gosbi
29.11.05, 10:48
Niestety muszę usunąć ząb a właściwie to co z niego zostało. Wczesniej był
leczony kanałowo ale w jednym kanale miałam (i mam nadal)jakiś stan zapalny
(jak mi czyściła kanał to aż podskakiwałam na fotelu z bólu). W międzyczasie
ząb mi sie połamał i teraz zostały mi same korzenie.
Strasznie panikuję bo muszę go wyrwać i chciałąm się zapytać, czy jak jest
stan zapalny to znieczulenie działa normalnie czy nie? Moje wcześniejsze
doświadczenia ze stomatologami były tragiczne stąd mój paniczny strach. Kiedyś
miałam tak samo w innym zębie i jak mi rwała to wszystko czułam i wyłam. Kiedy
dawałam jej znać,że znieczulenie nie działa to powiedziała, ze to nie możliwe
bo dała dużo (!?). I nie wiem, czy wynikało to ze stanu zęba, czy też źle
zaaplikowanego znieczulenia.
Tak bardzo chciałabym mieć ładne zęby a nie dość, ze mam słabe to jeszcze
panicznie się boję dentysty. Poradźcie coś. Może znacie jakiegoś przyjaznego
stomatologa, który delikatnie obejdzie się z dorosłą babą wrażliwą na ból.