Dodaj do ulubionych

Plucie krwią

28.12.06, 16:47
Mam kłopot z narzeczonym - to takie duże dziecko i dopiero dziś mi sie
przyznał, że co rano od jakiegoś czasu pluje krwią. A konkretnie -
odkaszliwuje niby jakąs wydzielinę i w niej jest krew... Wczoraj się
przyznał, bo jakiegoś konkretnego skrzepa wykaszlał i sam się przestraszył.
Zadzwoniłam do jego matki (lekarki), a ona tak mnie zdenerwowała, że cała się
trzęsę. Powiedziała że to może być nawet późne stadium nowotworu... Zapisała
go od razu na jutro na jakiegoś rentgena płuc, ale ja do jutra oszaleję...
Czy ktoś z Was spotkał sie z czymś takim? Sam zainteresowany upiera się, że
to może być z niewyleczonego zęba, ale czy ja wiem...? Jeśli coś Wam
przychodzi do głowy, to piszcie...
:(
Obserwuj wątek
    • barka01 Re: Plucie krwią 28.12.06, 19:48
      Dziewczyno weź coś na nerwy, bo wiem że czekanie na diagnozę bywa
      najtrudniejsze. Nie ma co gdybać na forum, bo tylko lekarz po zrobieniu badań
      może powiedzieć coś konkretnego. Trzymaj się i bądź dobrej myśli. Jak piszesz
      mama narzeczonego jest lekarzem, więc szanse na szybką diagnozę macie dużą.
      • marge1 Re: Plucie krwią 28.12.06, 20:48
        Masz szczęście,że macie lekarza w rodzinie.Opisane symptomy nie są za
        ciekawe,ale myślę, że nie ma się co martwić na zapas.Pędźcie jutro do lekarza i
        zróbcie wszystkie wyniki jakie tylko Wam karzą.Pozdrawiam;)
        • j2334 Re: Plucie krwią 28.12.06, 21:26
          Ostatnio coraz czesciej na nowo powraca gruzlica.Ale zdjecie pluc z cala
          pewnoscia juz cos wyjasni.Trzeba byc dobrej mysli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka