afa21
07.04.06, 15:00
Witam
od jakis 4 dni mam stan podgoraczkowy,najczesciej wieczorami,nie przekracza
37,4 stopni.Czy jest mozliwe,ze moj organizm reaguje tak na przemarzniecie w
ciagu dnia (pracuje jako opiekunka do dziecka w zwiazku z tym 2 godzinne
spacery odbywam dziennie i troche przemaram)dodam,ze nie mam
kataru,kaszlu,nie kicham,tylko ta temperatura.Myslicie,ze organizm moze tak
reagowac na przewianie w ciagu dnia i dopiero wieczorem sie "odzywa"?