Dodaj do ulubionych

jak PRZYTYC?

29.10.05, 18:00
Witam mam 20 lat jakis rok temu na przestrzeni kilku miesiecy schudlam z 55
do 45 kg przy wzroscie 167 , bez zadnego powodu diet itp ( moze lekki
stres..) bylam u endokrynologa ale on rozlozyl rece i twierdzi,ze hormony sa
w porzadku... W wakacje np. udalo mi sie przytyc kg ale juz go stracilam:(
teraz waze w zaokragleniu 47, jem sporo chleba, slodyczy takze w nocy (lamiac
zasady osob odchudzajacych sie ;) ale za nic nie moge przytyc, popjawia
sie tylko cellulitis. Cwicze sporo moze to w tym lezy wina ale ja poprostu
kocham sport. Prosze o rade jak przytyc??) moze jakas farmakologia_ ale
podkreslam ,ze nie chce sie paskudnie rostyc chcialabym tylko przytyc w
okolicach biustu( jestem plaska jak deska( miseczka male A) a ginekolog
powiedzial ze jedyna rada to przytyc) oraz posladkow....z gory dziekuje za
rade
Obserwuj wątek
    • artur.kalinski Re: jak PRZYTYC? 03.11.05, 10:43
      Nie radzę stosować farmakologii, bo oddziaływanie leków (nota bene ingerujących
      w przemiany komórkowe, a więc bardzo inwazyjnych leków) w tym przypadku nie
      kończy się w momencie zaprzestania ich przyjmowania. Takie "leczenie" odbija
      swoje piętno na całym życiu.

      Jeżeli lubisz sport, to być może uprawiasz głównie ćwiczenia aerobowe, a
      przecież to trening siłowy gwarantuje efektywny przyrost mięśni. Polecam zatem
      siłowe ćwiczenia na klatkę piersiową i okolice pośladków :)

      Oto link do poprzednich postów o przybieraniu na wadze:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=28605653&v=2&s=0
    • ojcic1 Re: jak PRZYTYC? 03.11.05, 15:50
      pokochaj siebie !!!!
      Zaakceptuj to jaka jestes nie zmieniaj sie na sile jestes sprawna zdrowa chyab
      leko przesadzasz.Ja mam w wieku 44 lat 70 kg przy wzroscie 186cm
      niejednokrotnie wytykano mi ze jestem chudy koledzy.. albo ich prostowałem po
      męsku i pokazywałem swoja wyzszosc albo trzymali buzie na kłodke a dziwczyny
      nigdy nie bylo z nimi problemu.I najwazniejsze co chce ci powiedziec w tym
      wieku spotykam moich rowiesników i.....to inwalidzi żal mi ich zawsze sobie
      odejmuje kilka lat i kazdy sie na to nabiera.Dlatego poczekaj czas pokaze ile
      jest warta twoja przemiana materii(bo chyba głownie winie ja za to ze taka
      jestes)i gimnastykuj sie ile mozesz i ile twoje cialo żąda zaufaj samej sobie i
      naturze ktora cie stworzyła.
      pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka