beetaxa 15.05.06, 21:15 Chyba jest naderwane, bo gdyby było tylko nadwyrężone, to nie bolałoby juz drugi tydzień. Czy ktoś z was mial coś takiego? Prosze o info: jak długo może sie zrastać, boleć i czym można zminimalizowac ból??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatta20 Re: Nadrewane ścięgno 15.05.06, 21:35 Nie napisałaś gdzie dokładnie cię boli. Ja miałam naderwane - a w konsekwencji złego leczenia zerwane - ścięgna w śródstopiu. Ogólnie rzecz biorąc nie możesz wtedy chodzić, chyba, że na jednej nodze:) ortopedzi próbowali różnych metod - gips ( w sumie 4 miesiące), zastrzyki z antybiotyku (kilka serii), okłady ( najróżniejsze) i maści. W końcu trafiłam na fizjoterapię gdzie przez ponad 2 miesiące traktowali mnie jonoforezą z lekami - no i potem wreszcie zaczęłam normalnie chodzić - po pół roku wreszcie bez kul:) Z tym, że nadal nie mogę nadwyrężać nogi, a kontuzja sie czasem odświeża. Mam nadzieję, że Tobie to nie grozi! W każdym razie spróbuj na początek rozgrzewać obolałe miejsce - kilka godzin dziennie przy ciepłym termoforku - jesli ból nie minie to idż do lekarza! Odpowiedz Link Zgłoś
beetaxa Re: Nadrewane ścięgno 16.05.06, 19:21 Dzięki za odpowiedź, wypróbuję to nagrzewanie moze pomoze... I masz racje nie doprecyzowałam gdzie mnie boli.... a boli mnie pod prawym pośladkiem, czasem az tak bardzo, ze nie moge na nim siedzieć :(, a kontuzji doznałam kiedy robiłam szpagat z podskoku bez rozgrzewki... co za głupota, teraz musze cierpieć.... Odpowiedz Link Zgłoś