Dodaj do ulubionych

jak to jest?

20.11.05, 19:01
Witam wszystkich, mam pytanie jak to jest z cytomegalią - przeczytałem , że w
Europie choruje na nią (czy też chorowało?) prawie 80% populacji i że łatwo
się nią zarażają dzieci w przedszkolu? Ale przecież dzieci nie mają takich
objawów ani powikłan o jakich czytam na tym forum??? Nie wiem czy dobrze
wywnioskowałem że powikłania i poważne objawy mają miejsce przy obniżonej
odporności m.in spowodowanej przez np. stres, depresję?
Przedwczoraj telefonicznie dowiedziałem się że mam ujemne IgM i
dodatnie IgG, więc myslę że przechodzę CMV. W związku z tym mam kolejne
pytanie czy utrzymujące się od 3 miesięcy stałe przekrwienie oczu- popękane
żyłki, a gdy wstaję rano to zaczerwienione całe i mętne jak u królika to może
być objaw cytomegalii? Takie samo zaczerwnienie ale w mniejszym stopniu ma
moja żona i dziecko. Ponadto od około miesiąca odczuwam takie dziwne ni to
łaskotanie, ni to mrowienie w kolanach - tak jakbym czuł cały czas przepływ
krwi-utrzymuje się to nieraz całymi dniami, innymi nie czuję wogóle?!?
Obserwuj wątek
    • eewa2005 Re: jak to jest? 21.11.05, 19:50
      No własnie dobrze jest przechorowac to w okresie wczesnego dzieciństwa, bo
      wtedy praktycznie sie jej nie odczuwa. Potem człowiek robi sie coraz bardziej
      słabszy, bo juz swoje przechorował, a i stersów ma kupe, wiec odpornośc siada i
      bardzo trudno jej jest zwalczyć wirusa.
      Twoje wyniki wcale nie muszą świadczyc o tym, że akurat chorujesz.
      A ten objaw oczu królika, to nie wiem, czy może mieć związek z
      cytomegalią.Podobnie z mrowieniem w kolanach. A może masz boreliozę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka