Dodaj do ulubionych

czy jod jest rakotwórczy ??

30.10.06, 09:44
taki syntetyczny, nie jestem specjalistą ale ostanio usłsyszłam od lekarza opinie ze jod nie naturalny jest rakotówrczy ?
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: czy jod jest rakotwórczy ?? 30.10.06, 11:15
      roxi-fm napisała:

      > taki syntetyczny, nie jestem specjalistą ale ostanio usłsyszłam od lekarza opi
      > nie ze jod nie naturalny jest rakotówrczy ?

      A ten jod syntetyczny to z czego jest robiony ? Z helu ? Wodoru ?

      S.
    • roxi-fm Re: czy jod jest rakotwórczy ?? 30.10.06, 18:03
      sory nie znam sie na tym zupełnie :D nie kpij bo cóz podejrzewam ze ty byś lunete niwelatora przez zenit przeżucał :P
      moje pytanie więc brzmi czy jod podawany w formie tabletek jest rakotwórczy :)
      • rkkrakow Re: czy jod jest rakotwórczy ?? 30.10.06, 20:52
        nie, chyba ze grubo przesadzisz:)
    • tigerness.74 Re: czy jod jest rakotwórczy ?? 30.10.06, 23:03
      Lekarz miał na myśi izotopy promieniotwórcze Jodu, które właściwie wykorzystane
      w terapii i diagnostyce medycznej nie mają działania teratogennego-czyli
      rakotwórczego. W diagnostyce i terapii-w medycynie nuklearnej wykorzystuje się
      następujące izotopy jodu:
      -J125 lub J131-scyntygrafia tarczycy, radioterapia tarczycy-leczenie nowotworów
      tego gruczołu, leczenie przerzutów z raka tarczycy, jodochwytność; scyntygrafia
      za pomocą gammakamer-nerek, nerkowy przepływ plazmy, scyntygrafia płuc,
      cysternografia
      -J123-scyntygrafia tarczycy, regionalny przepływ mózgowy. Izotop także
      uzyskiwany w cyklotronach (ale nie w Polsce) i wówczas ma zastosowanie w PET
      płuc, tarczycy, nerek (w Polsce to Fluor18)-pozytronowej tomografii emisyjnej

      Jod jest także składnikiem środków kontrastowych w rezonansie magnet. i
      tomografii komp.
    • panprezes1982 Re: do tigerness 30.10.06, 23:36
      Myślałem, że rakotwórczy = kancerogenny, a nie teratogenny...
      • tigerness.74 Re: do tigerness 30.10.06, 23:51
        Słuszna uwaga, Panprezes-teratogenny to nie to samo, co kancerogenny-czyli tak,
        jka powinno być-rakotwórczy, aczkolwiek istnieje związek, pomiędzy tymi dwoma
        pojęciami:
        "czynniki teratogenne, czynniki powodujące występowanie wrodzonych
        nieprawidłowości w organizmie lub zwiększające ich częstość w populacji; do cz.
        t. należą wirusy, promieniowanie jonizujące, narkotyki, niektóre związki
        chemiczne; mogą działać we wczesnym okresie życia zarodkowego, kiedy zachodzą
        procesy kształtowania narządów i organów, lub w okresie pozazarodkowym"
        • tigerness.74 Re: do tigerness 30.10.06, 23:54
          "Karcynogen - jest to czynnik , który powodując mutację materiału genetycznego,
          przyczynia się do rozwoju choroby nowotworowej.

          Karcynogeny fizyczne
          promieniowanie jonizujące
          promieniowanie UV

          Karcynogeny chemiczne
          arsen, chrom, nikiel
          związki powstające w czasie niepełnego spalenia (niekoniecznie papierosów),
          wskutek zbyt małej ilości tlenu:
          wolne rodniki
          związki aromatyczne: substancje smoliste (w tym węglowodory aromatyczne -
          antraceny, benzopiren), aminy aromatyczne, nitrozaminy
          dioksyny
          azbest

          Karcynogeny biologiczne:
          aflatoksyna - wytwarzana przez pleśń z rodzaju Aspergillus

          Wirusy onkogenne:
          HHV-8 - herpeswirus 8 - mięsak Kaposiego
          HPV - Ludzki wirus brodawczaka - rak szyjki macicy, rak sromu, rak prącia
          HBV, HCV - Wirus zapalenia wątroby typu B i C - rak pierwotny wątroby
          EBV - Wirus Epsteina-Barr - ziarnica złośliwa (prawdopodobnie), rak jamy nosowo-
          gardłowej, chłoniak Burkitta, niektóre rzadkie postacie chłoniaków
          HTLV-I i HTLV-II - ostra białaczka z limfocytów T
          Zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory, nie wynikające z ingerencji w
          materiał genetyczny jest związane z takimi patogenami jak:

          HIV - zwiększone ryzyka różnych nowotworów ze względu na obniżoną odporność, a
          także w związku z transaktywacją innych, onkogennych wirusów
          Schistosoma haematobium - zwiększone ryzyko raka pęcherza moczowego (ze względu
          na zwiększoną proliferajcę nabłonka urotelialnego)
          Helicobacter pylori - prawdopodobnie (niepotwierdzone): zwiększone ryzyko
          chłoniaka żołądka z komórek B, a także raka żołądka"
          • panprezes1982 Re: do tigerness 31.10.06, 00:37
            Widząc już od dłuższego czasu Twoje zamiłowanie do wiedzy teoretycznej, pozwól,
            że zadam Ci jeszcze jedno pytanie.: Jaka relacja zachodzi między
            pojęciami "karcynogenny", a "kancerogenny"?
            • tigerness.74 Re: do tigerness 31.10.06, 09:23
              Pojęcia karcynogenny(carcinogen (Europa)[karcinogen] (gr. karkínos ‘rak’ +
              génos ‘ród’ med. czynnik wywołujący nowotwór złośliwy; carcinoma (Europa)
              [karcinoma] łc. z gr. karkínos ‘rak’ med. rak, nowotwór złośliwy)
              i kancerogenny (cancer-rak, nowotwór) są równorzędne, to samo oznaczają-tak
              sądzę.
              A czy ja sama tak uważam-że mam zamiłowanie do wiedzy teoretycznej? Ujmę to tak-
              zawsze lepiej wiedzieć więcej-oczywiście bez przesady...;)
              • rkkrakow Re: do tigerness 31.10.06, 21:09
                szkoda ze praktyki troche mniej..
                • tigerness.74 Re: do rkkrakow 31.10.06, 22:01
                  Jesteś pewien, że praktyki trochę mniej...? Nie wiem jak Ty, ale ja pracowałam
                  ponad 3 lata w specjalistycznej pracowni diagnostycznej w szpitalu i miałam
                  wówczas okazję połączyć wiedzę, jaką wyniosłam ze studium medycznego z praktyką
                  życia szpitalnego, z kontaktami z pacjentami, z wymianą doświadczeń pomiędzy
                  nami-personelem szpitalnym. Zresztą wciąż posiadam uprawnienia do wykonywania
                  zawodu technika rtg.
                  • agakoziorowska Re: do rkkrakow 01.11.06, 17:03
                    rzeczywiście po studium medycznym (zdaje sie ze też 3-letnim) i 3 letniej pracy
                    jako Pan od rentgena masz rzeczywiscie kwalifikacje do stawiania diagnozy i
                    leczenia ludzi:) wybacz mój błąd
                    • tigerness.74 Re: do rkkrakow 01.11.06, 17:19
                      Zauważ, że wszyscy na tym forum stawiają różne e-diagnozy-nie ma stałego
                      eksperta na tym forum-dlatego też ludzie opisują swoje schorzenia licząc na
                      pomoc tych, którzy "przeszli" to samo lub wiedzą, jakiego specjalistę polecić.
                      Często forumowicze boją się pójść do lekarza, nie wiedzą z jakim lekarzem
                      skonsultować się-czy z urologiem, neurologiem, neurochirurgiem zrobić
                      odpowiednie badania-dopiero "perswazja" na forum zachęca ich do dlaszego
                      działania, do dbania o zdrowie. Przeważnie nie korzystają z rad-nie tylko moich-
                      i postępują tak, jak uważają za stosowne-ich zdrowie, ich życie. Zawsze też,
                      jeśli "wygłoszę" jakąś e-diagnozę-mniej lub bardziej trafną, radzę forumowiczom
                      konsultację lekarską.
                      Nikogo nie próbuję leczyć-od tego są lekarze-ja byłam tylko technikiem.
                      Ty sama również stawiasz diagnozy-zapomniałaś-a z tego co zorientowałam się,
                      także nie jesteś lekarzem???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka