RUDOTEL

06.02.06, 09:44
Witam. Mam pytanko odnośnie tego farmaceutyku. Po jakim czasie człowiek
powróci do normalnego funkcjonowania (pod słowem normalnego rozumiem: zacznie
częściej rozmawiać, a nie tylko wtedy jak się ktoś coś zapyta, uśmiechać się,
siedzieć, a nie tylko leżeć itp). Osoba ta brała Rudotel 3 razy (czwartek,
piątek i sobota - tylko rano)po jednej tabletce. Lek tak zadziałał, że z
osobą tą nie ma praktycznie żadnego kontaktu, cały czas leży, śpi i nic nie
mówi, a była to osoba pełna życia. Lek odstawiliśmy, ale jak długo będzie
trzeba czekać na wcześniejszy stan? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedźi.
    • wadera3 Re: RUDOTEL 06.02.06, 11:08
      jeśli da sie napoić, dajcie dużo picia, musi sie to "wypłukac"
      jeśli nie pije,może warto przepłukać kroplówką?
      • betka-b Re: RUDOTEL 06.02.06, 11:30
        Pare albo kilkanascie godzin bedzie trwalo wyciszenie,otumanienie w przypadku
        gdy ktos nigdy nie bral takich lekow.Ale to dosc malo i krotko brane aby tak
        trzymalo ale jak widac na kazdego roznie dziala.A dlaczego lekarz dal rudotel?
        • betka-b Re: RUDOTEL 06.02.06, 11:32
          Przerwa od ostatniej tabletki jest spora lek do tej pory juz "nie trzyma"
          raczej jest inna przyczyna...
          • gosia782 Re: RUDOTEL 06.02.06, 13:48
            Ostatnia tabletka, została zażyta w niedzielę rano, a nie jak napisałam
            wcześniej w sobotę, ja widziałam tę osobę wczoraj ok.12-13 i jeszzce tabletka
            ją "trzymała", ale dzisiaj jest już wyraźna poprawa. Można porozmawiać, a nawet
            pośmiać się i co najważniejsze pan ten siedzi dużo więcej niż w czasie
            zażywania tabletek, kiedy to cały czas leżał i wyglądał jakby był w agonii.
            Pytasz Betko dlaczego lekarz przepisał Rudotel, szczerze Ci napiszę, że nie
            wiem dlaczego akurat ten lek, cel miał być taki, aby chory nie denerwował się,
            (że nie może wyjść na dwór, na zakupy, a kiedyś mrozy nie stanowiły dla niego
            żadnego problemu) jest po zabiegu i raczej nie wolno mu jeszcze wychodzić, a
            szczególnie teraz w te mrozy. Tak jak pisałam wcześniej jest to osoba pełna
            życia i taka sytuacja jak teraz się pojawiła jest dla niego nie do zniesienia,
            nie może zrozumieć, że czas rekonwalescencji jest długi a lekarka, aby Go
            uspokoić przepisała właśnie ten lek :(, który przyniósł powiedziałabym odwrotny
            skutek, bo zamiast postawić chorego na nogi, osłabił Go i wszystko to będzie
            trwało o kilka dni dłużej :::(((((. Mam nadzieję, że z godziny na godzinę, z
            dnia na dzień wszystko będzie powracało do normy :). Pozdrawiam i dziękuję.
            • betka-b Re: RUDOTEL 06.02.06, 15:33
              O ile dobrze zrozumialam to ten pan ma chwilowe wahania nastroju z powodu nie
              moznosci prowadzenia aktywnego trybu zycia do ktorego byl przyzwyczajony?No to
              nie rozumiem lekarza ze zastosowal ten lek-jest to lek z grupy
              benzodiazepin,ktory szybko uzaleznia ,stosuje sie go DORAZNIE przy nerwicach-w
              chwili atakow paniki czy silnego strachu,odpreza ,usypia czy wrecz zwala z
              nog ,jak u tego pana zwlaszcza ,ze podany rano to normalne ,ze sie
              ululal.Lepiej by bylo dac na noc jesli miewa klopoty ze snem(choc i na to
              raczej inne leki sie podaje).A tak wogole to na taka "chwilowa" chandre czy
              lekki stan depresyjny-bo tak to wyglada raczej powinien dostac leki
              antydepresyjne,ktore podniosa nastroj(ale one w wiekszosci maja sporo skutkow
              ubocznych).Warto sprobowac bo to moglo by byc wybawieniem,a u nas niestety
              lekarze zbyt pochoponie przepisuja leki takie jak Rudotel.Pozdrawiam!
Pełna wersja