08.09.06, 18:53
witajcie mam pewnien problem.otórz o współżyciu normalnie dostałam
miesiączkę było to 2 tyg temu jednak przez czytanie wszystkich wątków i
wpisów o tym z emoż eona wstąpić nawet w ciaży popadam w
paranoje...współżyłam miesiac temu a zauwazam niby powiększony brzuch choć
wszyscy mówią mi iż wyglada normalnie...prawie cały czas zastanawiam się co i
jak ...poniewaz obawiam się ewentualnej ciąży kupiłam nawet test jednak na
moje nieszczęście był feralny i nic nie pokazal...z tego stresu straciłam
apetyt nie mog enirmalnie funkcjonowac czy to mozliwe żeby ze steresu mogło
zrobic sie nawet niedobrze??? zaczęły się u mnie nawet wtórne bóle w okolicy
serca(miałam już to kidyś) już nie umiem sobie poradzić z tego wsytskiego
umówiłam sie nawet do ginekologa ale to dopiero w poniedziałek....a ja czuje
jakbym popadała w depreche....
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: stres... 08.09.06, 19:43
      Ale ty masz lat? Troszke podstawowej wiedzy ci brakuje.Tak po miesiacu
      chcialabys aby ciaza juz byla widoczna? Na dodatek miesiaczka dwa tygodnie
      temu,i juz robisz test? Dziewczyno ,nie stresuj sie tak,zacznij normalnie
      jesc,a nie zamartwiac sie na zapas.No i troche poczytaj sobie ,wszak zrodlo
      wiedzy masz w internecie,tylko toche poszukaj.
    • ania_05 Re: stres... 08.09.06, 19:44
      NIE JESTES W CIAŻY! Kobieto, ze stresu można miec wszystko, i pomyśl nad jakąś
      dobra metodą anty, bo oszalejesz, jak po każdym współżyciu będziesz mieć
      takie ,,jazdy,,
      • ida37 schiza ciążowa 09.09.06, 08:19

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka