Zęby a węzły

08.12.05, 15:55
Proszę napiszcie mi, czy jeżeli węzły chłonne powiększone są od złego stanu
uzębienia to powiększają się obydwa, czy możliwe że jeden. Czy bolą? Czy są
twarde? Ja mam problem z węzłem. Tak na oko ma może ok 1 cm, tylko z prawej
strony (szyjny), jest twardy ruchomy i nie boli.
    • krzyszwas Re: Zęby a węzły 08.12.05, 16:02
      Możliwe, że będzie powiększony tylko jeden. Ostatnio miałem taki problem: Noszę
      aparat ortodontyczny. Przed założeniem musiałem zaleczyć kanałowo m.in. dolną
      prawą szóstkę. Zaleczyłem, ale mimo to rokowania były kiepskie. Potem ortodontka
      założyła mi aparat ( po pewnym czasie oczywiście ) na tą szóstkę, ale niestety
      okazało się, że przyłożona siła była zbyt duża no i twarz mi spuchła i węzeł
      chłonny ( prawy miałem strasznie powiększony ). Okazało się, że ząb był niestety
      do wyrwania, gdyż nie dało rady go do końca zaleczyć.
      • gooleever Re: Zęby a węzły 08.12.05, 16:18
        Ale był tylko powiększony, czy bolał cię?
        • krzyszwas Re: Zęby a węzły 08.12.05, 16:47
          Normalnie to nie bolał, ale jak np się goliłem i akurat go dotknąłem, to wtedy
          troszkę bolał.
          • wiwik Re: Zęby a węzły 08.12.05, 22:10
            Widze, ze Ty dalej o tych wezlach.
            Teoretycznie ten wezel moze byc od wszystkiego, od zeba, przeziebienia etc.
            Takie jednak zwykle bolą. A wezly "podejrzane" nie. Pownienies sobie zrobic
            morfologie z rozmazem bo tez trzeba myslec o chorobach hematologicznych
            (chloniaki). Jednak wtedy zwykle powiekszenie jest wieksze niz 1cm i wezly
            wystepuja po kilka.

            A najlepiej to idz wreszcie do LEKARZA za nim Cie tu ludzie zastrasza na
            smierc!!!!!!!!
Pełna wersja