Dodaj do ulubionych

Wzdecia po chlebie razowym

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.01.03, 11:53
Czy to mozliwe zeby po chlebie razowym miec wzdecia?W zwiazku z odchudzaniem
postanowilam zamiast bialego chleba jesc chleb razowy,bo tyle sie mowi,ze
jest zdrowszy.Niestety nie wiem dlaczego ale nie moge go jesc poniewaz mam
okropne wzdecia /delikatnie mowiac -odchodza mi gazy/
Czy ktos ma podobne problemy?
Obserwuj wątek
    • tessa13 Re: Wzdecia po chlebie razowym 27.01.03, 19:53
      Hallo Basia,

      tak, to jest możliwe, jeżeli jesteś uczulona na żyto, itd.
      Aaaaaaaaaale:piszesz, że robisz dietę. Co jesz poza chlebem razowym? Właściwie
      wszystkie warzywa - zwłaszcza świeża papryka, dymka, kapusta, itd. - wzdymają.

      Serdecznie pozdrawiam

      Tessa
    • Gość: lek Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 05:05
      Chleb razowy jest generalnie trudniej strawny i to pewnie główna przyczyna.
      Jeśli, dodatkowo, masz grupę krwi 0, to , wg. sprawdzającej się w naprawdę
      wielu przypadkach teorii odżywiania zgodnie z grupami krwi, dr D'Adamo, wogóle
      powinnaś unikać (w dużym uproszczeniu) produktów zbożowych. Grupa 0 to mięso-
      i "warzywożercy".
      • flora1 Re: Wzdecia po chlebie razowym 28.01.03, 10:05
        Gość portalu: lek napisał(a):

        > Chleb razowy jest generalnie trudniej strawny i to pewnie główna przyczyna.
        > Jeśli, dodatkowo, masz grupę krwi 0, to , wg. sprawdzającej się w naprawdę
        > wielu przypadkach teorii odżywiania zgodnie z grupami krwi, dr D'Adamo,
        wogóle
        > powinnaś unikać (w dużym uproszczeniu) produktów zbożowych. Grupa 0 to mięso-
        > i "warzywożercy".

        Zainteresowała mnie teoria odżywiania zgodnie z grupą krwi, o której piszesz,
        czy w necie można wyszukać coś na ten temat????
        Pozdrawiam.
        • Gość: lek Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 10:25
          Wpisz w wyszukiwarce nazwisko d'adamo i to wystarczy.
          • Gość: Artur Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.sdh.ca 28.01.03, 15:28
            Gość portalu: lek napisał(a):

            > Wpisz w wyszukiwarce nazwisko d'adamo i to wystarczy.

            Musisz wszakze wiedziec, ze nie ma absolutnie dowodow na potwierdzenie tejze
            diety w naukowy sposob. Jest to tylko taka teoria wymyslona przez autora czy
            tez jego ojca. Ludzie troche chudna na tej diecie ale chudnie sie prawie zawsze
            na kazdej diecie bo wtedy bardziej uwazamy na to co jemy.
            Uwazam,ze owszem mozna sprobowac jak kto ciekawy, ale nalezy ja troche
            traktowac jak horoskop tzn z przymruzeniem oka. Ponadto jest prawie niemozliwe
            uzywanie tejze diety w rodzinie gdzie zwykle kazdy ma inna grupe krwi i
            wymagalby zupelnie innego doboru jedzenia. Zwroc tez uwage, jak sie bedziesz
            wczytywac ze "zdrowe" produkty sa dozwolone wszystkim grupom krwi podczas gdy
            produkty "chorobotworcze" sa wszystkim zabronione.
            Niemniej dieta zgodna z grupa krwi jest na pewno lepszym wyborem niz optymalna.
            • Gość: lek Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 14:58
              W rodzinie często ludzie mają te same grupy krwi (przecież dzieci dziedziczą
              grupę krwi po rodzicach).
              Oczywiście, gdy ojciec ma A, matka B to, teoretycznie, możliwe są wszelkie
              warianty.
              Natomiast teoria dr D'Adamo opiera się na doświadczeniach prowadzonych na
              poszczególnych grupach krwi. Bada się jakie produkty powodują aglutynację
              ("zlepianie") krwi co powoduje pogorszenie metabolizmu i kłopoty zdrowotne.
              • Gość: Artur Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.usask.ca 29.01.03, 15:10
                Gość portalu: lek napisał(a):

                > W rodzinie często ludzie mają te same grupy krwi (przecież dzieci dziedziczą
                > grupę krwi po rodzicach).
                > Oczywiście, gdy ojciec ma A, matka B to, teoretycznie, możliwe są wszelkie
                > warianty.
                > Natomiast teoria dr D'Adamo opiera się na doświadczeniach prowadzonych na
                > poszczególnych grupach krwi. Bada się jakie produkty powodują aglutynację
                > ("zlepianie") krwi co powoduje pogorszenie metabolizmu i kłopoty zdrowotne.

                Problem w tym ze nikt nie znalazl i nie opisal takich aglutynacji z wyjatkiem
                autora powyzszej ksiazki.
            • Gość: Bogdan Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 22:25
              Co do diety wg grupy krwi nie będę się wypowiadał bo jej nie
              stosowałem.Natomiast mam duże doświadczenie z naukowo zaokceptowaną dietą
              klasyczną nazywaną "piramidą żywienia".Stosowałem ją dokładnie z zaleceniami
              dyplomowanych lekarzy przez 30lat.A oto rezultaty:
              -miażdżyca naczyń wieńcowych-bypassy,
              -miażdżyca aorty brzusznej-tętniak,
              -nadciśnienie tętnicze,
              -zwyrodnienie stawów biodrowych-endoproteza,
              -żylaki na kończynach dolnych,
              -złe samopoczucie i brak sił witalnych w ostanim okresie stosowania naukowo
              udokumentowanej diety,
              -nadwaga.
              Po 8-mio miesięcznym stosowaniu diety optymalnej zlikwidowałem wiele z tych
              dolegliwości jak nadciśnienie,nadwaga,złe samopoczucie,żylaki,a we wszystkich
              pozostałych chorobach uzyskałem znaczną poprawę.
              Piszę o tym nie poto, aby pokazać jaki to jestem mądry,ani w celu reklamowania
              diety optymalnej bo nic na tym nie zarabiam.
              Moja wypowiedż jest skierowana wyłącznie do ludzi z poważnymi chorobami, którym
              dyplomowani lekarze nic już nie są w stanie pomóc poza utrapieniami i
              finansowymi wydatkami.
              • Gość: Artur Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.usask.ca 29.01.03, 23:29
                W przypadku roznych modnych diet zawsze sie znajdzie ktos komu wybrana dieta
                jakos szczeglnie odpowiada i pomaga zrzucic zbedne kilogramy. Dlatego mozesz
                znalezc gorliwych wyznawcow diety dr.Sears'a, diety wegetarianskiej,
                kapuscianej zupy, zgodnej z grupa krwi itp.
                W przypadku zrzucania nadwagi dziala prawo podobne do rzucania palenia tytoniu.
                Nie ma jakiejs jednej generalnie dobrej metody. Jest za to kilkadziesiat
                slabych metod takich jak zucie gumy z nikotyna, hipnoza czy akupunktura.
                Palacza zacheca sie do probowania wielu z nich az znajda cos co im pomoze.
                Przecietny palacz przechodzi przez 3 albo 4 rozne metody zanim rozstanie sie z
                nalogiem. Zykle z dietami odchudzajacymi jest podobnie, uzywasz jedna potem
                druga i trzecia. Ale za kazdym razem troche sie zmieniasz rozwijasz motywacje i
                uczysz na bledach.
                Czyli niekoniecznie rodzaj diety jest tu najwazniejszy ale twoja rozwijajace
                sie motywacja do utraty wagi. W koncu na jakiejs diecie zaskakujesz. Na jakiej?
                Smiem twierdzic ze decyduje przypadek bo ludzie zaskakuja na roznych dietach.
                Jedni na wegetarianskiej, inni na kapuscianej jeszcze inni na optymalnej itd.
                A ja osobiscie sobie spokojnie chudne po prostu jedzac wszystkiego mniej ale w
                gruncie rzeczy to samo co kiedys i dodatkowo biegajac na silowni 3 razy w
                tygodniu.
                A co do diety optymalnej to nie cenie jej za bardzo bo nie jest na dluzsza mete
                zdrowa zgodnie z obecnym stanem wiedzy medycznej. Brakuje w niej elementow
                roslinnych ktore od dawna sa powiazane z dlugim i zdrowym zyciem a jest w niej
                duzo tego co w duzych badaniach epidemilogicznych zostalo powiazane z wieksza
                smiertelnoscia. Ale rozumiem ze na krotka mete taka dieta moze pomoc wybranym
                ludziom schudnac i uzyskac lepsze samopoczucie. Czesc poprawy mozna wytlumaczyc
                redukcja spozywania slodyczy, ktore jak wiadomo nie sa niczym korzystnym i moga
                znacznie pogorszyc samopoczucie wprowadzajac hustawke poziomow glukozy we krwi.

                Tak naprawde jednak to do diety optymalnej najbardziej mnie zniecheca
                nachalnosc jej wyznawcow. Ja na swojej diecie w ciagu 2 lat schudlem 15 kg i
                mam najbardziej poprawny BMI jaki mozna sobie wyobrazic. Rozne stany zapalne
                ktore mialem poprzednio poznikaly mam nadzieje bezpowrotnie. O hemoroidach moge
                zapomniec ze istnieja ( a bylem calkiem swiadomy ich istnienia), w nocy spie
                jak susel, cisnienie jak u nastolatka.
                Ale czy ja trabie o tym bezczelnie na kazdym mozliwym watku i na kazdym
                mozliwym forum? A czuje sie przeciez swietnie i lekko.
                Nie, nie robie tego bo wierze w dietetyczny pluralizm.
                Czlowiek chudnie wtedy kiedy dostarcza sobie mniej kalorii w postaci jedzenia
                lub wiecej spala poprzez ruch nie zwiekszajac przy tym spozycia. Jest to bardzo
                prosty rachunek: jesz wiecej niz trzeba nie spalajac tegu ruchem - tyjesz, jesz
                mniej niz potrzeba - chudniesz. I jest sedno diety optymalnej a takze kazdej
                innej odchudzajacej diety.
                Wszystko inne w dietach to otoczka smakowa i kulturowa ktora ma zwiekszyc nasza
                motywacje do redukcji spozycia.
                A wybor tego co jesz zalezy od ciebie. Co ci najbardziej smakuje, po czym sie
                najlepiej czujesz albo co ci najtaniej czy najlatwiej przychodzi kupic albo
                najlatwiej ugotowac. Nie wierze, ze ktos kto ma wyrazne wzdecia po razowym
                chlebie bedzie sie upieral w nieskonczonosc by go jednak mimo wszystko jesc.
                Ale czlowiek sam dojrzewa do swoich decyzji i narzucajac sie swoim
                przekonaniami czynimy tylko krzywde drugim.



    • Gość: wanda Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 16:24
      Basiu,jedzenie zgodnie z grupa krwi przemilczę,
      chcę tylko napisać na swoim przykładzie ze wraz z odchudzaniem u mnie zaczęły
      się kłopoty o których piszesz,próby,badania i teraz wiem jedno,szkodzą mi
      świeze warzywa,owoce,soki ciemny chleb,(zaburzenia jelitowe)
      najlepiej się czuję gdy jem białe pieczywo i gotowane warzywa
      pozdrawiam
    • Gość: krysia Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.03, 08:46
      Ja się nie odchudzam, ale też nie mogę jeść chleba razowego.
      Podobnie jest z kapustą, groszkiem, rzodkiewką, kiełbasą, parówkami, itd.
      • Gość: Rycho Re: Wzdecia po chlebie razowym IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 30.01.03, 09:03
        Od ok.20lat jem wszystko co mi smakuje,chleb razowy stanowi ok.90%pieczywa
        które zjadam i nie zauważm jakiś nadmiernych wzdęć.Może się mylę,ale chyba
        normalny zdrowy człowiek co jakiś czas też "puści bąka"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka