endriju
20.11.05, 19:01
Witam wszystkich, mam pytanie jak to jest z cytomegalią - przeczytałem , że w
Europie choruje na nią (czy też chorowało?) prawie 80% populacji i że łatwo
się nią zarażają dzieci w przedszkolu? Ale przecież dzieci nie mają takich
objawów ani powikłan o jakich czytam na tym forum??? Nie wiem czy dobrze
wywnioskowałem że powikłania i poważne objawy mają miejsce przy obniżonej
odporności m.in spowodowanej przez np. stres, depresję?
Przedwczoraj telefonicznie dowiedziałem się że mam ujemne IgM i
dodatnie IgG, więc myslę że przechodzę CMV. W związku z tym mam kolejne
pytanie czy utrzymujące się od 3 miesięcy stałe przekrwienie oczu- popękane
żyłki, a gdy wstaję rano to zaczerwienione całe i mętne jak u królika to może
być objaw cytomegalii? Takie samo zaczerwnienie ale w mniejszym stopniu ma
moja żona i dziecko. Ponadto od około miesiąca odczuwam takie dziwne ni to
łaskotanie, ni to mrowienie w kolanach - tak jakbym czuł cały czas przepływ
krwi-utrzymuje się to nieraz całymi dniami, innymi nie czuję wogóle?!?