27.10.06, 20:53
Czy ktoś mógłby mi pomóc w intrpretacji wyniku TK nerki, do lekarza idę
dopiero w czwartek i troche się denerwuję. " W dolnym biegunie nerki lewej
masa patologiczna wymiarów 33x29 mm.Zmiana na gęstości mieszanej z drobnymi
obszarami o gęstościach ujemnych tłuszczowych oraz frakcją litą ulegającą
silnemu wzmocnieniu po podaniu kontrastu. Obraz do różnicowania pomiędzy
angiomolipoma z rozbudowana frakcją angi silnie wzmacniającą się po podaniu
kontrastu a prosesem rozrostowo złośliwym .."
Czy na podstawie TK trudno jednoznacznie ocenić jaki to jest guz ?
Obserwuj wątek
    • rickky Re: guz nerki 27.10.06, 22:14
      emazzi napisała:


      > Czy na podstawie TK trudno jednoznacznie ocenić jaki to jest guz ?

      Trudno, a nawet jest to niemożliwe.
      Dokładne rozpoznanie rodzaju ptologii ustalić można jedynie na podstawie badania
      histopatologicznego usuniętej zmiany.
      W tym przypadku sytuacja wygląda na dość dobrą, albowiem guz jest stosunkowo
      niewielki i lokuje się w biegunie dolnym nerki.
      Można więc pokusić się o usunięcie samej zmiany, oszczędzając (pozostawiając) w
      ten sposób nerkę.
      Angiomiolipoma jest guzem łagodnym nerki, można więc powolić sobie na jego
      obserwacje. Jednak przy takim opisie wyniku badania TK nie byłbym pewny aml, i
      na wszelki wypadek zmianę jednak usunął.
      • tigerness.74 Re: guz nerki 27.10.06, 23:01
        Prawda-różnicowanie TK z guzami złośliwymi nerki jest trudne lub wręcz
        złośliwe. Zamiast jednak "pokusić się o usunięcie samej zmiany, oszczędzając
        (pozostawiając) w ten sposób nerkę" lekarz może zlecić wykonanie biopsji
        cienkoigłowej nerki-po co narażać pacjenta na ponowną operację w przypadku
        usunięcia zmiany złośliwej.
        • rickky Re: guz nerki 27.10.06, 23:43
          tigerness.74 napisała:

          >-po co narażać pacjenta na ponowną operację w przypadku
          > usunięcia zmiany złośliwej.

          Rozumiesz coś z tego co napisałem? Wydaje mi się że nie bardzo.
          Cóż bowiem ma wspólnego "ponowna operacja w przypadku usunięcia zmiany
          zlośliwej" z logiką?
          Przytoczyłaś akademicki artykuł na temat guzów nerek, ale też kiepsko ze
          zrozumieniem.
          Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem fragment o operacjach organooszczędnych,
          wtedy nie będziesz pisać takich głupot jak powyżej.
          Co do biopsji cienkoigłowej, to po okresie jakiejś tam fascynacji metodą w
          kręgach akademickich, obecnie nie stosuje się jej na szeroką skalę ze wzgledu na
          małą dokładność oraz powikłania.
          • tigerness.74 Re: guz nerki 28.10.06, 17:14
            Zgadza się-trochę może i namieszałam i logika zawiodła. Życzę autorce wątku aby
            guz nerki okazał się łagodny, a zabieg operacyjny (laparoskopia lub otwarcie
            klasyczne) przebiegł szczęśliwie. Jednakże ani Ty, ani ja ani nikt w tej chwili
            nie jest w stanie określić rodzaju zmiany oraz stadium jego zaawansowania oraz
            tego, czy lekarze faktycznie zastosują operację organooszczędną, czy zdecydują
            się na całkowitą resekcję nerki-oby tak się nie stało. Przytoczyłam akademicki
            artykuł, gdyż mimo fachowego słownictwo sporo można z niego dowiedzieć się,
            poza tym forum przeglądają lekarze(jeśli wcześniej go nie czytali)-tacy jak Ty,
            prawda Rickky? ;)
    • tigerness.74 Re: Artykuł-nowotwory nerek cz.I 27.10.06, 23:04
      "Współczesna Onkologia 9/2002

      artykuł:

      Nowotwory nerek

      Współcz Onkol (2002), vol. 6, 9, 620-626

      autorzy: Andrzej Antczak, Paweł Kalwas, Piotr Milecki, Tomasz Stachowski,
      Wojciech Cieślikowski, Zbigniew Kwias,

      Pomimo znacznego postępu wiedzy w naukach podstawowych i klinicznych, biologia
      najczęściej występującego nowotworu nerek, jakim jest rak jasnokomórkowy nadal
      pozostaje tajemnicą. Nowotwór ten nadal nie wykazuje wrażliwości nie tylko na
      energię promienistą, ale także na chemioterapię. Także immunoterapia nie daje
      wielkich nadziei chorym z zaawansowanym rakiem jasnokomórkowym. Pewne nadzieje
      dają natomiast doświadczenia ze szczepionką genetyczną, lecz nadal nie wychodzą
      z kręgu prób eksperymentalnych.

      Nowotwory nerek stanowią przyczynę zgonów u chorych z nowotworami w 2,1 proc.
      mężczyzn i w 1,6 proc. kobiet. Nowotwory złośliwe nerki są dziewiątym, co do
      częstości występowania, nowotworem wśród mężczyzn w Polsce i dziesiątym wśród
      kobiet. Analiza zachorowalności na nowotwory złośliwe nerki wskazuje na wzrost
      liczby zachorowań wśród mężczyzn po 45. roku życia i kobiet między 55.-74.
      rokiem życia. Prognoza zachorowalności na nowotwory złośliwe nerki wskazuje
      tendencję wzrostową dla obu płci. Na większą wykrywalność ma niewątpliwy wpływ
      powszechność badań diagnostycznych, w tym ultrasonografii, a także wzrost
      świadomości społecznej i łatwiejszy dostęp do dobrze wyposażonych gabinetów
      lekarza rodzinnego.

      Pośród różnorodnych czynników ryzyka w nowotworach złośliwych nerki można
      wyróżnić:

      - palenie tytoniu poprzez kancerogenny wpływ związków zawartych w dymie
      tytoniowym na nefrony,

      - ekspozycję zawodową na związki chemiczne, okazuje się bowiem, że są one drugą
      po tytoniu grupą czynników wywołujących wystąpienie raka nerki,

      - dieta - nieprawidłowy sposób odżywiania zwiększa ryzyko powstania różnych
      nowotworów, w tym także nowotworów nerki,

      - występowanie rodzinne i predyspozycje genetyczne.

      Wśród nowotworów występujących dziedzicznie można wyróżnić raka nerki w zespole
      chorobowym von Hippel-Lindaua, w zespole Bourneville'a-Pringla, tzw. zespół
      stwardnienia guzowatego, także rzadko występujący tzw. rodzinny rak nerki.
      Niektórzy autorzy podają także dziedziczne występowanie guza typu
      angiomyolipoma. Śledząc historię medyczną można stwierdzić istnienie doniesień
      o korelacji pomiędzy przebytymi chorobami a występowaniem niektórych nowotworów
      złośliwych.

      Stawiając rozpoznanie kliniczne guz nerki, należy mieć świadomość, że nie każdy
      guz jest od razu rakiem. Pod określeniem tym zawiera się bowiem wszystkie
      zmiany dające wyobrażenie guza. Guzem nerki może więc być tłuszczak, włókniak,
      angiomyolipoma, ale także nowotwór złośliwy. A więc podstawowe znaczenie dla
      określenia sposobu leczenia i rokowania ma klasyfikacja guzów nerek. Istnieje
      wiele sposobów klasyfikowania guzów nerki. Najprościej można podzielić guzy na
      łagodne i złośliwe. Stosując klasyfikację histologiczną podział na guzy
      złośliwe i niezłośliwe będzie miał zupełnie inną wymowę. Wreszcie nowotwory
      złośliwe nerek można podzielić biorąc pod uwagę stopień klinicznego
      zaawansowania zastosowany w amerykańskiej klasyfikacji Jawetta.
    • tigerness.74 Re: Artykuł-cz.II 27.10.06, 23:05
      "Pośród guzów łagodnych można wyróżnić:

      - tłuszczaki, włókniaki, naczyniaki itp.,

      - angiomyolipoma,

      - onkocytoma, którego złośliwość jest mocno kontrowersyjna,

      - gruczolak brodawkowy i śródnerczowy.



      Przedstawione powyżej guzy zostaną omówione w dalszej części artykułu. W tym
      miejscu warto jedynie zaznaczyć, że najczęściej nie mają one większego
      znaczenia klinicznego. Rozpoznaje się je przypadkowo, a ich charakter można
      bezbłędnie określić na podstawie badania ultrasonograficznego lub tomografii
      komputerowej. Tylko wyjątkowo stosuje się inne metody diagnostyczne, takie jak
      rezonans magnetyczny (NMR) lub badanie naczyniowe.



      Guzy złośliwe nerki występują znacznie częściej od łagodnych i wyróżnia się
      pośród nich następujące postacie:

      - rak nerkowokomórkowy jasnokomórkowy,

      - rak brodawkowy,

      - rak chromofobowy,

      - rak cewek nerkowych,

      - rak niesklasyfikowany.

      Podstawowe znaczenie dla klinicystów ma klasyfikacja TNM. W klasyfikacji tej
      określono stopień zaawansowania klinicznego guza nerki, obecność przerzutów do
      węzłów chłonnych, przerzutów odległych, obecność czopa nowotworowego w układzie
      żylnym. W klasyfikacji obowiązuje następujący podział:

      - T1 - guz o średnicy <7 cm ograniczony do nerki,

      - T2 - guz o średnicy >7 cm ograniczony do nerki,

      - T3a - guz nacieka nadnercze lub tkanki okołonerkowe nie przekracza torebki
      Gerota,

      - T3b - czop nowotworowy w żyle nerkowej lub żyle głównej poniżej przepony,

      - T3c - czop nowotworowy w żyle głównej powyżej przepony,

      - T4 - nowotwór nacieka poza powięź Gerota,

      - N0 - brak przerzutów do węzłów chłonnych,

      - N1 - przerzut do pojedynczego regionalnego węzła chłonnego,

      - N2 - przerzut do więcej niż jednego lokalnego węzła chłonnego,

      - M0 - brak przerzutów odległych,

      - M1 - przerzuty odległe."
    • tigerness.74 Re: Artykuł cz.III 27.10.06, 23:06
      "NOWOTWORY ŁAGODNE

      Gruczolak nerki - ten typ nowotworu jest uważany za stan przedrakowy. W badaniu
      histopatologicznym wywodzi się z nabłonka kanalików proksymalnych.


      Onkocytoma - guz zbudowany z kwasochłonnych, wysoce dojrzałych komórek
      nabłonkowych. Dobrze odgraniczony od otoczenia, pokryty torebką.


      Naczyniakomięśniakotłuszczak (angiomyolipoma) - jest to nowotwór wywodzący się
      z tkanki mezenchymalnej.



      Objawy


      Guzy łagodne najczęściej przebiegają bezobjawowo, a zmiany te wykrywa się
      przypadkowo w trakcie diagnostyki innych schorzeń. Guzy te nie dają przerzutów,
      nie naciekają otoczenia. Dolegliwości bólowe okolic lędźwiowych pojawiają się
      wtedy, gdy guz osiągnie znaczne rozmiary. Jedynie w przypadku angiomyolipoma
      można, choć rzadko, spotkać się z chorymi, u których wystąpiły objawy
      wynikające z krwawień do przestrzeni okołonerkowej lub z krwiomoczem.



      Diagnostyka


      Badaniem ultrasonograficznym, tomografii komputerowej, magnetycznego rezonansu
      jądrowego, urografii i badaniach naczyniowych gruczolaki są nie do odróżnienia
      od zmian złośliwych.


      W przypadku diagnostyki obrazowej guzów onkocytoma w badaniu
      ultrasonograficznym, tomografii komputerowej, urografii i badaniach izotopowych
      nie otrzymuje się jednoznacznej odpowiedzi o charakterze zmian. Badania
      jądrowego rezonansu magnetycznego wykazują dużą wartość, ukazując
      charakterystyczne dla tego nowotworu cechy. Rozstrzygające wydaje się być
      badanie naczyniowe. Charakterystyczne dla onkocytoma są obrazy tętnic
      rozchodzących się promieniście z części centralnej guza ku obwodowi - koło
      szprychowe.

      Diagnostyka naczyniakomięśniakotłuszczaka jest stosunkowo prosta. Guz ten daje
      bardzo charakterystyczny obraz typowy dla tkanki tłuszczowej zarówno w badaniu
      USG, TK i MNR.



      Leczenie


      Ze względu na małą czułość metod diagnostycznych oraz charakter gruczolaków,
      które należy traktować jako stany przedrakowe, leczeniem z wyboru jest leczenie
      chirurgiczne. Sugestie diagnostyczne i obraz śródoperacyjny pozwalają
      kwalifikować chorych z guzami łagodnymi do operacji organooszczędnych, tj.
      wyłuszczenia guza lub częściowej resekcji nerki. Guzy o charakterze
      angiomyolipoma można poddać obserwacji, pamiętając o możliwości wystąpienia
      powikłań krwotocznych. Liczba tego typu powikłań wzrasta wraz z wielkością
      guza. W związku z tym należy rozważyć możliwość ingerencji chirurgicznej u
      chorych z guzami większymi niż 4 cm. Możliwość leczenia chirurgicznego guzów
      tego typu zależy od doświadczenia ośrodka oraz przekonania do dokładności badań
      diagnostycznych."
    • tigerness.74 Re: Artykuł-cz.IV 27.10.06, 23:07
      "NOWOTWORY ZŁOŚLIWE


      Najczęściej spotykanym nowotworem nerki jest rak jasnokomórkowy. Rak nerki,
      rozwijając się przerasta torebkę nerki nacieka tłuszcz okołonerkowy, wewnątrz
      wrasta do kielichów miedniczki nerkowej. Szerzy się drogami naczyń chłonnych i
      krwionośnych, często wrasta do żyły nerkowej. Przerzuty daje najczęściej do
      płuc, wątroby, kości i mózgu.



      Objawy


      Przed wielu laty, przed erą powszechnego dostępu do badań obrazowych, kiedy
      nowotwory nerek rozpoznawano bardzo późno, najczęściej objawami raka były
      krwiomocz, ból, wyczuwalny przez powłoki guz, tzn. klasyczna triada objawów.
      Obecnie takie objawy spotykane są tylko u ok. 7-15 proc. chorych. Każdy z
      objawów występując osobno jest obserwowany częściej. Ból może mieć charakter
      kolkowy lub tępych pobolewań w okolicy lędźwiowej. Do innych, spotykanych w
      zaawansowanym raku nerki objawów należą spadek masy ciała, dolegliwości ze
      strony układu pokarmowego, bóle kostne, dolegliwości ze strony układu
      oddechowego, stany podgorączkowe, nocne poty, niedokrwistość, podwyższone
      ciśnienie. Rak nerki powoduje niejednokrotnie występowanie objawów o
      charakterze zespołu bólów paraneoplastycznych.

      Rak nerki jest odpowiedzialny za ektopową produkcję parathormonu, substancji o
      działaniu witaminy D, prostaglandyn, gonadotropin, aldosteronu, prolaktyny,
      ACTH, insuliny. Obserwowano wzmożoną produkcję hormonów nerki; reniny,
      erytropoetyny. Zauważono upośledzenie funkcji wątroby - encefalopatie,
      neuropatie, miopatie ustępujące po leczeniu chirurgicznym. Obecnie największą
      liczbę guzów wykrywa się przypadkowo, przy okazji wykonywania badań
      ultrasonograficznych i tomografii jamy brzusznej.



      Diagnostyka

      W badaniu przedmiotowym koncentrujemy się na oglądaniu powłok brzusznych,
      szukając uwypukleń wynikających z obecności guza. Badanie palpacyjne jamy
      brzusznej wykonuje się podkładając jedną rękę w okolicę lędźwiową, drugą
      staramy się wyczuć nerkę. U mężczyzn obserwuje się mosznę, albowiem obecność
      żylaków powrózka nasiennego w pozycji stojącej i leżącej u starszych wiekiem,
      zwłaszcza gdy dotyczy prawej strony, może sugerować ucisk na żyłę nasienną.

      Badania diagnostyczne obrazowe to najczęściej ultrasonografia i urografia.
      Zaczyna się od urografii, chociaż najczęściej podejrzenie guza nerki wykrywa
      się w badaniu ultrasonograficznym.

      Urografia jest badaniem morfologiczno-czynnościowym. Typowe obrazy dla guza
      nerki w urografii to:

      - zniekształcenie zarysu nerki,

      - ucisk, przemieszczenie, amputacja i modelowanie kielichów,

      - ubytki wypełnienie w układzie zbiorczym nerki,

      - fragmentacja układu zbiorczego nerki.

      Weryfikuje się diagnozę wykonując badanie ultrasonograficzne. Obraz
      ultrasonograficzny raka nerki to obszar tkankowy o niejednolitej strukturze. W
      badaniu USG poza tym ocenia się naciekanie mięśni lędźwiowych, a tym samym
      ruchomość nerki z guzem, obecność przerzutów w węzłach chłonnych regionalnych i
      czopów nowotworowych w naczyniach żylnych nerki i w żyle głównej. W przypadku
      obecności czopów nowotworowych i przypadkach wątpliwych ocenia się przepływy
      krwi, stosując techniki USG dopplerowskiego. W zdecydowanej większości
      przypadków na podstawie urografii i USG można zdiagnozować raka nerki i
      zakwalifikować pacjenta do leczenia.
      Tomografia komputerowa, magnetyczny rezonans jądrowy, diagnostyka naczyniowa to
      kolejne badania, które można zastosować w diagnostyce nowotworów złośliwych
      nerek. Obecnie wskazaniami do stosowania takiego postępowania diagnostycznego
      są sytuacje, w których konieczna jest:

      - ocena zmian niepewnych w obrazie USG i urografii,

      - ocena zaawansowania nowotworu,

      - ocena charakteru zmiany (łagodna czy złośliwa).


      Zlecenie USG, TK, NMR jednocześnie wydaje się nieuzasadnione i naraża chorego
      na niepotrzebne koszty.

      W rodzinnie występujących guzach nerek obowiązkowe jest wykonywanie okresowych
      badań diagnostycznych, do których zaliczamy badanie ultrasonograficzne z
      użyciem Colour Doppler i CT. Jeżeli guz osiąga wielkość 3 cm obowiązkowe jest
      wykonanie zabiegu organooszczędnego."
    • tigerness.74 Re: Artykuł-cz.V,ostatnia 27.10.06, 23:08
      "Leczenie

      Leczeniem z wyboru raka nerki jest nefrektomia radykalna z dostępu
      przezbrzusznego z podwiązaniem, w jak najwcześniejszym etapie zabiegu naczyń
      nerkowych - tętnicy, a następnie żyły. Zabieg polega na usunięciu nerki wraz z
      torebką tłuszczową i okolicznymi węzłami chłonnymi. Nadnercze usuwa się tylko w
      przypadku guzów górnego bieguna nerki lub w przypadku dużych rozmiarów guza z
      zajęciem górnego bieguna. Nie jest błędem operowanie chorych z dostępu
      lędźwiowego, jednak dostęp brzuszny daje o ok. 30 proc. lepsze wyniki odległe,
      stwarzając dużą szansę na zachowanie czystości onkologicznej. Pacjenci z dużym
      ryzykiem operacyjnym, w podeszłym wieku kwalifikowani są częściej do zabiegu z
      dostępu lędźwiowego, ponieważ zabiegi te w mniejszym stopniu (wg niektórych
      autorów) obciążają chorych.



      Zabiegi organooszczędne


      Całkowicie odrębnym zagadnieniem są operacje organooszczędne, a więc takie, w
      których usuwa się guz z koniecznym marginesem zdrowej tkanki, pozostawiając jak
      największą część nieobjętego chorobą miąższu nerki. A więc można powiedzieć, że
      są to operacje ratujące nerkę. Takie zabiegi były wykonywane od dawna w
      przypadkach wymuszonych, takich jak guzy obu nerek, guzy anatomicznie lub
      funkcjonalnie jedynej nerki, guzy wieloogniskowe, w schorzeniach układowych.
      Dopiero od niewielu lat wykonuje się operacje organooszczędne w przypadkach z
      wyboru, tzn. gdy druga nerka jest zdrowa.


      Wiadomo, że usunięcie całej nerki z małym guzem, takim o jakim mówiono powyżej,
      daje prawie 100 proc. skuteczności. Dlaczego więc decyduje się na zabieg
      organooszczędny? Argumentami przemawiającymi za takim właśnie zabiegiem są:

      - ryzyko usunięcia nerki z guzem łagodnym, ponieważ nie zawsze można mieć
      całkowitą pewność, że mamy do czynienia z nowotworem złośliwym (np.:
      onkocytoma, angiomyolipoma),

      - istnieje ryzyko 1-4 proc., że po pewnym czasie nowotwór złośliwy wystąpi w
      pozostawionej zdrowej nerce,

      - może także nastąpić uszkodzenie miąższu (uraz, stany zapalne itp.) drugiej
      nerki w dowolnym odstępie czasowym,

      - wreszcie wyniki - okazuje się w danych z piśmiennictwa i naszych własnych
      obserwacji, że skuteczność operacji organooszczędnych przekracza ponad 95
      proc., a w dobrze dobranych przypadkach sięga prawie 98 proc.,

      - powikłania chirurgii organooszczędnej są podobne jak w amputacji nerki.



      Zabieg operacji organooszczędnej polega albo na resekcji bieguna nerki wraz z
      guzem, albo na resekcji klinowej, albo na wyłuszczeniu guza w obrębie zdrowego
      miąższu nerki (enukleoresekcja) - ryc. 1.


      Ryc. 2. i 3. przedstawiają zdjęcia tomografii komputerowej pacjenta z guzem 2,6
      cm, zlokalizowanym w miąższu prawej nerki oraz agenezją nerki lewej, wykonane
      przed zabiegiem i 15 mies. po zabiegu.


      Zabieg taki można przeprowadzić z minimalną utratą krwi, zaciskając szypułę
      naczyniową na czas zabiegu na nerce. Zwykle wystarcza 10-15 min. Ażeby
      przedłużyć czas okluzji naczyniowej można zastosować hipotermię do 20°C.


      W ostatnich latach notuje się wzrost zabiegów wykonywanych technikami
      minimalnie inwazyjnymi - laparoskopii. Wskazaniami do laparoskopii są guzy o
      wielkości do 5 cm. Guzy 3,5 cm kwalifikowane są w technice laparoskopowej do
      częściowej resekcji, tak jak w chirurgii otwartej. Zabiegi te wykonywane są z
      dostępu przezotrzewnowego lub zaotrzewnowego. Z rozwojem tej techniki związane
      są duże nadzieje urologów.



      Termoablacja


      Zupełną nowością ostatnich 2-3 lat jest kolejna z technik małoinwazyjnych,
      mająca zastosowanie w operacjach organooszczędnych. Mowa o termoablacji. Jest
      to koagulacja tkanek prądem wysokiej częstotliwości (radio-frequency ablation,
      RF ablation). Ma zastosowanie w leczeniu przerzutów nowotworowych oraz małych
      guzów nerek u chorych z wysokim ryzykiem operacyjnym. Pierwsze obserwacje
      wykazują dużą skuteczność oraz bezpieczeństwo metody. Początkowo z powodzeniem
      zastosowano klinicznie termoablację do niszczenia małych pierwotnych i
      przerzutowych guzów wątroby, kości i płuc. Doświadczenia na zwierzętach
      udowodniły skuteczność termoablacji w przypadkach raków nerki. Pierwsze
      doniesienia pochodzą z 1999 r. (Zlotta, Mc Govern), a w 2000 r. Gervis
      przedstawił wczesne doświadczenia kliniczne leczenia 8 pacjentów z guzami
      nerek. Na kongresie AUA w Orlando w br. przedstawiono termoablację guzów nerek
      wykonywanych podczas laparoskopii, przy użyciu CT i USG. Zasadą działania RF
      ablacji jest zniszczenie komórek guza poprzez działanie wysokiej temperatury
      wytworzonej przez fale o wysokiej częstotliwości. Nieodwracalna martwica
      występuje w komórkach poddanych temperaturze 46°C przez 60 min. Zwiększenie
      temperatury do 50-52°C długość trwania zabiegu do 4-6 min. Celem RF ablacji
      jest osiągnięcie temperatury umożliwiającej koagulację tkanki nowotworu. W
      Katedrze i Klinice Urologii Akademii Medycznej im. K. Marcinkowskiego w
      Poznaniu, w czerwcu br. po raz pierwszy w Polsce zastosowano ten sposób
      leczenia organooszczędnego guzów nerek u 6 chorych. Zabieg wykonywano pod
      kontrolą monitora ultrasonograficznego w znieczuleniu miejscowym. Polega on na
      umieszczeniu sondy wysyłającej fale o wysokiej częstotliwości wewnątrz guza
      (ryc. 4.). Czas pojedynczej aplikacji wynosi 12 min. W przypadku większych
      guzów (do 4,5 cm) stosowano dodatkowe 6-minutowe aplikacje. Osiągnięto
      powodzenie potwierdzone badaniami USG, CT i Power Doppler.


      Jak już wcześniej wspomniano chemioterapia i hormonoterapia nie znalazły
      szerokiego zastosowania w leczeniu raka nerki. Stosowanie chemioterapeutyków i
      leków hormonalnych przynosi jedynie krótkotrwały efekt i tylko nieznacznej
      grupie chorych.

      Radioterapia raka nerki nie znalazła zastosowania jako metoda leczenia, gdyż
      komórki tego nowotworu są oporne na działanie promieniowania jonizującego.
      Metoda ta jest stosowana jako forma paliatywnego leczenia przerzutów.



      Wprowadzono natomiast do leczenia raka nerki różne metody immunoterapii,
      uzyskując obiecujące wyniki. Nowoczesna immunoterapia może zwiększyć szansę
      wyleczenia chorych z bardziej zaawansowanym rakiem nerki. Obecnie prowadzone są
      szeroko badania nad możliwością zastosowania szczepionek z komórek
      nowotworowych. Rozważane są metody z zastosowaniem terapii genowej. Nadal
      większość z tych metod znajduje się w fazie badań eksperymentalnych.

      W ostatnich latach zanotowano duży postęp w rozpoznawaniu nowotworów nerek. Do
      leczenia chirurgicznego wprowadzono radykalną nefrektomię i operacje
      organooszczędne. Coraz większe nadzieje pokłada się w powszechnym zastosowaniu
      laparoskopii do leczenia tego złośliwego nowotworu. Operacje organooszczędne
      pozwalają usunąć nowotwór przy zachowaniu zdrowego miąższu nerki. Zupełną
      nowością ostatnich lat jest termoablacja zastosowana po raz pierwszy w Polsce w
      Klinice Urologii AM w Poznaniu. Może jest to optymistyczny zwiastun postępu w
      leczeniu tego bardzo złośliwego nowotworu niewrażliwego na radio- i
      chemioterapię.

      ADRES DO KORESPONDENCJI

      prof. dr hab. med. Zbigniew Kwias

      Katedra i Klinika Urologii"

      Akademia Medyczna

      ul. Szwajcarska 3

      61-285 Poznań
      • emazzi Re: Artykuł-cz.V,ostatnia 28.10.06, 09:34
        Dziękuje wszystkim za pomoc, trochę mi się rozjaśniło aczkolwiek informacje nie
        są krzepiące. Myślalam, że skoro nie mam żadnych dolegliwości bólowych ani
        innych opisanych w literaturze, to może guz pozostanie do obserwacji, ale
        możliwe, że nie obędzie sie bez operacji.Czy ktos może napisać, czy jeśli to
        będzie operacja oszczędzająca nerkę (mam nadzieję), to jest to skomplikowana
        operacja ?, jak długo się jest na zwolnieniu ?
        • rickky Re: guz nerki 28.10.06, 15:27
          Czy ktos może napisać, czy jeśli to
          > będzie operacja oszczędzająca nerkę (mam nadzieję), to jest to skomplikowana
          > operacja ?, jak długo się jest na zwolnieniu ?

          Jak już wcześniej napisałem, dość niewielki wymiar guza i położenie w dolnym
          biegunie nerki lewej powodują, że operacja nie powinna być skomplikowana a
          szansa na usunięcie samego guza bardzo duże.
          Co do zwolnienia, to zależy jak się będziesz czula po zabiegu, czy będą jakieś
          powikłania i jaką pracę wykonujesz.
          Sądzę, że zmieścisz się między 30 a 90 dniami...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka