Dodaj do ulubionych

Wybity stały ząb i co dalej POMOCY

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 11:17

Dwa lata temu moja córka wybiła sobie stałą górną jedynkę.
(teraz ma 10 lat)
Cały czas jest pod opieką Pani dr Wierusz z Centrum Stomatologicznego w
Warszawie. Przez te lata utrzymywaliśmy przerwę ruchomym aparatem .Zuzi nie
bardzo jeszcze zależy na urodzie więc często go wyjmowała np do jedzenia.
Jednak ta przerwa jest. Teraz Pani doktor zaproponowała nam że założy jej
stały aparat i będzie przesuwać dwójkę na miejsce jedynki a trójkę na dwójkę
i potem założy na to korony. Twierdzi że jest to pewniejsza metoda niż
czekanie do pełnoletności i wstawianie implantu. Ponieważ jest to decyzja dla
mojego dziecka na całe życie to szukam wszędzie opini na ten temat porady
konsultacji ,może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem. Mogę z dzieckiem
pojechać do każdego miasta w Polsce .Będę wdzięczna za każdą wskazówkę
opinię .
Dziękuję Bożena
Obserwuj wątek
    • Gość: Mysia Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.01.03, 13:25
      Myślę, że należy zwrócić uwagę na kształt zębów, od tego zależy jak duże będą
      korony. Najlepsze rozwiązanie to zapewne takie, które będzie trwałe i pozwoli
      zapomnić w przyszłości dorosłej już córce o tym, że jednego, akurat tak ważnego
      zęba, jej brakuje. Pomysł nie wydaje się zły, bo córka będzie miała tylko swoje
      zęby, uniknie operacji, a zęby przesunięte w takim wieku ustalą się w szczęce.
      Wydaje mi się, że lepiej mieć własny ząb i na to nakładaną koronę, niż
      wstawiony implant. Czy w przypadku implantu nie ma ryzyka powikłań ? Czy
      implantu nie trzeba będzie po paru latach wymieniać, w końcu w dziąśle jest
      metal ?
      Nie jestem jednak stomatologiem, na pewno warto pójść na konsultację do
      specjalisty w dziedzinie implantów i może do innego ortodonty, co wcele nie
      znaczy, że pani, do której chodzisz z córką jest niedobrym specjalistą. Na
      forum uroda i zdrowie było kilka wątków, w których polecano dobrych ortodontów.
      Tyle moja opinia, pozdrawiam i życzę córci wszystkiego dobrego i szerokiego,
      pięknego uśmiechu,
    • Gość: Artur Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY IP: *.usask.ca 29.01.03, 15:15
      Akurat znam pania Wierusz i chyba bym jej ufal.
      • Gość: dentystka Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.01.03, 21:41
        co prawda nie znam dr Wierusz, ale zaproponowane postepowanie wydaje mi sie bardzo rozsadne: bo jakie sa
        mozliwosci?
        1.jak wspomniano: przesuniecie zebow i odbudowanie dwojki jako "jedynki" - pozostaje wlasny zab - najlepszy
        implant. Zachowana ciaglosc luku zebowego.
        2.zachowanie luki i wykonanie mostu po zakonczonym okresie wzrostu (czyli noszenie ruchomej protezki do ok. 18
        roku zycia) - zwiazane z tym bedzie w przyszlosci szlifowanie dwoch zebow po obu stronach luki. Wyjscie do
        zaakceptowania, ale nie tak dobre jak 1.
        3. ruchoma proteza do konca zycia? Ani wygodne, ani zdrowe, ani ladne.
        4.implant - bardzo kosztowna sprawa. A nigdy tak dobra, jak wlasny korzen.
        Jak by to chodzilo o mnie albo o moje dziecko, to zdecydowanie wybralabym wyjscie zaproponowane przez pania dr.
        • Gość: orto do dentystki!!! IP: *.pl 30.01.03, 15:55
          Gość portalu: dentystka napisał(a):

          .
          > Jak by to chodzilo o mnie albo o moje dziecko, to zdecydowanie wybralabym
          wyjsc
          > ie zaproponowane przez pania dr.
          Szanowna Pani dr. Nie jest to takie oczywiste jak Pani sądzi. Proszę nie
          wprowadzać ludzi w błąd. Takie przesuwanie zębów powoduje powstanie
          asymetrycznego łuku zębowego, przesunięcie linii środkowej (estetycznie może to
          być nieakceptowalne) i przede wszystkim dysharmonię łóków zębowych. Odpowiedź
          wcale nie jest jednoznaczna. Bez obejżenia pacjenta nic tu nie poradzimy.
          • Gość: orto oczywiście "obejrzenia" IP: *.pl 30.01.03, 20:06
          • Gość: dentystka Re: do dentystki!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.02.03, 00:01
            Ok.Bije sie w piersi. Nie jestem ortodonta i nie chce wypowiadac sie autorytatywnie na tematy, na ktorych po prostu
            sie dobrze nie znam (a tak z pewnoscia jest z ortodoncja)>Tyle, ze zastanawialam sie, co innego mozna
            zaproponowac pacjentowi w takiej sytuacji (pomijam fakt, ze szkoda, ze wybity zab zaraz po urazie nie byl
            replantowany, o ile byly sprzyjajace warunki ku temu). I z tych rozwazan wychodzi mi, ze mniejszym zlem jest
            zaburzenie linii symetrii, niz np. wykonywanie mostu (bo szlifowanie- choc mozna np. most typu Maryland), bo w
            konsekwencji ewentualnosc leczenia endodontycznego, ale - a drugiej strony- przy wykonywaniu koron na dwojke i
            kla w celu "upodobnienia" ich do siekaczy tez nie mozna dac gwarancji, ze nie zajdzie koniecznosc leczenia
            endodontycznego. Rozwiazywanie takich problemow pozostawie Tobie, Ortodonto
            pzdr.
            • Gość: Bożena Re: do dentystki!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 13:21
              Nie opowiedziałam pelnej historii jednego zęba, a ponieważ znaalzłam w Tobie
              sojusznika zo uzupełniam historię.
              Bezpośrednio po wypadku (a stało się to u koleżanki w trakcie zabawy Zuzia
              potknęła się i uderzyła o donicę z kwiatem to była sobota)pojechaliśmy na Nowy
              Zjazd i tam natychmiast skierowano nas na Lindleya do kliniki
              Muszę powiedzieć że lekarze bardzo się starali i po kilku próbach udało się
              reinplantować ząb (wcześniej przez nich oczyszvczony i wypełniony)
              Zuzia psychicznie była negatywnie nastawiona i płakała że nie chce tego zęba.
              Ale udało się . Około dwóch tygodni trwało gojenie rany (jedzenie płynne)
              I po trzech miesiącach kiedy już myśleliśmy że jest dobrze szczęka spuchła i
              prześwietlenie pokazało że tam już nic prawie nie ma tylko okruchy zęba.
              Natychmiast narkoza i czyszczenie zębodołu. i na tym koniec. (lekarze i tak
              mówili że utrzymuje się przeważnie około 2 lat)
              pozdrawiam (w poniedziałek idę jeszcze na konsultację na Akademię Medyczną i
              już muszę zdecydować)
              Bożena
    • Gość: , Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY IP: 130.94.107.* 30.01.03, 05:49
    • Gość: ortodonta radzi fachowiec IP: *.pl 30.01.03, 15:37
      W postępowaniu pani dr jes sprzeczność. Po co przez te lata utrzymywała miejsce
      dla jedynki jeśli planowała potem w jej miejsce przesuwać zęby? Niepotrzebny
      wydatek, męczenie dziecka i stracony czas, bo zęby mająsame tendencję do przes.
      siędo przodu. I ten właśnie fakt budzi moje największe wątpliwości, bo plan
      leczenia powinien być przrjrzysty od początku. Radzę poradzić się innego
      lekarza najlepiej dwóch.
      Poza tym Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje złe strony. Pani dr powinna
      poinformować jakie są negatywne następstwa przesuwania zębów. Efekt kosmetyczny
      może być niezadowalający!!! Decyzja zależy od symetrii łuków zębowych i ich
      wzajemnych relacji. Bez obejrzenia pacjente nie ma mowy o rozstrzygnięciu co
      jest lepsze!!!Czekam na cd. Pozdr.Orto.
      • Gość: ela Re: radzi fachowiec IP: 132.198.175.* 30.01.03, 20:03
        drogi Ortodonto,
        Bardzo podobala mi sie twoja rozsadna odpowiedz tu, wiec...
        Mam pytanie innej natury i jesli jestes ortodonta to poradz mi prosze.
        Moja corka nosi aparat staly na gore i na dol od maja zeszlego roku. Jest duza
        poprawa w zgryzie (miala przodozgryz). Teraz lekarz zaskoczyl mnie propozycja
        by corce podpilowac jedynki i dwojki na dole (miedzy zebami) by mogly sie
        jeszcze bardziej zejsc. Chodzi mu o to ze na gorze jedna z 3 jest nieco wezsza
        od pozostalych zebow w zwiazku z tym zostanie tam mala szparka. Wytlumaczyl mi
        ze dalsze podciaganie bez opilowania spowoduje zbyt duze przesuniecie gory
        wzgledem dolu i ew. tylozgryz. Dal mi 2 pocje:
        1. opilowac dol, podciagnac dol, dociagnac gore i bedzie pieknie.
        2. zostawic jak jest i potem dobudowac zab by byl wiekszy.

        Mam ogromnuy problem z pilowaniem zdrowego zeba bo ubedzie szkliwa (lekarz mowi
        o plukaniu fluorem zaraz po opilowaniu - co ponoc zwieksza twardosc szkliwa) -
        ale ja tego nie kupuje - mniej szkliwa to krotsza droga prochnicy do korzenia -
        wprawdzie corka nie ma do tej pory zadnego ubytku ale po czesci jest to
        spowodowane moja paranoja i ustawicznym pilnowaniem by nikt jej nic nie
        popieprzyl w zebach.

        Problem polega tez na tym ze mieszkam w USA. Podejscie dentystow i ortodontow
        tu jest calkowicie inne niz w Polsce (na korzysc Polski rzecz jasna) - o tym
        mozna zreszta caly post napisac.

        Wiele rzeczy jakie sie tu robi nie jest potencjalnie korzystnych dla pacjenta
        na dalsza droge ale w danym momencie wyglada lepiej

        Bede wdzieczna za odpowiedz

        Ja osobiscie zostawilabym tak jak jest ale jedyna obawe jaka mam to taka czy
        sie pozniej nie rozsuna zeby jesli nie beda zsuniete najciasniej jak mozna.
        Corka ma aparat tylko dla celow zdrowotnych - gdyby nie czarne wizje
        przedstawiane przez ortodonte to by go wcale nie miala. Wiec to ze bedzie miala
        jeden zab lekko odsuniety (moze 1mm z jednej strony - z drugiej jest OK) nie ma
        znaczenia
        chyba zeby mial.......
        no wlasnie jak tpo jest
        • Gość: orto Re: radzi fachowiec IP: *.pl 30.01.03, 20:15
          Miło mi.
          W tym co mówisz istnieje sprzeczność. Jeśli był przodozgryz, to niemożliwością
          jest uzyskanie tyłozgryzu. To trzeba wyjaśnić co było i co jest. Szlifowanie
          nie jest złe, nie ma obaw przed próchnicą. Ważniejsze jest, aby tak ustawić
          zęby, aby zminimalizować zjawisko nawrotu wady. Zalecam poradzić się innego dr.
          Bez zobaczenia na żywca nic nie wymyślimy. Pozdrawiam.
          • Gość: ela Re: radzi fachowiec IP: 132.198.175.* 30.01.03, 23:09
            no wiem ze na zywo lepiej, problem w tym ze ja im nie ufam
            ten tylozgryz to wyjasnil mi w ten sposob ze jak beda ciagnac gorna szczeke a w
            dolnej nie ma juz miejsca na zsuniecie zebow to efekt bedzie taki ze gorne zeby
            beda przesuniete zbyt do przodu i nie beda trafiac ne swoich odpowiednikow na
            dole.
            co zlego sie stanie jesli ten zab zostanie tak jak jest, czy ta mala szczelina
            spowoduje ze zeby sie beda odsuwac?
            no i on mowi o spilowaniu on 0.4mm najpierw mowil ze z kazdej strony, ale jak
            postawilam oczy to powiedzial ze nie nie to z obu razem

            To sa stosunkowo male zeby 5-6 mm i spilowanie 8% to uwazam ze duzo.
            niech pan cos wymysli bez ogladania "zywca"
            w ostatecznosci moge emailem przeslac zdjecia rozdziawionego pyska

            A czy w Polsce robi sie takie szlifowanie?
            od jak dawna?
            o BOze tak sie denerwuje, musze podjac decyzje przed najblizsza wizyta (za 4
            tygodnie)
            O a moze nakierowalby mnie pan na strone na internecie albo do jakiejs ksiazki
            (pisma) - mam dostep do lit. naukowej - med (Uniwerek, wie pan)
            teraz musze juz leciec ale jurto tu bede
            dzieki za odezwanie sie
      • Gość: Bożena Re: radzi fachowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:54
        Dziękuję za odpowiedź
        Oczywiście byłam wcześniej u kilku ortodontów np w Enel medzie
        właściwie wszyscy traktowali problem powierzchownie kazali czekać np na implant
        Nikt nie proponował mi jakiś innych metod
        argumentem było między innymi to że dziecko jest za małe nie ma jeszcze stałych
        zębów i trzeba czekać przynajmniej do czasu kiedy wymieni wszystkie zęby
        na stałeżeby maśleć co dalej.
        Jedna Pani opowiadała o szedzkich próbach przeszczepiania zawiązka dolnej
        piątki ale to była chyba tylko ciekawostka
        Jeśli chodzi o decyzje prowadzącej leczenie pani to doktor to też mówiła że po
        pierwsze dziecko musi mieć stałe ząbki w tej chwili jeszcze ma mleczną piątkę
        górną ( do ewntualnego usunięcia) . Oczywiście Zuzia ma zrobiony aktualny
        pantomogram.płytka miała utrzymująca przerwę miała też zadanie estetyczne np: w
        czasie pierwszej komunii czy innych okazji gdzie Zuzia czuła się lepiej mając
        wszystkie zęby.
        Tak jak napisałam poszłabym z dzieckiem jeszcze do kogoś ale do kogo ? gdzie ?
        Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź, cieszę się że są ludzie którzy chcą
        bezinteresownie podzielić się swoją wiedzą.
        Ciągle jeszcze nigdzie nie natrafiłam na opis podobnego przypadku.
        Bożena
        • Gość: ela Bozenko... IP: 132.198.175.* 31.01.03, 16:13
          strasznie ci wspolczuje to okropny problem zwlaszcza ze nie wiadomo kogo sie
          poradzic. Niestety ja nie znam nikogo z ortodoncji w Polsce. Sama bedac w Polsce
          (w wakacje) leczylam zeby na Wiktorskiej u Dr. Kasprzaka - to prywatna klinika
          Dentalife - chyba - wiem ze maja dentystow dla dzieci tez - czy otrodontow nie
          wiem. Ale ten dr. Kasprzak wygladal mi na rozsadnego i rzeczowego. Moze by ci
          cos poradzil. Mnie np odradzil robienie 3 koronek w miejsce tego co mam. Mogl
          zgarnac ode mnie kasy ale tego nie zrobil. Powiedzial ze to co mam jest bardzo
          porzadnie zrobione. (w USA dla odmiany strasza ze jak nie zrobie to "umre")No
          ale ubytkow do naprawy nie mam - zaden ze mnie pacjent nic nie mozna zarobic to
          szukaja dziury w calym.

          To tak na marginesie - dygresja ze chyba w Polsce dentystyka jest na dobrym
          poziomie - na pewno lepszym niz w US - zwlaszcza ta prywatna.

          Na twoim miejscu zrobilabym dobre rozeznanie na temat implantow. Nie jestem
          specjalista, ale to przesuwanie zebow, zakladanie koronek itp brzmi strasznie
          koronka to tez jest decyzja na cale zycie - zab spilowany - jak cos sie knoci
          to kazde zdjecie i zalozenie to koszt i problem. Moze dobry implant starczyc na
          cale zycie? nie wiem i to jest pytanie do dobrego dentysty.
          Moze nasz Ortodonta sie wypowie w tej sprawie.
          W kazdym razie zycze ci podjecia wlasciwej decyzji i duzo sil. Jak bedziesz
          mogla tooo napisz co zrobilas - nigdy nie wiadomo co sie moze przydac brrr..
          odpukac w niemalowane
          Ela
          • Gość: orto Re: Bozenko...i Elo IP: *.pl 31.01.03, 16:40
            Do Bożenki
            Z twojego opisu wynika, że implant jest lepszym rozwiązamiem. Jeśli
            utrzymywałbym przstrzeń przez 2 lata, to po to żeby zrobić impl. To naprawdę
            db. rozwiązanie.
            Do Eli
            Szlifowanie(streeping) jest stosowany. Ważniejsze są "proste" zęby, bo to jest
            jednym z warunków dobrej retencji(zapobieganiu nawrotu wady). Naprawdę nic się
            nie stanie zębom jak o te 0,1-0,3mm zostanąz obu stron zeszlifowane.
            Pozdr.orto.
            • Gość: ela Re: Bozenko...i Elo IP: 132.198.175.* 31.01.03, 17:00
              dzieki
              musze sie z tym problemem przespac,
    • Gość: Bożena Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 10:18
      Dla zainteresowanych moją historią dodaję następny wątek.
      Wczoraj byłam z dzieckiem w szpitalu klinicznym Akademii Medycznej w Warszawie.
      Wydawało mi się że kogo jak kogo , ale ich powinny interesować takie przypadki.
      Niestety niespecjalnie. Oczywiście obejrzeli wysłuchali i powiedzieliże u nich
      poza implantem nic innego mi nie zaproponują nie mają doświadczeń!!!!!!!!!!!!!
      AKADEMIA MEDYCZNA
      Oczywiście bardzo uprzejmy pan doktor wyłuszczył mi wszystkie za i przeciw obu
      metodom uznał że metoda pani doktor jest godna uwagi, ale oni nie podjęli by
      się tego
      U nich utzrymywaliby przerwę pod implant Natomiast czas oczekiwania na
      rozpoczęcie leczenia u nich około 1,5 roku i bez gwarancji przyjęcia.
      KLto jak nie wyższe uczelnie medyczne powinny robić próby podejmować wyzwania .
      Jestem coraz bliższa wyrżenia zgody na leczenie zaproponowane przez mojego
      lekarza bo przynajmniej widać w tym jakieś staranie o dobro pacjenta wysiłek
      żeby coś przyspieszyć,
      Pozdrawiam wszystkich uczestników dyskusji Bożena
      • Gość: orto Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY IP: *.pl 04.02.03, 12:04
        Bożenko, wersja z implantem jest najlepsza (skore było na niego utrzymywane
        miejsce. Weź pod uwagę, że przesuwanie dwójki na miejsce jedynki spowoduje z
        godnie z III ZASADA DYNAMIKI NEWTONA =jeśli ciało A działa na ciało B siłą F,
        to B działa na A siłą o tej samej wartości i kierunku, lecz o przeciwnym
        zwrocie (zasada akcji i reakcji).
        Fizyki nie oszukasz i wten sposób jedynka znajdzie sie na środku, w lini
        środkowej ciała. Estetyczny efekt będzie koszmarny. Dodatkowo w tym rozwiązaniu
        konieczne jest przebudowanie dwójki na jedynkę i trójki na dwójkę. Z tymi
        korankami będzie problem do końca zycia. Lepiej jes mieć jedną na implancie.
        Czekam na cd.
        • Gość: mk Ja mam poprzesówane zęby IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 15:19
          Nie czytałam komentarzy bo chciałam tylko powiedzieć że ja mam poprzesównae
          żeby. Miałam problemy z zębami jak byłam mała. To jest długa opowieść ale
          napiszę tylko ze miałam usunięty ząb stały - chyba 3 albo 2 i poprzesówane zęby
          żeby z przodu mi wyprostowały bo jeden z jedynek rósł mi prawie "pod nosem" .
          Dziś mam proste zęby ale granicę między jedynkami mam troszkę przesuniętą -
          nikt tego nie widzi - chyba że powiem żeby przyjrzał się tej granicy między
          jedynkami. Problem ten miałam ponad 20 lat temu i bardzo się cieszę że tak
          szybko mam zareagowała z lekarzem ortodontą i poprzesówali mi zęby.
    • vitek1 Re: Wybity stały ząb i co dalej POMOCY 06.01.24, 22:54
      Jesteśmy w podobnej sytuacji, syn - 10 lat stracił praktycznie większość zęba stałego - górna jedynka. Stomatolodzy nie dają szans, że uda się go zachować. Usłyszeliśmy również, że opcją jest przesunięcie zębów. Chcielibyśmy się z Panią skontaktować jak historia skończyła się u Pani córki, tym bardziej że minęło bardzo dużo czasu. Uprzejmie prosimy o kontakt vitek1@hotmail.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka