jo-asia 09.01.06, 15:25 mam pytanie dzis wyrwalam zeba czy moge palic?? czy powinnam odczekac az rana sie zagoi?? czy jutro moge zapalic? pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beretzantenka Re: wyrwany ząb 09.01.06, 21:24 Pewnie , ze mozna palic ! Przynajmniej zab ci nie zzolknie :-) Powaznie , nie ma zadnych przeciwskazan a jesc wolno chyba po trzech godzinach wiec papieroska mozna juz wczesniej . Odpowiedz Link Zgłoś
kwietniowe_cappuccino Re: wyrwany ząb 09.01.06, 21:25 a to ciekawe, dlaczego na ulotce, którą dostałam u dentysty jest napisane jak wół - nie wolno palić! Odpowiedz Link Zgłoś
zaban Re: wyrwany ząb 09.01.06, 21:43 Palenie papierosów po usuwanie zebow utrudnia gojenie rany, wiec jesli chcesz zeby nue bylo komplikacji i niespodzianek nie pal conajmniej w dniu ekstrakcji! Odpowiedz Link Zgłoś
konti7 do : beretzantenka 09.01.06, 22:37 beretzantenka napisała: > Pewnie , ze mozna palic ! > Przynajmniej zab ci nie zzolknie :-) > Powaznie , nie ma zadnych przeciwskazan a jesc wolno chyba po trzech godzinach > wiec papieroska mozna juz wczesniej . Wprowadzasz ludzi w blad.Jezeli nieswiadomie-to jestes tylko idiota,wypowiadajacym sie w sprawach,ktorych nie ogarniasz umyslem. Jesli swiadomie-to jestes idiota i dupkiem w jednym,bo dla kretynskiej satysfakcji zaistnienia na forum narazasz kobiete na powazne komplikacje. P.S. Dla zainteresowanych. Palenie po ekstrakcji zeba uposledza tworzenie sie prawidlowego skrzepu.A w konsekwencji wystepuja b.bolesne objawy tzw."suchego zebodolu".Jak ktos ciekawy,to o "suchym zebodole" na tym forum wielokrotnie pisano-mozna poszukac. Odpowiedz Link Zgłoś
abush konti.. 09.01.06, 23:49 a ty co napięcie przedmiesciączkowe masz? tu wywijasz, na forum słuzba zdrowia nawywijałaś...tu se ktoś głupio zazartował, tam se z tobą robią co chca - co jest do cholery?? nie kumata baba czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
beretzantenka Re: konti.. 10.01.06, 16:13 A ty konti kim jestes , ze wyzywasz ludzi od dupkow , idiotow i kretynow ? Nie miales nigdy wyrwanego zeba to ci zazdroszcze ale ja mialam i palilam i jakos zyje , moj maz rowniez . Moze jestes przeciwnikiem palenia wtedy nie wtracaj sie w watek palaczy jak nie rozumiesz o co tu chodzi . Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: konti.. 10.01.06, 16:21 taaa palacze na ogół palą i jakoś zyją (do czasu) tylko dlaczego my musimy wąchać ten smród na ulicach, przystankach, na klatkach schodowych? Odpowiedz Link Zgłoś