Dodaj do ulubionych

implant - mój pierwszy - pytanie

17.04.24, 20:11
Znowu wypadł mi ząb - koronka.
Robiłam go tak dawno, ze nie wiedziałam że to sztuczny a nie mój własny. No ale jak wypadł (na takiej sztycy) to wątpliwości nie było że jest wstawiony.
Zrobiłam go i po 2 miesiącach wypadł mi znowu.
Stomatolog uprzedzał, ze jak raz wypadł może już się tak dziać i żebym sie szykowała na implanta...


No i pytanie - pogoglowałam - ceny różne - powiedzmy 3000-3500, ALE są jeszcze koszty dodatkowe / ukryte(?) - typu konsultacje, śruby?

Ile teraz realnie kosztuje zrobienie implanta?

Czy może ktoś polecić dentystę na Dolnym Śląsku? (najlepiej Wrocław ale to nie warunek konieczny)
Obserwuj wątek
    • pupu111 Re: implant - mój pierwszy - pytanie 17.04.24, 21:06
      W kazdej klinice jest chyba inna cena. Ja niedawno sobie wstawiałam implant w Poznaniu, i zapłaciłam za jedną wizyte ze zdjęciami i tomografią ok. 450 zł., potem poszłam na jeszcze jedna konsultację, ale mi nie policzono nic za nią, pózniej zapłaciłam 4 tysiące za wstawienie implantu z koroną tymczasową, tydzien pózniej zdjęcie, szwów- tez mi nie policzyli nic, jeszcze za tydzien idę znowu na zdjęcie. Za ok. pół roku bedę jeszcze musiała wydac z 3 tysiace za koronę. Dla mnei te ceny to tragedia, ale jak chodzic bez zebów lub ze sztuczną szczęką?
      Na pewno ceny najwyzsze w stolicy czy duzych miastach, i nie zawsze wyższa cena to jakaś niesamowita jakosc.
    • pupu111 Re: implant - mój pierwszy - pytanie 17.04.24, 21:16
      Jeszcze dodam, że powinnas dostac po pierwszej wizycie plan leczenia, chyba tak wszedzie jest, czyli taka umowa z oszacowaniem kosztów. Przed wstawieniem sie to podpisuje, i tam jest wyszczególnione co i ile kosztuje. Leczenie moze byc długie, i jak sie juz ma ten plan, to nawet jakby nastapił wzrost kosztów w klinice np. za koronkę, to powinnaś miec cene stara, tzn taka jak podpisywałas w umowie.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 07:21
      Tak realnie to należy się przygotować na koszty typu 7000.
      • stara-a-naiwna Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 08:20
        no to pięknie sad
    • klaramara33 Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 08:28
      u mnie z koronką 6000.
    • anorektycznazdzira Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 08:42
      To tak: jeśli nie ma np. pęknięć korzenia, które powodują, że korona na "sztycy" nie może się utrzymać, a ząb wypada, to problemem jest stomatolog a nie ząb.
      Przyjrzyj się tematowi, może w innym gabinecie, bo miałam koronę wiele lat (25?) ze 3 razy ją wymieniałam i zawsze starczało to na długo, nigdy nie wypadała od razu. Sprawy przybrały inny obrót kiedy pękł trzymający ją korzeń. Dopiero wtedy robiłam implant.

      Dlaczego nie warto rezygnować z korony jeśli nie musisz: implant kosztuje w sumie jakieś 10 tysi (są to sumaryczne koszty tzw. śrub, łączników, korony, tomografii etc) i jest obciążony pewnym ryzykiem. Na przykład u mnie pierwszy się nie przyjął wcale, robiłam drugi i za każdym razem miałam zapalenie okostnej, które skończyło się dość hardcorowymi antybiotykami i rozwaleniem przewodu pokarmowego. Więc może nie być warto robić tego na wyrost.
      Żeby Cię nie straszyć implantami bo to też przesada, drugi implant robiłam w innym miejscu i z powodu wytworzenia się torbieli i tam się przyjął za pierwszym razem bez żadnych komplikacji.

      Znane mi centrum we Wrocławiu: centrum chirurgii twarzy (czy jakoś tak) na Powstańców 1, ale pytaj o szefa, dr Przywitawski.
      • pupu111 Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 20:00
        Duzo zalezy od umiejętnosci dentysty. U mnie ostatnio az dwie koronki były do wywalenia, dentystka mi zle zrobiła kanałowe, i koronka chyba roku nie przetrwała, bo to wszystko się zaczeło kruszyc bo korzen sie zainfekował, a druga koronka to miałam taka sytuację, ze przed jej załozeniem się ułamał mi ten wkład, zapłaciłam 1500 zł i była do wywalenia. Potem dentystka mnie odesłała do innego denstysty, bo ona juz nie robi kanałowych ( i dobrze, bo jej nie wychodziło cos to), przez nia straciłam dwie koronki. Miała dobre opinie, ładny gabinet, bardzo miła, ale umiejtetnosci chyba takie sobie, może te opinie sama sobie pisała. Implanty się podobno pryzjmuja w 97 %, ale sa osoby co mają większe ryzyko, np. z cukrzyca, czy osteoporozą. Ja mam w tej chwili uz trzeci, dwa poprzednie lata temu zakładane się dobrze trzymają... 10 tys. bym nie dała, nie ma co dawac z siebie zdzierac, bez przesady.
    • ivaz Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 17:57
      Za implant marki Straumann + korona pełnoceramiczna zapłaciłam 8500 zł
    • alina460 Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 19:51
      Straszne te koszty. Masakra. A jak ktoś potrzebuje kilka implantów to już w ogóle obłęd.
      • stara-a-naiwna Re: implant - mój pierwszy - pytanie 18.04.24, 23:01
        mnie docelowo czeka kilka

        tylko rozłożone na lata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka