uwarunkowanych genetycznie
        • wedrowiec2 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:26
          Dyskusje, Twój wiek nie ma znaczenia. Ważny, potencjalnie, byłby wiek rodziców
          w chwili wystąpienia nowotworu.
          • dyskusje Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:32
            hej
            rodzice mieli 49 i 58 lat w chwili smierci

            aha wszystkim pajacom którzy chca mnie namowic na jakis zajebisty lek z huby albo innej vilcacory mówie : "serdeczny chooj wam w doope" (jak napisze to poprawnie to wygwiazdkuje mi słowa a chce zeby przekaz był czytelny)

            reszcie serdecznie dziękuje za odpowiedź, wie ktos gdzie we Wrocławiu moge zrobic jakies badania tego typu albo gdzie sie zgłosić (moze być prywatnie)

            pozdrawiam
            • jacek1956 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 10:33
              I co zrobisz jak wyniki badań bedą dla Ciebie niepomyślne?
              Będziesz monitorował niustannie stan swojego zdrowia? Jak długo?
              A jeżeli (oby NIE)...zachorujesz i medyk w białym kitlu uzna,że nic
              więcej nie może dla Ciebie zrobić(chyba to znasz?)to czy nie będziesz
              szukał pomocy-nadziei u "pajaców",którzy chcą "namowic na jakis zajebisty lek z huby albo innej vilcacory"?
              Wtedy też IM powiesz: "serdeczny chooj wam w doope"?

              Abstrachując od Twojego stylu chyba nie do końca wiesz co piszesz.
              Moi rodzice także poumierali na nowotwory.Mama miała 51 lat i raka płuc. Umierała w domu przez 7 miesięcy.Ojciec umarł na raka wątroby kilka lat po
              Mamie i widziałem jak ta wątroba wypłynęła mu ustami i nosem i wiesz....
              sobie zaadresuj te słowa: ""serdeczny chooj wam w doope".
              Gdy tacy ludzie jak "elpasz" w najlepszej swojej wierze wskazują Ci ślad
              to albo podziękuj,albo zignoruj a nie epatuj swoim chamstwem.
              Jacek
              • snajper55 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 15:22
                jacek1956 napisał:

                > I co zrobisz jak wyniki badań bedą dla Ciebie niepomyślne?
                > Będziesz monitorował niustannie stan swojego zdrowia? Jak długo?
                > A jeżeli (oby NIE)...zachorujesz i medyk w białym kitlu uzna,że nic
                > więcej nie może dla Ciebie zrobić(chyba to znasz?)to czy nie będziesz
                > szukał pomocy-nadziei u "pajaców",którzy chcą "namowic na jakis zajebisty lek
                > z huby albo innej vilcacory"?
                > Wtedy też IM powiesz: "serdeczny chooj wam w doope"?

                A co, pewnie uważasz, że nagle zgłupieje i zacznie wierzyć w gusła i czary ?

                S.
                • jacek1956 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 18:11
                  snajper55 napisał:
                  > A co, pewnie uważasz, że nagle zgłupieje i zacznie wierzyć w gusła i czary?

                  Co ja uważam w kontekście poruszonej sprawy niech cię nie obchodzi.
                  A jakich udzieli sam sobie odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania
                  to Jego wyłącznie sprawa.
                  Jacek
      • wedrowiec2 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:23
        Żubrze, dlatego w swoim poście podkreśliłam, by ewentualne badania były
        wykonane w bardzo specjalistycznym ośrodku, a nie przez laboratoria spod
        ciemnej gwiazdy:(
        Często dokładny wywiad rodzinny eliminuje genetyczne podłoże nowotworu.
    • elpasz Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:21
      Tu znajdziesz odpowiedź
      www.onkolink-anry.pl
      • wedrowiec2 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:25
        elpasz napisała:

        > Tu znajdziesz odpowiedź
        > www.onkolink-anry.pl


        Nie bądź hieną i nie reklamuj dziwnych preparatów.
      • snajper55 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:46
        elpasz napisała:

        > Tu znajdziesz odpowiedź
        > www.onkolink-anry.pl

        Chyba nie doczytałeś, więc zacytukę. To do ciebie:

        "aha wszystkim pajacom którzy chca mnie namowic na jakis zajebisty lek z huby
        albo innej vilcacory mówie : "serdeczny chooj wam w doope" (jak napisze to
        poprawnie to wygwiazdkuje mi słowa a chce zeby przekaz był czytelny)"

        S.
        • malkontent_jeden Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 02:21
          snajper55 napisał:

          > elpasz napisała:
          >
          > > Tu znajdziesz odpowiedź

          >
          > Chyba nie doczytałeś, więc zacytukę. To do ciebie:
          >
          > "aha wszystkim pajacom którzy chca mnie namowic na jakis zajebisty lek z huby
          > albo innej vilcacory mówie : "serdeczny chooj wam w doope" (jak napisze to
          > poprawnie to wygwiazdkuje mi słowa a chce zeby przekaz był czytelny)"
          >
          > S.

          Snajper, se daruj:) Naplujesz swini w pysk, to wiesz...
    • wedrowiec2 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 21:44
      Skontaktuj się z www.gen.am.wroc.pl/
      Wprawdzie zajmują się innym rodzajem nowotworów, ale moze będą wiedzieli, gdzie
      dalej masz się udać.
      • v.i.o.l.a Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 22:26
        Musisz zrobicbadanie"markery nowotworowe".Robia to Akademie Medyczne.Najlepiej
        popros o porade swojego lekarz pierwszego kontaktu.Powiedz jaka jet sytuacja,ze
        czujesz sie zagrozony,przeciez jestes w grupie ryzyka.Jesli jednak u 1 kontaktu
        nic nie bedziesz mógł uzyskać nastrasz go skargą w NFZ to pomaga.Są środki na
        profilaktykę i pacjent z grupy ryzyka ma PRAWO sie przebadac.
        • wedrowiec2 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 18.10.05, 22:31
          Markery nowotworowe nie mają z tym nic wspólnego. Zakwalifikowanie do grupy
          ryzyka wykonuje lekarz, po bardzo dokładnych badaniach.
    • elpasz Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 07:12
      Chciałam pomóc przekazując inf o nowej, taniej i skutecznej metodzie leczenia
      nowotworów.Jak widać nie warto. A niektórym przydałoby się trochę kultury
      • wadera3 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 08:07
        gdyby istniała tania i skuteczna metoda leczenia nowotworów, nie mielibyśmy
        hospicjów....(m.in)...nie pisz bzdur
        • elpasz Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 13:27
          Wie wypowiadaj się jeśli nie masz pojęcia. To, że istnieje hospicjum świadczy o
          bezradności medycyny a nie o braku metody leczenia
          • zubr_zalogowany Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 19.10.05, 15:42
            przyznaje ze nie rozumiem tej wypowiedzi
            • snajper55 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 20.10.05, 00:44
              zubr_zalogowany napisał:

              > przyznaje ze nie rozumiem tej wypowiedzi

              To znaczy, że gdyby się jego słuchano, to by nie było hospicjów i wszyscy
              byliby zdrowi. Bo on nie jest bezradny, w odróżnieniu od medycyny.

              S.
          • wadera3 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 20.10.05, 23:26
            noo, akurat o tym mam pojęcie - całkiem nie mgliste:)
            • ateresa21 Re: Dziedziczenie nowotworu co moge zrobic? 21.10.05, 09:33
              Na początek prawie we wszystkich wypowiedziach widać straszne emocje a to już
              pierwszy stopień do choroby.
              A jeśli chodzi o pytanie to najlepiej zgłoś się do poradni genetycznej przy
              szpitalu onkologicznym. Będzie wywiad.Jeśli twoi rodzice mieli jakieś operacje
              badania to w tych szpitalach mogą być pobrane materiały do badania i określenia
              grupy raka(te materiały są przechowywane przez 10lat) i wtedy nie będzie
              problemu z określeniem czy to podłoże genetyczne. Ja jestem po operacji i
              chemioterapi i dla dobra innch poddałam się takim badaniom.Nie wykazały podłoża
              genetycznego A to już dużo.Obecnie jestem pod stałą opieką lekarską.
              - druga sprawa jeśli chodzi o zioła i inne tego typu specyfiki ja wierzę że one
              mi pomagają i nie mowie tego bezpodstawnie a na swoim przykladzie.
              A więc nie poddawaj się i zrób wszystkie badania a szczególnie pod kątem
              wątroby i płuc aby być pewnym że ze zdrowiem jest wszystko dobrze no i
              oczywiście dbać o siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka