Gość: an.na IP: *.swipnet.se 12.10.02, 11:07 Mam problem z paznokciem duzego palca u nogi.W zeszlym roku mialam usuwana czesc paznokcia chirurgicznie.Teraz gdy juz urösl znöw wrasta.Dodam ze obcinalam prawidlowo.Anna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC IP: proxy / *.zamosc.mm.pl 12.10.02, 11:58 a czego tak wlasciwie chcesz tutaj? wsparcia duchowego? Pomocy medycznej raczej nie dostaniesz, bo o zadna nie poprosilas. A i tak nikt nie bylby ci w stanie pomoc, bo zrobic to moze tylko chirurg i to na zywo a nie przez siec Odpowiedz Link Zgłoś
an.na Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC 12.10.02, 20:16 Gość portalu: . napisał(a): > a czego tak wlasciwie chcesz tutaj? wsparcia duchowego? Pomocy medycznej raczej > > nie dostaniesz, bo o zadna nie poprosilas. A i tak nikt nie bylby ci w stanie > pomoc, bo zrobic to moze tylko chirurg i to na zywo a nie przez siec O nie,pomocy medycznej to nie oczekiwalam,wiem ze musze isc(niestety znöw)do chirurga,zapytalam,bo moze ktos tez mial ten problem i jestem ciekawa czy tylko wizyt u chirurga musze sie spodziewac i czekac na nastepna,a to nic przyjemnego.Czy moze sa sposoby jak temu ZAPOBIEC nastepnym razem.Wylacznie o to mi chodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC IP: *.9-200-80.adsl.skynet.be 13.10.02, 00:25 Hej, wyjdzie, ze znowu sie Ciebie czepiam :-((( Byc moze nie obcinasz prawidlowo, tzn dosc dlugo, tak zeby krawedzie plytki wystawaly poza boczne waly paznokciowe. Ja tez tak mialem, po drugim zabiegu podziekowalem chirurgom, zacisnalem zeby i pozwolilem paznokciom urosnac. Od tego czasu wzgledny spokoj (a to juz prawie 20 lat). Poza tym buty. Te eleganckie, z waskimi noskami, nie nadaja sie, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anma Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.02, 14:57 Też miałam taki problem w dzieciństwie i wczesnej młodości :-) Miałam usuwane paznokcie z obu paluchów w sumie 4 razy. Z tym ,ze z prawej nogi miałam usunięty raz i problem zniknął, paznokieć rośnie prawidłowo do tej pory (a miałam jakieś 14 lat jak mi go zdejmowano). Natomiast z lewą noga było dużo gorzej. Po pierwszym usunięciu odrósł mi paznokieć w miarę normalny ale też zaczął wrazstać i trzeba było znowu usuwać. Po drugim usunięciu odrastał taki pogrubiony i jakoś szerzej rósł, bo też od razu wrastał i dopiero poważniejszy nieco zabieg - usunięcie paznokcia i fragmentu macierzy paznokcia położyło kres moim cierpieniom. Mam spokój od 17 roku życia, czyli już kilkanaście lat. Ale Doki ma rację z tymi butami, żadnych zwężanych nosków, tylko szerokie tak żeby palce nie były ściśnięte. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
an.na Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC 14.10.02, 13:47 Dzieki za odpowiedzi! Co do obcinania,jestem pewna ze od czasu gdy chirurg usunal mi wlasnie czesc paznokcia i macierzy robie to prawidlowo.Buty tez nosze wygodne a jesli nawet jakies eleganckie to raczej nie z waskimi noskami i dwa,trzy razy w tygodniu. Poprzednim razem chcialam zacisnac zeby,ale przez to doprowadzilam do okropnego stanu möj paluch.Po usunieciu niestety zle odrastal. Dzieki za rady,juz rozmawialam z doktorem.Wychodzi na to,ze trzeba wrastajaca czesc usuwac,az do skutku.Nauczyl mnie jak to robic samej i miec nadzieje ze sie nie powtörzy:).Pozdrawiam.Anna. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana_ Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC 14.10.02, 21:53 Hej , a co powiecie jeżeli usunięty paznokieć odrósł zdeformowany i wygląda b.brzydko.W dodatku jest to na ręku a nie na nodze, więc szpeci jakby bardziej.Co zrobić - przyzwyczaić się czy zdejmować jeszcze raz? A jak znów odrośnie brzydki albo jeszcze gorszy? Odpowiedz Link Zgłoś
an.na Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC 15.10.02, 22:30 ariana_ napisała: > Hej , a co powiecie jeżeli usunięty paznokieć odrósł zdeformowany i wygląda > b.brzydko.W dodatku jest to na ręku a nie na nodze, więc szpeci jakby > bardziej.Co zrobić - przyzwyczaić się czy zdejmować jeszcze raz? A jak znów > odrośnie brzydki albo jeszcze gorszy? Nie zdejmuj ponownie!Wogöle nie powinno sie usuwac calego paznokcia!Moze z czasem gdy bedzie rösl odrosnie w koncu ladniejsz.Tak bylo z moim u nogi,ale potem niestety znöw zaczal wrastac.Na rece moze gorzej wyglada ale wiesz jakie to uczucie u nogi?Niedosc ze zle wyglada to boli tak ze niemozna swobodnie chodzic,a latem to i ladnych sandalköw zalozyc.Zdecydowanie poczekaj i nie usuwaj.Pozdrawiam.Anna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ani Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC IP: 157.25.119.* 16.10.02, 07:29 czesc, Nie wiem czy moja rada nie jest przypadkiem banalna i juz przez Ciebie wykorzystana ale pisze, bo moze sie przyda innym z tym samym problemem. Na moj wrastajacy paznokiec (a wrasta po kazdym tzw. wielkim wyjsciu gdy spedze kilka godzin w butach z waskimi noskami)swietnie pomaga czeste smarowanie plynem na wrastajace paznokcie Scholla (chyba nie tak sie pisze ale mam nadzieje, ze wiadomo o co chodzi). Smaruje czesto i za kazdym razem staram sie odginac troche paznokiec i nadawac mu wlasciwy kierunek. Wiem jak to boli ale przynajmniej pozwala mi to uniknac spotkania z chirurgiem. Odpowiedz Link Zgłoś
an.na Re: WRASTAJACY PAZNOKIEC 16.10.02, 18:25 Dzieki za rade,napewno wypröbuje,nie slyszalam ze istnieja takie "cudowne"plyny na wrastajace paznokcie.Napewno kupie!Jeszcze raz dzieki! Trzeba sie jakos bronic przed chirurgiem:).Anna. Odpowiedz Link Zgłoś