13.02.03, 15:31
czy mogłabym poprosić o opinie osób które zdecydowały się na taki zabieg jak
sie sprawują wszczepy jak z pielegnacją i czy wogóle warto czy nie żałujecie
swojej decyzji i pieniędzy
wczoraj byłam u dentysty i pan bardzo mi zalecał ich wstawienie
Obserwuj wątek
    • Gość: tasak Re: implanty IP: *.vc.shawcable.net 16.02.03, 09:18
      Ze te baby sa takie glupie?! Przez glupote, narazaja swoje zdrowie, przy tym
      slono placac. Siano sobie wloz w cyckonosz!
      • Gość: rourke Re: implanty IP: *.toya.net.pl 16.02.03, 22:26
        odnosnie implantow (stomatologicznych, oczywiscie ;-)) moge smialo polecic
        portal www.dentonet.pl. Tam jest napisane o implantach dokladnie i przystepnie.
        Niestety, jak sie dowiedzialem, to kosztuje koszmarnie drogo...
        • Gość: kropka8 Re: implanty zębowe IP: 195.205.242.* 01.04.03, 16:16
          chodzilo mi oczywiście o implanty zębowe ;)i o relacje osób które to juz
          przetestowały proszę jeszcze raz o jakieś informacje
          • Gość: marsylka Najlepszy specjalista w Warszawie- sprawdzony IP: *.ppp.tiscali.fr 02.04.03, 09:16
            www.awillo.pl
          • Gość: Kasia Re: implanty zębowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.03, 11:37
            Ja mam wstawiony implant w Eurodentalu i jestem zadowolona, ale też u nich
            wstawiała sobie implanty moja mama i nie jest zadowolona bo jeden się nie
            przyjął a drugi ukręciła lekarka gwint i się już nie nadaje. A kosztuje
            rzeczywiście koszmarnie drogo.
            • Gość: Maxx Re: implanty zębowe (do Kasi) IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.03, 22:04
              Czy mozesz mi powiedziec ile placilas za jeden implant?
              A czy przy wiekszej ilosci np.cztery, koszt jest nizszy?


              pozd.
              • Gość: Kasia Re: implanty zębowe (do Kasi) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 10:49
                Ten implant był wstawiany ok 8 lat temu, więc ceny na pewno się zmieniły,ale to
                było ok. 2 - 3 tys zł (na nowe). Nie pamiętam, ale upiornie drogo.
                Pozdrawiam
                • Gość: kropka8 Re: implanty zębowe (do Kasi) IP: 195.205.242.* 04.04.03, 14:15
                  teraz kosztują ok. 5,5 tysiąca wahania zależne są od kursu euro
                  • ka1311 Re: implanty zębowe (do Kasi) 04.04.03, 14:53
                    Jezu jak drogo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: Maxx Re: implanty zębowe (do Kasi) IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 15:50
                      Rozumiem jeden?
                      A czy jest roznica w cenie np.dwojka gorna albo szostka dolna?-czy
                      za sztuke sie placi?
                      Mozna sie ugryz.

                      pozd.
    • Gość: marsylka Re: implanty IP: *.ppp.tiscali.fr 04.04.03, 17:07
      Nie ma roznicy. Sprobujcie u Awilly, naprawde warto. W poczekalni wisi okolo
      80 dyplomow - z calego swiata. Ceny sa nizsze niz w "Euro". Poza tym to
      przesympatyczny, wielkiego serca czlowiek.
      Z Eurodentalu mam nienajlepsze wspomnienia - chcieli mnie naciagnac na jakies
      wielomiesieczne drogie zabiegi przed wszczepieniem implantu. To taka fabryka-
      jak kazda siec -liczy sie ilosc, a nie jakosc, no i kasa.
      Pozdrawiam,
      Marsylka
      • Gość: dentystka Rany, jakie bzdury! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.03, 22:57
        Gość portalu: marsylka napisał(a):


        > Z Eurodentalu mam nienajlepsze wspomnienia - chcieli mnie naciagnac na jakies
        > wielomiesieczne drogie zabiegi przed wszczepieniem implantu. To taka fabryka-
        > jak kazda siec -liczy sie ilosc, a nie jakosc, no i kasa.

        To niekoniecznie jest naciaganie na wielomiesieczne drogie zabiegi: po prostu zeby wszczepic implant, potrzeba
        odpowiedniej ilosci kosci: stad ewentualne zabiegi przygotowawcze, z wszczepianiem tak zwanych biomaterialow
        (ktore same w sobie sa makabrycznie drogie dla kupujacego je lekarza: do jednego zabiegu koszt samych tych
        materialow to minimum 700-800 zlotych, czesto wiecej). Implant nie potrafi utrzymac sie w powietrzu. POtrzebuje
        kosci!!! Jesli uwazasz, ze jedynym celem dzialania takiego Eurodentalu jest kasa (i wyludzanie pieniedzy od naiwnych
        pacjentow), to dobrze, ze zmienilas gabinet. Trudno o sukces w leczeniu, jesli pacjent nie ma zaufania do lekarza.
        Niemniej nie zawsze (albo raczej rzadko) to, co tanie, jest jednoczesnie dobre. Dostajesz tyle, ile zaplacisz. Jak
        wszedzie. A jesli chodzi o implanty, ta sa ich rozne systemy, tansze i drozsze, stad tez wynikaja roznice w cenach
        w roznych gabinetach. W zasadzie zawsze dobiera sie system indywidualnie do pacjenta (implantolodzy rzadko
        poprzestaja na jednym jedynym systemie).A jeszcze drozsze, niz same implanty, sa uzupelnienia protetyczne, ktore
        sie na tych implantach mocuje. I stad takie roznice w cenach. Dlatego warto leczyc swoje wlasne zeby, bo nawet
        najdrozsze leczenie np. kanalowe jest tansze od implantow, a wlasny zab, korzen, jest najlepszym implantem. Szlag
        mnie trafia, gdy przychodza do mnie pacjenci i zadaja usuniecia zeba nadajacego sie do leczenia, bo boli. Teraz
        wyrwac, potem wstawi sobie implant. Dla tych, co uwazaja, ze problemy koncza sie z usunieciem bolacego zeba,
        uwaga, ze usuniecie zeba nie jest koncem problemow, ale dopiero ich poczatkiem. A ten watek jest tego dowodem.
        • Gość: marsylka Re: Rany, jakie bzdury! IP: 212.83.153.* 05.04.03, 05:23
          Gość portalu: dentystka napisał(a):

          > Gość portalu: marsylka napisał(a):
          >
          >
          > > Z Eurodentalu mam nienajlepsze wspomnienia - chcieli mnie naciagnac na jak
          > ies
          > > wielomiesieczne drogie zabiegi przed wszczepieniem implantu. To taka fabry
          > ka-
          > > jak kazda siec -liczy sie ilosc, a nie jakosc, no i kasa.
          >
          > To niekoniecznie jest naciaganie na wielomiesieczne drogie zabiegi: po
          prostu z
          > eby wszczepic implant, potrzeba
          > odpowiedniej ilosci kosci: stad ewentualne zabiegi przygotowawcze, z
          wszczepian
          > iem tak zwanych biomaterialow
          > (ktore same w sobie sa makabrycznie drogie dla kupujacego je lekarza: do
          jedneg
          > o zabiegu koszt samych tych
          > materialow to minimum 700-800 zlotych, czesto wiecej). Implant nie potrafi
          utrz
          > ymac sie w powietrzu. POtrzebuje
          > kosci!!!

          Wyobraz sobie, ze w gabinecie o ktorym mowie wszczepiono mi implant, ktory sie
          przyjal, w dodatku metoda "natychmiastowa" tzn tymczasowa korone mialam dzien
          po zabiegu.

          Jesli uwazasz, ze jedynym celem dzialania takiego Eurodentalu jest kas
          > a (i wyludzanie pieniedzy od naiwnych
          > pacjentow), to dobrze, ze zmienilas gabinet.


          Ja tez sie ciesze, ze zmienilam gabinet. Nie chce wchodzic szczegoly tutaj,
          ale moge napisac Ci na priva, dlaczego stracilam do nich zaufanie. Powiem
          tylko, ze schrzanili cos, co dla kazdego myslacego dentysty jest teoretycznie
          rutynowym dzialaniem.



          Trudno o sukces w leczeniu, jesli
          > pacjent nie ma zaufania do lekarza.
          > Niemniej nie zawsze (albo raczej rzadko) to, co tanie, jest jednoczesnie
          dobre.
          > Dostajesz tyle, ile zaplacisz. Jak
          > wszedzie. A jesli chodzi o implanty, ta sa ich rozne systemy, tansze i
          drozsze,
          > stad tez wynikaja roznice w cenach
          > w roznych gabinetach.


          Zdaje sobie z tego sprawe. Ja za implant wraz z zabiegiem zaplacilam 4500 zl,
          jak sama widzisz roznica nie jest az taka wielka w porownaniu z Eurodentalem.


          W zasadzie zawsze dobiera sie system indywidualnie do pac
          > jenta (implantolodzy rzadko
          > poprzestaja na jednym jedynym systemie).A jeszcze drozsze, niz same
          implanty, s
          > a uzupelnienia protetyczne, ktore
          > sie na tych implantach mocuje. I stad takie roznice w cenach.


          Dlatego warto lec
          > zyc swoje wlasne zeby, bo nawet
          > najdrozsze leczenie np. kanalowe jest tansze od implantow, a wlasny zab,
          korzen
          > , jest najlepszym implantem.


          Piekna gadka, ale od takiego "bla bla" zab mi nie odrosnie. Poza tym wyobraz
          sobie, ze w niektorych sytuacjach samo dbanie o higiene nie chroni przed
          utrata zeba.

          Szlag
          > mnie trafia, gdy przychodza do mnie pacjenci i zadaja usuniecia zeba
          nadajacego
          > sie do leczenia, bo boli.


          Rowniez grubo sie mylisz, nigdy o ekstrakcje zeba sie nie prosilam. Takie
          rozwiazanie jest ostatecznoscia, zreszta do przyjemnosci raczej sie nie
          zalicza...

          Teraz
          > wyrwac, potem wstawi sobie implant. Dla tych, co uwazaja, ze problemy koncza
          si
          > e z usunieciem bolacego zeba,
          > uwaga, ze usuniecie zeba nie jest koncem problemow, ale dopiero ich
          poczatkiem.


          Ciag dalszy demagogii.


          > A ten watek jest tego dowodem.


          Twoja odpowiedz jest dla mnie dowodem, ze dobrze zrobilam nie korzystajac
          nigdy z uslug Twojego gabinetu. Nie masz szacunku dla pacjenta ani zrozumienia
          dla jego cierpienia.

          Pozdrawiam,

          Marta
          • Gość: dentystka Re: Rany, jakie bzdury! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.04.03, 11:29
            wczoraj zaczelam pisac o sytuacjach, w ktorych nie da sie uniknac kleszczy, albo bez laski kleszczy nie da sie
            uniknac protezowania (np. braki zawiazkow zebow, urazy, etc), ale skasowalam ze wzgledu na objetosc mojego
            postu, stad takie uproszczenie, na ktore, poniekad slusznie, sie oburzylas. Daleka jestem od wnioskow, ze braki
            zebowe (wymagajace protezowania, m.in. z wykorzystaniem implantow) sa zawsze zawinione przez pacjenta.
            Przyczyn jest duzo, a prochnica jest tylko jedna z nich. Jesli poczulas sie urazona-przepraszam. Natomiast zawsze
            bede sie oburzac na poglady, ze dentysta chce dylko wydusic z pacjenta ostatni grosz, ze kasa jest glownym
            motywem dzialania i dla pieniedzy bedzie pacjenta naciagal na jak najdrozsze procedury. To jest bzdura! Dlatego, ze:
            1.Procedyury bardzo drogie sa takie najczesciej dlatego,ze drogie sa w nich narzedzia, materialy, pracownia
            techniczna, wyszkolenie lekarza (bardzo drogie kursy!). Zyski dla lekarza, paradoksalnie, z takich zabiegow wcale nie
            sa tak duze, jak to pacjent ocenia. A odpowiedzialnosc i koszty poniesione przez niego (ktore musza byc
            sfinansowane przez pacjenta)-ogromne. Roszczeniowosc pacjentow, niestety, tez jest adekwatna do zaplaconej
            ceny.
            2.Rzadko istnieje jedno jedyne rozwiazanie w stomatologii. Mozliwosci jest wiele, systemow tez wiele, w zasadzie
            lekarz zawsze powinien przedstawic pacjentowi wszystkie mozliwosci, z przedstawieniem zalet, wad i kosztow.
            Czesto ta informacja jest ograniczona do rozmowy o metodach, ktore sa mozliwe do wykonania w tym konkretnym
            gabinecie u tego konkretnego lekarza. Ja niemniej zawsze informuje o wszystkich mozliwosciach, od najtanszych do
            najdrozszych, od najgorszych do najlepszych, nawet, jesli musialabym odeslac pacjenta "do konkurencji", ktora potrafi
            wykonac cos wiecej lub lepiej, niz ja jestem w stanie.
            3.Dzialanie, jak je interpretujesz, wylacznie dla pieniedzy, jest dzialaniem ludzi z mala wyobraznia. Taka postawa
            bardzo szybko sie zemsci na nieuczciwym dentyscie, od ktorego uciekna pacjenci, a nienajlepsza opinia bedzie sie
            ciagnac za nim przez dlugie lata. Tak wiec praca na wysokim poziomie jest z czystego wyrachowania koniecznoscia,
            jesli nie chce sie zostac bezrobotnym po kilku sezonach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka