IP: proxy / *.emirates.net.ae 03.01.03, 06:12
Czy ktoś mi może poradzić coś na mój problem z włosami???
Otóż mam tłuste włosy i praktyczie musiała bym je myć codziennie.Ograniczam
tę czynność do mycia co drugi dzień bo mam długie włosy i nie zawsze mam
czas na ich uporządkowanie pomyciu.
Próbowałm już wiele szamponów ale zawsze to samo,a w wielu przypadkach
jeszcze gorzej - tłuszcz na głowie.
Od paru tygodni zaobserwowałam,że wypada mi wiele włosów przy myciu
głowy.Nigdy dotąd tego nie miałam.Jak tak dalej pójdzie to za kilka miesięcy
stracę wszystkie włosy i problem z ich przetłuszczaniem zniknie naturalnie.
Czy jest jakaś rada na moje włosy???
Ewa
Obserwuj wątek
    • Gość: i-bell Re: Włosy IP: proxy / *.kliper.pl 03.01.03, 09:45
      Jeśli wypada naprawdę dużo włosów to polecam wizytę u dermatologa. Tylko lekarz
      i zlecone przez niego badania stwierdzi, czy to poważny problem, czy tylko
      przejściowe osłabienie( wtedy wystarczy jakiś preparat witaminowy).
      A jeśli chodzi o przetłuszczające się włosy, to cóż nie ma rady, trzeba myć.
      Codziennie jeśli zachodzi taka potrzeba. Ja mam długie i mocno skręcone włosy.
      Od lat myję je codziennie, bo po prostu to jest konieczne. Przyzwyczaiłam się.
    • Gość: andrzej g Re: Włosy IP: *.localdomain / 80.48.229.* 03.01.03, 11:20
      Spróbuj używać bardzo delikatnych szamponów - może dla niemowląt? Absolutnie
      nic ponadto - chyba, że coś zupełnie naturalnego - rumianek, żółtko (najlepiej
      przeszukaj archiwum).

      Pozdrawiam, andrzej
    • Gość: & Re: Włosy IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 03.01.03, 22:58
      Pytanie: a jakie włosy mają Twoi rodzice i dziadkowie ?
      Stwierdzenie: przez całe swoje długie życie myje głowę minimum raz dziennie,
      robię tak od zawsze. W czasach trudnych myłem byle czym, obecnie od lat myję
      tym co akurat mam pod ręką. Z reguły sa to płyny do kąpieli , lepsze lub
      gorsze szampony.I do dnia dzisiejszego cieszę się zupełnie niezłym upierzeniem.
      Ponieważ w podobny sposób traktuje swoje włosy kilkoro członków mojej bliższej
      i dalszej rodziny, śmiem twierdzić że nie ma absolutnie znaczenia czym myjesz.
      Ważne żeby myć codziennie, minimum raz. Nie znam zjawiska łupieżu, przesuszonej
      skóry itp. przyjemności. Niestety całe życie chodzę w zimie bez nakrycia głowy
      (nie polecam)więc często wychodzę z domu rano do pracy z niedosuszoną
      (zwyczajnie mokrą)głową. Odpukać nie wiem co to katar. Jednego czego można być
      pewnym: moi rodzice mają, a dziadkowie do końca swoich dni mieli włosy na
      głowie. Uważam że sprawa włosów jak właściwie wszystko, związana jest z
      genetyką i dziedziczonymi genetycznie skłonnościami.Jeśli Twoi rodzice i
      dziadkowie mieli problemy z włosami, z reguły też będziesz takie miała. Jedyna
      rada - nie wydawaj pieniędzy na jakiekolwiek cudotwórcze preparaty one co jest
      regułą poza wyciągnięciem kasy z kieszeni, nic nie pomogą. Bardzo częste mycie
      (minimum raz dziennie) nie pozwala na rozwój flory bakteryjnej która powoduje
      przeróżne schorzenia skórne głowy, a to krok to poważniejszych problemów.
      To nie jest pewnik ale stwierdzenie pewnego faktu. Nie dodałem że oprócz
      częstego mycia całe życie moczę to swoje upierzenie w przeróżnych chlorowych
      basenach zarówno w zimie jak i lecie + ew. wakacje nad słonym morzem itd.itp.
      • Gość: andrzej g Re: Włosy IP: *.localdomain / 80.48.229.* 03.01.03, 23:16
        Wiele jest prawdy w tym co napisałeś. Jesteś szczęśliwy, że nie masz z włosami
        problemów. Niestety, gdyby wszyscy zachowywali się jak ty, to niektórzy z nich,
        pewno by już dawno wyłysieli ;-). Każdy jest inny i każdy człowiek ma inny
        defekt, jeśli chodzi o jego organizm. Poza tym, jeden ma tych defektów więcej
        inny mniej. Niektóre są uwarunkowane genetycznie, inne są nabyte. W każdym bądź
        razie bez prawidłowej flory bakteryjnej na skórze i błonach śluzowych, żaden z
        nas długo by nie pożył ;-). Właśnie zachwianie tej flory, jest powodem częstych
        kłopotów zdrowotnych i dotyczy to również włosów. Wówczas drobnoustroje
        chorobotwórcze mają do nas ułatwiony dostęp. Często kłopoty z włosami wynikają
        z rozregulowania gospodarki hormonalnej w organizmie. Zdarza się to na przykład
        po urodzeniu dziecka, podczas przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych, itd.

        Pozdrawiam, andrzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka