to.ya
05.01.07, 20:52
- u owczarka niemieckiego.
Ma jeden duży na grzbiecie, który przy nacisku "rozlał" się jakby wewnątrz.
Teraz pies wygryza guz, bo (jak myślę) swędziała go mini-ranka, która się
zrobiła przy nacisku.
Wygryzł sobie tak, że albo guz rozlany jest bardziej, albo to duża (+/-
wielkości dłoni dziecka) opuchlizna. Ran się sączy żółtym, średnio gęstym
płynem.
Smarować? Usunąć?
;(
Ma podobny ale mniejszy guzek na łopatce, tyle, że już nie było na niego
nacisku, a pies nie rusza go.