poprostuona1
05.12.05, 20:43
moj ojciec znów próbowal popełnić samobójstwo. Tym razem zamknął sie w garażu
i odpalil samochód (carina). Jak go wyciagnelismy to zwymiotowal 3 razy w
ciagu 15 minut. Dodam ze nie chce pocieszanaia bo jestem przyzwyczajona do
tego, nie kocham mojehgo ojca chce tylko wiedziec czy cos groźnego mu sie
stac może??? Teraz śpi, jest pijany ale nie zwracał z tego powodu bo to nałóg