Dodaj do ulubionych

dieta mężczyzny

14.02.07, 23:24
mój mężczyzna ma troszkę zbędnych kilogramów, jednak dieta to chyba nie
najlepszy pomysł... nie objada się, je normalne posiłki (śniadanie,
obiadokolacja), staram się gotować zdrowo. niestety pracuje do 19, więc
kolację je dosyć późno. Może ta nieregularność posiłków wpływa na jego
wagę...może to słaba przemiana materii...

Co do sportu...człowiek wracający tak późno raczej wyklucza jakikolwiek
wysiłek fizyczny (tym bardziej, że praca też jest fizyczna).

Co w takim razie pozostaje, aby mógł zgubić brzuszek?
Obserwuj wątek
    • katarzyna.purak Re: dieta mężczyzny 15.02.07, 10:37
      Niestety jedzenie dwóch posiłków dziennie ( szczególnie obfitej obiado-kolacji)
      jest najczęstszą przyczyną nadwagi, a w późniejszym czasie otyłości ( że nie
      wspomnę o wieczornym piwku u mężczyzn ;-) Dlatego proponowała bym
      przygotowywanie ukochanemu mężczyźnie II śniadania i lunchu do pracy aby
      wygłodniały po całym dniu nie rzucał się na jedzenie wieczorem celem
      uzupełnienia niezbędnych kalorii. Tym sposobem kolacja może być nieco lżejsza,
      a podwieczorek... może świeży owoc? Dobrym rozwiązaniem może być wspólny
      spacer, w końcu dni będą coraz dłuższe. A w weekend wspólny wypad na basen czy
      rowery, czyli coś czym będziecie mogli zająć się wspólnie przy jednoczesnym
      spalaniu zbędnych kilogramów. Powodzenia!!!
    • ali57 Re: dieta mężczyzny 15.02.07, 15:54
      zrob tak
      na początku
      ogranicz do minimum , chleb, ziemniaki, kasze, makarony i owoce i 0 cukru

      podam jak ja się zywię

      na śniadanko przed 7
      6 żółtek na boczku i smalcu, do tego pół kromeczki chleba z
      masłem , popijam kawą z wiejską śmietaną tak 1/1
      na obiad po 18
      kawałek mięsa i trochę ziemniaków z tłuszczem i surówką
      lub zupę na gęstym wywarze warzywno mięsnym (na kościach) doprawianą śmietaną
      raz w tygodniu ryba i wątróbka cielęca
      na kolację niewiele
      kawałek sera żółtego z masłem, jakaś podrobwa lub galareta mięsna
      do tego następne pół kromeczki chleba z masłem

      żadnych sportów nie uprawiam,
      w sezonie tylko trochę robót na działce
      praca siedząca
      mam się świetnie , przez ostatnie 6 lat nie choruję
      a schudłem przy okazji 15 kg
      z wymoczkiem na chudym żarciu pewnie bym mógł iść w zawody

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka