Dodaj do ulubionych

metoda McKenziego

23.02.06, 21:52
Czy ktoś słyszał o tej metodzie???
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: metoda McKenziego 23.02.06, 22:04
      werka40 napisała:

      > Czy ktoś słyszał o tej metodzie???

      Ja słyszałem.

      S.
      • repair Re: metoda McKenziego 23.02.06, 23:09
        Drugi!
        Pomyśleć, że kiedyś ściagaliśmy się tak z kumplami widząc jakąś niezłą laskę ;-)
        R
        • werka40 Re: metoda McKenziego 24.02.06, 08:05
          do snajpera: napisz co słyszaleś na temat tej metody???
          • repair Re: metoda McKenziego 24.02.06, 08:40
            Rozumiem, że ja mam nie pisać :-(
            • snajper55 Re: metoda McKenziego 24.02.06, 11:52
              repair napisał:

              > Rozumiem, że ja mam nie pisać :-(

              Pisz, pisz, bo ja wiem tylko to:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=37316077&a=37360289

              S. ;)
              • repair Re: metoda McKenziego 24.02.06, 13:36
                No ja wiem ciut więcej, ale wydaje mi się, że pytająca sobie nie życzy ;-)
                • werka40 Re: metoda McKenziego 24.02.06, 14:39
                  napisz prosze co wiesz na ten temat.
                  • repair Re: metoda McKenziego 24.02.06, 15:12
                    Bardzo proszę :-)
                    Przede wszystki warto odnaleźć oficjalną polską stronę tej metody, bodajże
                    www.mckenzie.bzi.pl.
                    Moje doświadczenia z tą metodą są kiepskie. Przez 3-4 miesiące jeden z
                    czołowych polskich terapeutów tej metody próbował leczyć moją "dyskopatię".
                    Dziś wiem już, że to nie dysk mi nie dokuczał i jego wysiłki były daremne. Do
                    końca nie wiem skąd u skądinąd łebskiego faceta próba leczenie moich
                    dolegliwości przez tzw repozycjonowanie krązka międzykręgowego.
                    Czytałem, że zdaniem twórców tej metody 90% bólów pleców to problemy z krążkem.
                    Przeglądałem inne badania, w których napisano, że 10%. Może tu jest jakiś
                    problem.
                    Wracając do metody to wygląda ona na mocno spopularyzowaną w środowisku
                    zwłaszcza młodych fizjoterapeutów. Jednak Ci bardziej doświadczeni podchodzą do
                    niej z rezerwą. Twierdzą , że jest ona dobra na początek, potem trzeba dołożyć
                    inne.
                    To tyle z punktu widzenia doświadczonego pacjenta.
                    R
                    • werka40 Re: metoda McKenziego 24.02.06, 16:24
                      Napisz jak się nazywał twój terapeuta i skąd jest?
                    • werka40 Re: metoda McKenziego 24.02.06, 16:37
                      Jeszcze jedno pytanie. czy ja dobrze rozumiem: cały czas podejrzewali u ciebie
                      dyskopatię i po jakimś czasie okazało się ,że to co innego, no właśnie,
                      interesuje mnie CO Ci było?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka