Dodaj do ulubionych

Pigułka przytomności

05.09.06, 00:26
Wyprobowac na Szaronie.....gdy zobaczy jak przegrali
wojne Z Hezbollahem to sie juz nigdy nie obudzi....
Obserwuj wątek
    • foruman To dowcip czy wysiłek? 05.09.06, 10:32
      Obrzydliwe... :-(
      • uniaeuropejska1 Re: To dowcip czy wysiłek? 05.09.06, 11:44
        Ciekawe rzeczy dzieją się w ludzkim mózgu skoro nawet popularny lek na
        bezsenność może zdziałać takie "cuda".Oczekuję więcej takich informacji.No i
        przydałoby się wrócić do nie wiem czemu zarzuconego pomysłu poczatowania z
        naukowcami.Była kiedyś możliwość poczatowania z prof.Dzikiem i innymi
        naukowcami dlaczego nie ma tego obecnie?
    • hohlik3 Re: Pigułka przytomności 08.09.06, 17:52
      w latach 60tych robione byly testy na tzw zle kojazonych przez ogol narkotykach.
      badania prowadzone byyly glownie na lsd ale i na psylocybinie, meskalinie, wyciagu z ayahuaska, itd...efekty
      zjawiska prekognicji, "oddzielenie" ciala od swiadomosci, ogromna skutecznosc leczenia depresji, swiadome samoleczenie schorzen.... Moze warto by sie zastanowic jeszcze raz nad definicja narkotyku, wszak dobrze wiedzieli i znali to nasi przodkowie czy szamani,

      wznowione badania pozwolilyby zdefiniowac jeszcze raz "swiadomosc" oraz otworzyc nowe haryzonty ludziom
      • aruns Re: Pigułka przytomności 02.11.06, 07:02
        To dziwne, bo ja choruję na depresję i wiem doskonale co to są bezsenne noce.
        Ale zolpidemu (polski preparat Stilnox) nie mogę zażywać w celu wywołania snu,
        ponieważ przez kilka godzin po przebudzeniu mam zawsze objawy ciężkiej depresji
        - nie mogę wstać z łóżka, niczego zrobić, jestem dysforyczny, po prostu
        wyłączony z życia. Wszystko mija po wypiciu 2 litrów płynu (czyżby działanie
        metabolitów leku?). Lek rzeczywiście usypia szybko, ale nie jest dla mnie. A
        podobno większość chorych toleruje go bardzo dobrze :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka