weronnka
08.05.06, 22:20
Pomóżcie! Dręczą mnie w tej chwili dwie rzeczy.
Od niepamiętnych czasów co jakiś czas pojawiają się afty. Nie wiem skąd i po
co się biorą :-(. Bolą, trudno jeśc, pić, myć zęby. Temperatura podwyższona i
w ogóle fatalne samopoczucie. Może macie na to paskudztwo dobry sposób? W
aptekach zawsze radzą aftin, nystatynę - nie działa. Odrobinę znieczula
Dentosept A, ale za mało! I piecze w dodatku :-(.
Drugi problem męczy mnie od paru dni. Wszystko mnie boli - stawy, mięśnie,
kości przede wszystkim rąk i nóg. To taki rwący ból, przypominając bóle
wzrostowe, ale silniejszy, nie dający spać. Czuję dosłownie jakbym spędziła
dobę na trzydziestostopniowym mrozie w cienkich rajstopkach. Mam trochę
opuchnięte kolana. Nie pomaga żel Fastum ani żadne paracetamole i imuprofeny.
Może macie pomysł co to jest i jak sobie poradzić? Do lekarza będę mogła
ewentualnie iść za parę dni, a do tego czasu zwariuję chyba.