Dodaj do ulubionych

nadwaga-proszę o pomoc

07.12.06, 22:32
Witam
Mam 26 lat 165cm wzrostu i pół roku temu urodziłam dziecko,waga przed ciążą
to 60kg w ciąży przytyłam aż 26 kg i mam wielki problem obecnie ze
schudnięciem.Nie jadam słodyczy, ziemniaków, makaronu ,mięsa i staram się nie
jeść pieczywa (jak już to razowe),jem dużo warzyw i owoców ,jajek,
jogurtów,maślanek, piję ok 2.5l wody mineralnej+ czerwona herbata, dodam że
nie karmię juz dziecka od 4mcy.Staram się także trochę ruszać
(aerobic,rowerek,skakanka)ale niestety moja waga stanęła obecnie na 77kg i
nic w dół ani w górę, nie wiem co jest tego przyczyną. Bardzo prosze o radę
eksperta co powinnam robic aby schudnąć ok 20kg ( w wadze 57-59kg czułam się
najlepiej)jaką dietę stosować? Błagam o radę bo powoli tracę wiarę że jeszcze
kiedyś się uda schudnąć, z góry bardzo dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • scept89 Re: jakosc vs ilosc 08.12.06, 00:09
      To ze niejesz pokarmu X ma znaczenie ale nie decydujace. Licza sie calkowiete
      spozywane kalorie. Na Twojej liscie masz jogurty. Jogurty 'owocowe' maja zwykle
      tone cukru -> przejdz na niskotluszczowe jogurty i kefiry. Przelicz przez kilka
      dni ile dokladnie kalorii na dzien spozywasz. Albo ustal ile przy Twoim trybie
      zycia wieku i wadze spalasz dziennie, odejmij 500kcal (najlepiej powoli w ciagu
      np tygodnia) i uloz jadlospis ze swoich produktow tak aby spozywac
      (zapotrzebowanie -500kcal). Istotne jest to ze musisz cwiczyc.

      Ruszanie sie "troche" pozwala zachowac wage. Ruszac musisz sie tak aby na
      tydzien spalic +podczas cwiczen_ powyzej 2400kcal. To sa cztery godziny
      intensywnych cwiczen na tydzien. Zobacz ile spalasz na swoim rowerku przez 30min.

      Pozdr.
    • linn_linn Re: nadwaga-proszę o pomoc 08.12.06, 08:32
      To sie czesto zdarza: organizm musi sie przystosowac. Najwazniejsze to
      kontynuowac to, co sie zaczelo. Po pewnym czasie waga zaczyna spadac.
      Jesli znasz angielski, poczytaj o tzw. plateau:
      www.geocities.com/teresasdeal4u/Plateau.doc
      A przy okazji, osobiscie uwazam za nierozsadne rezygnowanie z makaronow,
      ziemniakow, miesa... Trzeba jesc wszystko, ale w mniejszych ilosciach. No
      wszystko nie dokonca: tluste sosy, zasmazki, majonezy, napoje slodzone nalezy
      wykreslic juz na samym poczatku. Slodycze tez, ale te dobrze jest potem
      wprowadzic w niewielkiej ilosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka