Gość: dd
IP: *.dami-rz.pl
02.04.03, 15:22
Moją dziewczynę prawdopodobnie czeka punkcja lędźwiowa (nakłucie kregosłupa i
pobranie płynu mózgowo-rdzeniowego. Leży obecnie na neurologii, powód:
prawdopodobnie zwykłe zawianie, lub kleszcz, w rezultacie ma lekki niedowład
lewego oka i lewego kącika ust.
Czy punkcja niesie za sobą jakieś niebezpieczeństwo , czy można
zagwarantować, że jest bezpieczna w 100% i nie przyniesie efektów ubocznych
(powikłań itp.).Jak znosi pacjent taki zabieg i co się po nim dzieje? Proszę
serdeczie o wypowiedzi ludzi którzy przeszli punkcję lub mają pojęcie o tej
sprawie. Prosże o kontakt również na adres: piotrussss@wp.pl Dziękuje.