Dodaj do ulubionych

zastrzał-pomocy!

03.11.06, 21:34
szukam kogoś kto mi pomoże :(
od sierpnia walczę z zastrzałem, tak to zostało zdiagnozowane (mozę już
zanokcica)
obecny stan to czerwona pomarszczona skóra na palcu wskazującym prawej ręki,
piecze, swędzi, obecnie nie puchnie, ale boli non stop, znieksztłcił się juz
paznokieć wygląda jak zagrzybiony, jestem załamana, nic nie pomaga brałam już
dwa antybiotyki, moczyłam w gorącej wodzie z mydłem, i chyba wszystkie domowe
sposoby :( i nic :( żaden chirurg który to oglądał nie chce ciąć bo twierdzi
że to nie do cięcia :(
pomożcie albo dajcie namiar na dobrego chirurga, który nie zlekcewazy
problemu i nie powie mi że mu tu z paluszkiem przychodze :(:(
Obserwuj wątek
    • mandarynka_53 Re: zastrzał-pomocy! 03.11.06, 21:52
      Mialam podobny problem z paznokciem u nogi -grozilo mi zerwanie paznokcia.
      Stosowalam wszystko co sie dalo-oklady z czosnku ,antybiotyk pod paznokiec i
      wiele innych metod i bylo stale bez efektu -roslo mi zywe mieso.Dopiero
      zastosowalam metode BSM,ktora znam i Ci polecam -kup ksiazeczke
      P.Lewandowskiego /14 zl/ w kazdej ksiegarni i dzialaj .Mnie po 3 dniach minelo
      i do dzis mam spokoj ,a bylo to 2,5 roku temu.Powodzenia i pozdrawiam
      • scept89 Re: zastrzał-pomocy! 03.11.06, 22:34
        mandarynka_53 napisała:

        > zastosowalam metode BSM,ktora znam i Ci polecam -kup ksiazeczke
        > P.Lewandowskiego /14 zl/ w kazdej ksiegarni i dzialaj .

        za luszczyca.info/viewtopic.php?t=60

        "akiś rok temu dowiedziałem sie o tej metodzie BSM a dokładniej Samoleczenie
        Metodą BSM to książka Piotra Lewandowskiego = www.samoleczeniebsm.pl Tam mozna
        poczytac o szczegolach a ogolnie mowiac metoda polega na przykladaniu sobie rak
        do glowy w odpowiedni sposob;) "

        Chyba nie tyle do glowy co do wydmuszki... Luszczyca, zastrzal -> wszystko leczy...
        • liduszko Re: zastrzał-pomocy! 06.11.06, 09:45
          słuchajcie, wszystkie tak naprawdę Wasze inforamcje są mi w jakimś stopniu
          pomocne, naprawdę śni mi się po nocach, że palec mi odpadł :( czarny humor
          normalnie :(:(
          a tak powaznie skończyłam ten drugi antybiotayk i odnoszę wrażenie, że palec
          robi się drewniany! traci czucie, i zaczął wczoraj boleć jakby otartą ranę
          (taką maleńką) posypać solą, piekący ostry i krótkotrwały ból, ale boli jak
          fix!! palec moczyłam już w gorącej wodzie tyle razy że myślę sobie czy go nie
          ugotowałam ha, ha :(
          jest okropny, czerwony, spuchięty, ale nie ma konkretnego skupiska ropy i to z
          tego wszystkiego jest najgorsze, bo jak jest ropa można ciąć chirurg zadziała i
          może wtedy a u mnie tylko dzwoni
          będę jeszcze dzialać
          baaaaaaardzo dziękuję Wam w ogóle za zainteresowanie i podpowiedzi
          Lid
          pozdrawiam
          • lucjona Re: zastrzał-pomocy! 06.11.06, 10:52
            Liduszko,
            czy naprawde masz ranke?nie mozesz absolutnie na ranke klasc masci ichtiolowej
            juz to Ci ostrzegam bo przeszlam dopiero podobne leczenie.. ale na stopie,
            martwy czesc martwa, nie czujesz .. dretwy?to juz nie mocz,,, a chirurg mi na
            taka ranke zalecil 10% roztwor soli,,to jest tylko na recepte... i tym !!!
            wyleczylam nareszcie do konca ranke... nie gojaca 3 tyg!
            Latwo powiedziec,,jak nie czuje co komu w tej chwili boli... wiem.. bo
            przeszlam niedawno..ratowalam czym tylko moglam.. tym bardziej ze 3 lekarzy
            inaczej kazdy chcial leczyc...mysl pozytywnie... caly czas buduj mysli ze musi
            byc dobrze.... leczniczo bardzo sa mysli .. dobre mysli z najpieknniejszych lat
            dziecinstwa..sprobuj je przypomniec..dziecinstwo i kojarzenie wszystkich
            dobrych spraw w podswiadomosci odnawia i kieruje co najlepsze do miejsca w tej
            chwili chorego... zrelaksuj,, odprez.. i zamknij oczy ... i wroc do dawnych
            najpiekniejszych z dzieciecych chwil.... uwierz ,, rob czesto takie swooje
            wlasne seansiki.... nie mowie na tak sobie... psycholog mnie w penym czasie tej
            kuracjii wewnetrznej nauczyla... wierz!!! W Twoje pomyslne leczenie...

    • lucjona Re: zastrzał-pomocy! 04.11.06, 08:53
      liduszko,, to potworne bakterie ciebie zaatakowaly... z rodziny pacoirkowcow,,,
      nie lekcewaz,,blagam nie lekcewaz... zobacz w watku o rozy!!! dzis opisalam co
      mi malutki tyci zastrzal zrobil... przy paznokciu tez leczylam swoimi
      metodami.. bo zawsze z tym radzilam jakos pomyslnie, ... teraz 1,5 mialam
      miesiaca antybiotyki... jesli masz kit pszczeli zalej czystym spirytusem i
      zacznij moczyc jak najszybciej palucha zastrzalowego,, i lekarz musi
      koniecznie .konioecznie,,to juz masz zakazenie,,nie lekcewaz tego,, bardzo
      ciebie prosze... szybko do lekarza, wiem ile nocek nie spalamn z powodu
      zstrzalu,, ale ja przykladalam masc ichtiolowa... ulge mialam... antybiotyki
      musisz koniecznie wziac...zycze udanego ..leczenia i dobrej rady
      lekarskiej,pozdrawiam..
      • liduszko Re: zastrzał-pomocy! 04.11.06, 16:05
        oj, zmartwiliście mnie mimo wszystko, ale spróbuję i z kitem pszczelim i z BSM,
        dam znaka czy coś wyszło, a do lekarzy to ja chodze a jakże!!! najpierw
        rodzinny (przychodzi mi tu pani z paluszkiem!) potem chirurg (nie można ciąć bo
        nie widać zbiornika ropy!)własnie kończę drugi antybiotyk!!! ale efektów na
        razie nie widzę! spróuj e BSM
        mam nadzieję na wyleczenie
        baaaaardzo dzieki za podpowiedzi
        • scept89 Re: BSM i goraca woda 04.11.06, 17:29
          liduszko napisała:

          > ale spróbuję <snip> i z BSM

          Rozpacz rozpacza ale bez przesady -> w/g opisu jest to szarlatanstwo jakich
          wiele. Nie ma najmniejszych szans aby bakterie robily soie cokolwiek z tego
          gdzie na czaszce umiescisz swoja dlon czy stope.

          A tak dokladniej to co sie dzieje:
          www.aocd.org/skin/dermatologic_diseases/paronychia_nail_in.html
          czy tez juz to:
          de.wikipedia.org/wiki/Panaritium
          W moim przypadku na poczatki zastrzalu dziala super-goraca woda -> trzymasz do
          kiedy palec zaczyna pulsowac z bolu po czym po zlapaniu oddechu powtarzasz.
          Kilka razy na dzien.

          Antybiotyki dzialaja jedynie na wrazliwe bakterie, dlatego jesli nie dziala juz
          drugi antybiotyk to czas na wykonanie posiewow bakteryjnych. Staphylococcus jest
          prolematyczny w leczeniu a watpie aby np Vancomycyna byla gdziekolwiek podawana
          jako pierwsza.

          Pozdr.
          • lucjona Re: BSM i goraca woda 04.11.06, 19:55
            scept! niereaguj tak dziwnie..bb Ciebie prosze...
            liduszka cierpi nie od wczoraj... i goraca woda ,, ja wiem... parzylam rumianek
            i trzymalam ile tylko w goracym... wode te stosowalam...
            dobrze... dobrze liduszko ze masz antybiotyk,,to dlugotrwale lec zenie
            zastrzalu... mocz w wodzie ... jak podpowiada scept,, zaparzaj rumianek// tez
            mocz paluszek... w goracym jak tylko dasz rade utrzymac..to boli ..wiec hop do
            goraca i wyjac i znow hop i wyjac...
            Bsm nikomu absolutnie nie zaszkodzilo...gdy cierpimy naprawde ,,, szukamy jak
            topiacy sie brzytwy... doczytaj dobrze w BSM liduszko ... zebys poprawnie
            stosowala.... mam tez ta ksiazeczke..a nawet mi nie przyszlo do glowy gdy
            mialam zastrzal.... ale roze,,juz bylam madrzejsza..ktos zyczliwy mi
            podpowiedzial.... wiem,,ze i zastrzal i roza,,, Bsm.... to mocna nasza bron, to
            nie szarlatanstwo..absolutnie to sammmobrano wlasna organizmu --potepujac
            odpowiednio....zycze powodzonka... liduszko
            ha posiew?????????scept? wiesz ze to tylko jest wykonywane tylko i wylacznie w
            szpitalu --musi lekarz polozyc na posiew do szpitala..moje prosby nie
            pomogly,,,bo to kosztuje,, lekarz nie skierowala,,,ale ob .... mam piekne i to
            mnie uspokoilo, lekarke tez,,ma czyste sumienieze mi nie pozwolila zrobic
            posiewu..... posiew to badanie czy nie mamy zakazenia w krwi!
            • scept89 Re: BSM 05.11.06, 00:57
              Moze poszukajmy czy 'wzrost odpornosci poprzez gladzenie czaszki dlonmi' zostal
              gdziekolwiek potwiedzony badaniami:

              scholar.google.com/scholar?q=P+Lewandowski+BSM&hl=en&lr=&btnG=Search
              Hmm, nie zostal. Zero publikacji. Zero mozliwosci dzialania. 100% Szamanstwa.

              Pozdr.
              • magdala555 Re: zastrzał 06.11.06, 21:31
                Maść ichtiolowa to moim zdaniem najlepszy sposób na zastrzał, kiedy nastąpi
                zropienie zastosuj maśc homeopatyczną traumeel . Jest nadzieja że obejdzie się
                bez chirurga.Wszystkie metody energetyczne mogą być pomocne, ale moim zdaniem
                warto spróbować akupresury na punkcie JG 4,Zrobisz to sama bez trudu.Pozdrawiam:
                Magdala
                //www.liwinska.com/bio.html
    • liduszko Re: zastrzał-pomocy! 08.11.06, 12:26
      nie miałam dostępu do neta więc nic nie pisałam
      ale miałam trochę perypetii
      mój biedny organzim zbuntował się i po zakończeniu antybiotyku dostałam takiej
      wysypki na całym ciele i gorączki tez rzecz jasna że wylądowałam na ostrym
      dyżurze na dermatologii i okazało się że to reakcja alergiczna na antybiotyk!
      katastrofa, po prostu, derrmatolog zobaczył palec i dał kolejną maść!! tym
      razem laticort! zobaczę jak bedzie teraz reakcja, ale bede meczyć lekarza o
      skierowanie na posiew, bo tak sie nie da żyć
      dzieki za wszystki podpowiedzi
      pozdrawiam
      • dotad2 Re: zastrzał-pomocy! 08.11.06, 14:09
        no dobra napisze co wiem ze pomaga ale uprzedzam jest troche brutalne
        Sposob mojej babci!!
        Na zastrzaly i podrewane paznokcie w moim domu od kad pamietam babcia, potem
        mama no i teraz ja zaparzam palec. Co wyglada nastepujaco gotuje w kubku wode,
        jak juz wrze to wkladam do niej palec (tez chory, tak zeby zranienie woda
        zakryla)i szybko wyciagam (tak ze 3-4 razy).
        Nie poparzycie sie, bo to palec wasdza sie na bardzo ktorki okres czasu. Tylko
        w miejscu gdzie jest zranienie poczujecie troche bulu. Taka kuracja wystarczy
        tylko raz przy normalnym zastrzale czy poderwaniu paznokcia - nie wiem jak przy
        czym spowazniejszym bo mi sie nigdy tak nie zrobilo.

        Moja sasiadka miala sciagane kilka razy paznocie i mama podala jej ten sposob i
        od tej pory ani razu nie miala sciaganego paznokcia.
        Dodam jeszcze ze ja jak to robie za kazdym razem musze sie przelamac zeby
        wlozyc ten palec, ale wiem ze pomaga wiec to robie.
        • liduszko Re: zastrzał-pomocy! 08.11.06, 15:16
          ja jastem trochę mniej odważna, ale wkładam już ten palec do gorącej,ugotowanej
          wody z mydłem szarym, i muszę przyznać, że "pikało" mi już w następnym palcu
          ale już nie "pika"!!!!
          ale ten naprwadę chory palec to ja pewnie trochę sama zawaliłam, bo go od
          samego poczatku nie "parzyłam" :(:( niestety i stąd pewnie to całe badziewie
          się tak rozrosło :( ale działam, już ostro teraz
          trzymajcie kciuki żeby moje sny się nie spełniły (sniło mi się, że odpadł) :(
        • magdala555 Re: zastrzał-pomocy! 08.11.06, 15:17
          Dotąd2- masz rację, to świetny stary sposob, zapomniany ale wart polecenia.
          magdala555

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka