Dodaj do ulubionych

Brzydka cera

IP: *.qdnet.pl 08.04.03, 12:25
Proszę podajcie mi dobrego dermatologa lub innego specjalistę aby postawił
prawidłową i skuteczną diagnozę przyczyny mojej brzydkiej cery. Mam 42 lata
i ciągle na twarzy a szczegołnie na brodzie robią mi się krosty. Stosuję
najlepsze preparaty, witaminy, przez pół roku brałam cilest (tabletki
antykoncepcyjne) było trochę po nich lepiej, ale ciągle mnie mdliło po nich.
Chodze do kosmetyczki itd. Pracuje na stanowisku sekretarki i zalezy mi na
dobrym wyglądzie. Ratuję się dobrym makijażem ( dobry podkład i puder ) bez
nich nie wyszłabym do pracy. Co robić ? Mnie wydaje sie że ma to podłoże
hormonalne. Ale czym sie leczyć ? Może komuś z Was pomół jakiś preparat albo
badanie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: bass5 Re: Brzydka cera IP: *.mol.uj.edu.pl 08.04.03, 13:06
      jezeli myslisz o podlozu hormonalnym swoich problemow to najpierw zbadaj sobie
      poziom testosteronu, prolaktyny i wtedy ewentualnie lekarz Ci cos powinien
      przepisac. Ja tez mam podobny problem od niepamietnych czasow (zwlaszcza na
      brodzie czasem pod nosem cos mi wychodzi), ale hormony mam ok. Polecam Ci
      zluszczanie za pomoca kwasu glikolowego (AHA) w dobrym gabinecie kosmetycznym,
      a najlepiej u dermatologa, ktory doradzi Ci jeszcze odpowiednie leki w razie
      potrzeby. Ja wzielam takich zabiegow 4 i cera znacznie mi sie poprawila. Czasem
      jeszcze cos mi wyskoczy, ale jest znaczna roznica.
      • Gość: tinka Re: Brzydka cera IP: *.qdnet.pl 08.04.03, 14:19
        Dziekuję za odpowiedż. Robiłam badanie hormonów m.in. testosteronu również.
        Wyniki były w porządku. Ale jak brałam preparat hormonalny to skutkował. Coś w
        tym chyba musi być.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: justy Re: Brzydka cera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 07:39
          Stężenia hormonów mogą być OK, ale sruczoły łojowye pewnie są nadwrażliwe i
          intensywnie reagują nawet na prawidłowe stężenia hormonów.
          Powinna pomóc kuracja retinoidami, na początek zewnętrzna- ale to już lekarz
          musi ją zalecić.
          • Gość: vianna Re: Brzydka cera IP: *.chello.pl 09.04.03, 21:32
            Mam to samo, niby poziom hormonów w porządku - a jednak zauważyłam ,że
            najwięcej krost wyskakuje na kilka dni przed miesiączką, w ogóle skóra jest
            wtedy podrażniona i lekko opuchnieta, a krosty często pojawiaja się na twarzy
            symetrycznie.Po ok. 10 dniach wszystko sie normalizuje( zostają oczywiście
            ślady), a za miesiac cała zabawa sie powtarza. Czy w tej sytuacji złuszczania
            cokolwiek załatwią ?
    • Gość: magda Re: Brzydka cera IP: *.toya.net.pl / 10.0.239.* 08.04.03, 22:55
      A może to gronkowiec z.? mogła sie pani gdzieś zarazić: jedzenie, kosmetyczka,
      szpital,basen.Ta bakteria może wywoływać takie krosty.
      • Gość: nikitka5 Re: Brzydka cera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.03, 15:36
        Polecam maseczkę z glinki zielonej, można kupić w aptece, kosztuje ok 6 zł,
        a czyni na prawdę cuda !!!Ja kupuję maseczkę firmy Argiletz !
        Robimy ją sobie raz w tygodniu razem z mężem :))) jemu też pomaga, efekty już
        po miesiącu !! Przynajmniej u nas tak bylo :))
        nikitka
    • Gość: seb Re: Brzydka cera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 23:18
      spróbuj leku o nazwie Roaccutane. Rewelacja! Wyleczy Cię na pewno!
      • Gość: ursi Re: Brzydka cera IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 10:41
        Być może chodzi o wyregulowanie pH. Mam domowy sposób na to. Wieczorem po
        zmyciu makijażu ale przed nałożeniem kremu, należy nasmarować twarz cytryną.
        Przez pierwszą minutę bardzo szczypie - trzeba to wytrzymać. Po wyschnięciu
        soku na twarzy, nasmarować twarz kremem. Moża to powtarzać rano i wieczorem.
        Mnie pomogło. Cera stała się miękka i gładka.
      • Gość: laura Re: Brzydka cera IP: *.man.polbox.pl 15.04.03, 15:31
        czesc,
        lekarz przepisał mi dzisiaj Roaccutane.możesz mi powiedzieć czy kuracja
        przebiegała u ciebie bez powikłań? mam na myśli skutki uboczne-problemy z
        wątrobą, depresję itp. itd...
        będę wdzięczna za odpowiedź
        pozdrawiam
        L.
        • Gość: seb Re: Brzydka cera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 23:31
          no problem. tolerancja wątroby była b.dobra. jedynie strasznie pękały mi usta,
          ale to nic w porównaniu z efektami. trzymam kciuki
          • Gość: laura_1 Re: Brzydka cera IP: *.man.polbox.pl 18.04.03, 13:44
            dzięki.
            wczoraj dowiedziałam się że nie można brać R. ani na wiosnę, ani w lato ze
            względu na słońce. kurcze już nie mogę-każdy mówi coś innego :-(
            a gadania na cholesterol robiłeś?
            • Gość: starlette Re: Brzydka cera IP: *.acn.waw.pl 18.04.03, 14:09
              Chyba można, tylko trzeba stosować filtry bo łatwo można ulec poparzeniu.
            • Gość: justy Re: Brzydka cera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 16:16
              Gość portalu: laura_1 napisał(a):

              > dzięki.
              > wczoraj dowiedziałam się że nie można brać R. ani na wiosnę, ani w lato ze
              > względu na słońce
              można o ile będziesz stale stosować filtry z faktorem SPF 50 lub więcej
              • Gość: ala31 Re: Brzydka cera IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 19:13
                Ja też brałam Roaccutane, polecam efekty były wspaniałe nie od razu. Zaczęłam
                brać późną zimą skonczyłam jesienią, Wiosna i lato nie są przeszkodą, Jedyny
                efekt uboczny to pękajace usta. Polecam opinie innych na tym forum pod
                hasłem"Rozaccutane"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka