Dodaj do ulubionych

Operacja kręgosłup - poprosze o rade?

14.07.06, 15:17
Mój tata ma mieć operacje na kręgosłup- ma przepukline jądra miażdżystego
krążka międzykręgowego L4/L5- może ktoś miał coś takiego , może możecie
polecić specjaliste neurochirurga w łodzi lub okolicy lub napiszcie coś o
zabiegu i co po nim , czy była poprawa i jak przebiegała cała rechabilitacja?
Obserwuj wątek
    • cyriax Re: Operacja kręgosłup - poprosze o rade? 14.07.06, 22:28
      Niestety wszystko zależy od szczęścia!!!
      Powodzenia
    • jolecka-22 Re: Operacja kręgosłup - poprosze o rade? 14.07.06, 22:36
      W Łodzi prof. Marek Zawirski, ale nie wiem w którym szpitalu pracuje. Słyszałam
      że dobry.
    • bo01ka Re: Operacja kręgosłup - poprosze o rade? 17.07.06, 22:41
      prof. Andrzej Radek z WAM
      • zarowka75 Re: Operacja kręgosłup - poprosze o rade? 19.07.06, 14:50
        Przeszłam taką operację w kwietniu. W szpitalu leżałam w sumie 11 dni. Operacja
        trwała ok. 3 godzin, na drugi dzień już wstałam z łóżka. Po zabiegu przez 3
        miesiące chodziłam w gorsecie ortopedycznym, nie jest uciążliwy, ale trzeba sie
        do niego przyzwyczaić. Najważniejsze jest jednak to, że poprawę stanu zdrowia
        odczułam juz na drugi dzień... nie miałam drętwych nóg i rąk, żadnych bóli. Po
        4 miesiącach wróciłam do pracy i jak narazie wszystko jest ok. Pozdrawiam:-)
        • rita78 Re: Operacja kręgosłup - poprosze o rade? 19.07.06, 17:26
          ja jestem rok po operacji L5-S1 czyli stopien niżej. w szpitalu spedzilam 5 dni
          ( wrocilam pozniej na sciagniecie szwow). po miesiacu w zasadzie funkcjonowalam
          dosc sprawnie choc z ograniczeniami, po 4 miesiacach bylam w pracy. zaburzenia
          czucia, niedowalad i bol minely wraz z chwila wybudzenia sie po zabiegu.
          oczywiscie 2 tygodnie po nie sa zbyt fajne- czlowiek ma wrazenie ze nie jest w
          stanie utrzymac swojego ciezaru, stapa jak po szkle, a kazda delikatna zmiana
          pozycji powoduje nieprzyjemne prady i bol...niezwykle wazna jestszybka
          rehabilitacja- ja mialam krioterap[ie ( ktora dzialala cudownie), laser na
          blizne, masaz ciala i blizny ( to juz po sciagnieciu szwow). jestem ponad rok
          po i od czasu zabiegu jeden raz podratowalam sie diclofenakiem ( przegielam z
          chodzeniem- za duzo). poza tym odzylam i odzyskalam radosc zycia.
          pozdrawiam i zycze takiego szczescia jak w moim przypadku bo jest ono
          niezmiernie wazne przy operacji kregoslupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka