jula42 28.03.06, 11:43 Proszę aby odezwali się Ci ,ktorzy coś wiedzą na temat tego Zespołu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka.3 Re: MARFAN 28.03.06, 12:55 mój mąż miał podejrzenie Zespołu Marfana, ostatnio był na badaniach genetycznych i wykluczono u niego ten zespół, ale trochę się o tym naczytałam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: MARFAN 28.03.06, 12:57 wejdź na stronę www.marfan.pl , ja się kontaktowałam telefonicznie z prezesem, bardzo miły, przekazał mi dużo informacji gdzie się udać. napisz skąd jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: MARFAN 28.03.06, 22:01 Jestem z Katowic, a Marfana ma moj syn, niestety. Ma 14 lat i na wszystkich wypisach ze szpitalach ma napisane "podejrzenie" ale lekarka powiedziala mi, ze to jest napewno to, tylko aby genetycznie to stwierdzic musialabym miec duzo kasy i zrobic to za granica, ale synowi i tak nic by to nie pomoglo a poza tym niewielu ludzi ponoc stac na takie badania, tak powiedziala. Syn ma 203 wzrostu, straszna skoliozę i poszerzona opuszkę aorty. Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini a gdzie wykonywaliście badania genetyczne? 28.03.06, 16:20 w polsce?bo jak ja pytam to nikt nic niewie..mowia ze badania na zespol marfana niewykonuje sie wpolsce.. Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: a gdzie wykonywaliście badania genetyczne? 28.03.06, 19:05 oczywiście, że w Polsce. A że mało ludzi a przede wszystkim lekarzy o tym wie to prawda. mąż akurat miał jakiś czas temu wycinane przytarczyce i wtedy lekarz stwierdził u niego podejrzenie zespołu marfana, bo ma także tętniaka i budowę ciała marfanopodobną. na kolejnej wizycie w końcu skierowali go na badanie genetyczne, a właściwie skończyło się na wywiadzie genetycznym, podczas którego genetyk wykluczył ten zespół (na szczęście). A było to we Wrocławiu, gdyby tam nie dostał się do genetyka, to mieliśmy najpierw zrobić szczegółowe badania okulistyczne, echo serca, i badanie ortopedyczne i z tymi wynikami mieliśmy jechać do Warszawy do poradni genetycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini Re: a gdzie wykonywaliście badania genetyczne? 28.03.06, 19:10 no lekarze strasznie są niedonformowani...a mi tak bardzo zależy na badanich genetycznych. hm ja juz mam echo serca i rentgeny no i mam objawy kostne i miałam podwichnięcie soczewek...ale badan na marfana wPolsce brak:( Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: a gdzie wykonywaliście badania genetyczne? 28.03.06, 19:12 ja dzwoniłam do prezesa tej fundacji www.marfan.pl i on nam udzielił sporo informacji, zadzwoń, porozmawiaj, nam pomógł dużo. mi powiedział, że właśnie w Warszawie robią badania genetyczne na zespół marfana, ja się źle wyraziłam, bo mąż miał tylko wywiad genetyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: a gdzie wykonywaliście badania genetyczne? 28.03.06, 22:04 bylam z synem w W-wie w CZD /na własne życzenie i tam wlasnie mi powiedzieli,że w POlsce tych badań nie robią Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: a gdzie wykonywaliście badania genetyczne? 28.03.06, 19:08 ten genetyk powiedział mężowi, że gdyby miał podstawy to skierowałby go na badanie genetyczne. także przypuszczam, że to też było by pewnie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini a ja czytałam i lekarze mówią ze nigdzie tego 28.03.06, 19:12 niewykonuja w Polsce...podobno kiedys robił to kraków ale po telefonie okazało sie ze nie:(wykonałam juz tysiace telefonów do poradni genetycznych i nic...nikt nic niewie...i słyszę ze tu w Polsce nie wykonują...ech ja juz niewiem co robić... Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: a ja czytałam i lekarze mówią ze nigdzie tego 28.03.06, 19:14 być może się mylę, w sumie jak ja dzwoniłam do różnych poradni genetycznych to było to co u Ciebie, zero wiedzy i zero informacji. nie dzwoniłam tylko do Warszawy, bo stwierdziliśmy, że najpierw zrobimy reszte badań. Odpowiedz Link Zgłoś
marfanka Re: a ja czytałam i lekarze mówią ze nigdzie tego 20.06.06, 12:41 Jak ja byłam małą to byłam kilka razy w poradni genetycznej w CZD w Warszawie i tam genetyk po prostu na podstawie wyników badań stwierdził że mam marfan. Nie pamiętam żeby to były jakieś kosztowne badania czy coś, oglądali mnie tam różni lekarze i wyszło że mam wszystkie cechy marfana. Wszędzie w dokumentach mam napisane zespół marfana a nie podejrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: MARFAN 01.04.06, 14:03 Widzę, że temat wygasa powoli. Szkoda. Martini martini odezwij si.ę jeszcze na gg bo przez przypadek skasowałam Twoją wiadomośc zanim ją zapisalam Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini mi tez mówią że to drogie badania.. 01.04.06, 15:09 heh ale nikt niemówi sumy akby sie niewiem bali czegoś...no chyba niekosztuje to tyle ile mieszkanie albo dobry samochód .nawet jesli te badania sa drogie to chociac mogliby wiedziec ile mniejwiecej kosztuja i gdzie mozna je wykonac a oni szkolda sie tylko w postawowych schorzeniach typu porażenia mózgowe i inne częste choroby...szkoda bo mógłby sie znaleźć w końcu ktoś ambitny kto zająłby sie w polsce tym problemem....żadko teraz bywma na forum bo mam ame w szpilatu i tez nikt niewie co jej jest heh smutne :( Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: MARFAN 20.06.06, 12:48 My jak na razie nie dostajemy znikąd żadnej kasy co trzeba zrobić aby ja otrzymać???? Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: acha dzięki, jutro zadzwonie:)zobaczymy... 28.03.06, 19:22 jak tam dzwoniłam, to przy okazji dostałam namiary na kardiochirurgów i tym sposobem trafiliśmy do Zabrza, mąż jest w końcu pod opieką świetnego fachowca, skąd jesteś? jak u Ciebie z sercem? Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini Jestem z Torunia a z badań wynika... 28.03.06, 21:58 ze serce mam zdrowe tzn aorte ale u mojego taty sa niby lekkie zmieny tzn jakieś poszerzenie aorty.Ja nic z krazeniem niemam dlatego nieposzukuje kardiochirurgów. miałam symptom zespołu-podwichnięcie soczewek ale zostały mi oczka zoperowane jak byłam młodsza.pozatym z rentgena wynika ze mam wydłuzone dłonie i stopy choć nie drastycznie ale sa to objawy.pozatym nieweim czy to tez ztego powodu mialam silne skrzywienie kregosłupa (tez juz naprawione hehe) Teraz chodzi mi o zbadanie moich genów w jakim stopniu sa zmutowane i w jakim stopniu moge coś przekazac choc podobno i tak 50 na 50:( ja niewiem jak to jest, medycyna tak idzie do przodu i w innych schorzeniach z agranica da sie wyeliminowac i zniszzyc geny chore a z tym nic nieda sie zrobic?jestem troche załamana bo chcialabym mieć dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: MARFAN 29.03.06, 07:57 Moj syn mial hamowany wzrost testosteronem przez rok a juz 2 lata bierze betablokery "metocard" na serce, aby nie poszerzała sie opuszka. Czy macie jakąś rentę na to okropieństwo.Bo słyszałam,że przysługuje, ale jak ją dostac skoro nigdzie nie jest 1 100% napisane,że to Marfan tylko podejrzenie.A wszyscy lekarze stwierdzają, że to napewno to, ale bez badan tak napisac nie moga, a badan genetycznych też nie robią, no więc koło się zamyka, Syn chodził 7 lat na rechabilitację - która szczerze mówiąc nic nie pomogła, basen też nie, wykrzywiał sie coraz bardziej.Teraz nie chodzi nigdzie na gimnastykę, trochę cwiczy w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
dorka.3 Re: MARFAN 29.03.06, 08:21 no to raczej wychodzi na to, że ten prezes źle nas poinformował o tym, że badania genetyczne są robione w Warszawie. Ja myślałam, że genetyk może wystawić jakieś zaświadczenie o tej chorobie. Jak dzwoniłam do tej fundacji, to informowano mnie, że rentę można uzyskać, zazwyczaj jest to lekki stopień niepełnosprawności. Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini niewiem jak to jest z rentą bo ja mam ja i tak 29.03.06, 11:13 z powodu wady wzroku i skrzywienia kregosłupa. mam 21 lat i tez zybko kregosłup mi sie skrzywił i tez męzono mnie cwiczeniami, gosetami ortopedrycznymi ale to nic niedało dalam sobie spokój az zdecydoalismy sie na operacje.z oczkmi tez nic wyjściem była tylko operacja. u mnie tez od małego poejrzewano ten zespół bo mma wydłuzone dłonie, a kości stopy tez kiedys były wieksze ale teraz coraz wiecej ludzi ma taki 40 rozmiar ale po rentgenach i obliczeniach mam odchylenia w układzie kostnym.z aorta nic nigdy niemiałam ani z sercem.opuszka jest okej, ale moj tata ktory tez mial objawy-oczy, układ kostny, teraz ma 47 lat i nigdy niesprawdzono mu tej aorty wic niema porównania jak było wczesniej ale ma lekko powiekszona tą opuszkę. jak ja byłam mala to niehamowano mi wzrostu ani nic ale mam te 170 wiec okej, czyli w sumie sa to objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini powiedz mi o synku tzn 29.03.06, 11:17 skad u was pojaiwła sie choroba? nagła przypadkoa mutacja? czy którś z was miało takie objawy? ja tak straznie sie boje bo chcialabym miec dziecko...wiedziałas przed pozęciem ze masz takie zagrożenie?wykryto już to u płodu?a po urodzeniu jak dzialano? acha i gdzie zsynkiem jeżdzisz do lekarzy? kliniki?a ten metocard" bedzie musiał brac do konca życia? czy jak?ja bym chciała nawe wysłac próbki za granice chciałabym by ktosał mi jakies namiary, lekarz złodiz powiedział mi ze zobaczy gdzi robia te badania z agranica bo ja poniose wszelkie koszty...tylko ze to chyba i tak nic nieda...ale moze mozna temu zapobiagac podając dziecku poczetemu jakies substancje jeszcze w brzuszku...:( lece na wykłady odezwe sie popoludniu jak coś napiszecie.pa! Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: powiedz mi o synku tzn 30.03.06, 12:08 Ja jestem zdrowa, mimo,że b.wysoka,175cm, maz też 185, w naszej rodzinie nie było nigdy przypadku marfana, mój syn to pierwszy.Gdy się urodził nikt nie podejrzewal nic złego i tak przez ok 3 lata, byl wysoki, ale wszyscy lekarze twierdzili,że to dlatego bo cala nasza rodzina jest wysoka.Pożniej zaczęły się podejrzenia w tym kierunku,.Z rtg ręki i kolana syn mial odczytywany wiek kostny tyle,ze za kazdym razem byl on inny, od 196cm wieku koncowego do 213- taka rozpiętośc. W końcu nie wytrzymalam i poprosilam o skierowanie do CZD do W- wy. Tam kazali podawac testosteron i metocard, Syn ma juz zmniejszaną dawkę metocardu, ale jak dlugo go bedzie bral to niewiem, jeden lekarz mowi- odstawic, a drugi, ze to lek na stałe, I bądz tu człowieku mądrym. Odpowiedz Link Zgłoś
martini.martini czyli wasz synek to 20%-procentowy przypadek bo 30.03.06, 12:38 ok 80% tego zespolu pochodzi z dziedziczenia ( tak jak u mnie po tacie)Jak bylam mlodsza to mnie tak szczegolowo niebadano tzn nierobiono pomiarów tylko mówiono ze mam długie dłonie itp ale nic w tym kierunku-własnie to podejrzerwany w CZD w Wa-wie.potem moje zycie zajely operacje i wogule sie o tym niemyslało bo jest okej.ale teraz pryszedł taki wiek ze chcemy to badac pod katem ciązy-boje ze np dzieco bedzie mialo gorsze objawy niz ja(mam jak piałam tylko niektore objawy) ale fakt nikt nic konkretnego niewie...bęe szukac dalej heh choć to i tak nic niedaje... Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: czyli wasz synek to 20%-procentowy przypadek 30.03.06, 14:06 Ja jeszcze nie zdążyłam dodac,że syn ma zniekształcpona klatkę piersiowa, najpierw to byla lejkowata klatka a teraz niby też jest, ale strasznie zniekształcona, żadnewiczenia, baseny ani gorset nic nie daja! Moj nr gg 3026123 Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: czyli wasz synek to 20%-procentowy przypadek 30.03.06, 14:08 a Twoj tata jakie ma objawy? Bo u mojego syna jest wszystko oprocz podwichnietych soczewek, ale ma wadę wzroku, krotkowzrocznośc i astygmatyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
marfanka Re: czyli wasz synek to 20%-procentowy przypadek 20.06.06, 12:47 Ja też jestem ten 20% przypadek. Co do dzieci to nam zawsze P.Kawalec prezes Stowarzyszenia mówił, że jest pół na pół szansy czy dziecko będzie zdrowe czy nie. A objawy u każdego marfana są inne, nawet jeśli u rodzica dominuje np wada wzroku to u dziecka chorego może być całkiem inaczej. Ale moge was pocieszyć żę rodzi sie sporo zdrowych dzieci marfanów, niedawno jedna koleżanka urodziła zdrowego synka. Odpowiedz Link Zgłoś
marfanka Re: MARFAN 20.06.06, 12:36 Jęsli chodzi o rente to ja niedawno skończyłam 18 lat i dostałam rente z ZUSu. Ale dzieciaki poniżej 18 roku życia dostają na marfana tylko zasiłek pielęgnacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 do marfanki 20.06.06, 12:52 my na razie znikad nic nie dostajemy, czy mozesz podac co mamy zrobić i dokąd się udać? Odpowiedz Link Zgłoś
marfanka Re: do marfanki 21.06.06, 14:46 Po prostu trzeba złożyć wniosek do ZUSu o przyznanie renty jeśli pani syn już skończył 18 lat. Jeśli jeszcze nie to trzeba starać się o zasiłek pielęgnacyjny, tylko nie wiem dokładnie jak i gdzie to sie składa, musi pani zapytać lekarza bo u mnie to sie tym wszystkim mama zajmowała. Wydaje mi sie że to sie składa w PEFRONIE albo w PCPR. Odpowiedz Link Zgłoś
jula42 Re: do marfanki 21.06.06, 14:58 dziekuje, syn na razie ma 15 lat, a czy w ZUS-ie robia jakieś problemy z przyznaniem renty? i czy jest ona przyznawana czasowo? bo przeciez to choroba na całe życie Odpowiedz Link Zgłoś
marfanka Re: do marfanki 21.06.06, 15:04 Mi na razie tą rente przyznali na 3 lata bo podobno na początku zawsze tak robią a potem przedłużają. A problemy to bywają, to zależy od lekarza który orzeka, niektórzy sie czepiają podobno ale u mnie był chyba jakiś w porządku skoro tą rente dostałam Odpowiedz Link Zgłoś