IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 20:01
Niedawno pierwszy raz miałam atak migreny (zaburzenia wzroku, potworny ból
głowy i nudności). Koszmar! Skończyło się wizytą na pogotowiu i zastrzykiem
dożylnym. Potrzebne mi pilnie wszelkie dane na temat tej choroby; nie chcę,
żeby to się powtózyło.
pozdr
katka
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: migrena IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 21:56
      może na początek poczytaj to:
      www.zdrowie.med.pl/czytelnia/index.php?aid=9
      • Gość: katka Re: migrena IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 20:44
        Serdeczne dzieki :-)))
    • Gość: chora Re: migrena IP: proxy / 212.244.63.* 14.01.03, 12:25
      pociesze cie ze ja dodatkowo trace mowe przy ataku. Zycze powodzenia w walce z
      bolem.

      Pozdrawiam
      • Gość: toja Re: migrena IP: *.stansat.pl 14.01.03, 14:54
        Witam!
        Borykam się z migreną od szóstego roku życia. Wtedy po raz pierwszy pezeżyłam
        atak. Trafiłam do szpitala (1973r) i zrobiono mi nawet badanie płynu rdzeniowo-
        mózgowego (myśląc, że to zapalenie opon mózgowych). Wynik był ujemny, ale
        rodzice mieli chwile grozy. Przez całe dzieciństwo męczyłam się okropnie
        (pomagał tylko min. ośmiogodzinny sen, lecz zasnąć bardzo trudno). Na studiach
        miałam tylko dwa ataki, ale napędziłam za pierwszym razem sporo strachu
        współlokatorkom w akademiku. Najgorzej było w ciąży. Teraz mam sprawdzony
        sposób: kiedy zaczyna się atak (nawet niewyraźnie) od razu połykam Benalfarm
        (lek na bazie pyralginy, tylko na receptę). Jeśli przegapię początek -
        koniec... muszę "uśpić" migrenę. Na szcęście ataki zdarzają się rzadko. Mam
        tylko żal do lekarzy, że kiedy byłam dzieckiem utrzymywali, iż nie ma na ten
        ból lekarstwa (a pyralgina jest taka sama teraz, jak i kiedyś).
        Pozdrawiam i "życzę lekkiej głowy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka