Dodaj do ulubionych

Ostrożnie z lekami na sen

17.03.07, 00:38
no to ładnie. do tej pory jak sie denerwowałam i nie mogłam zasnąć to brałam
talbetki na sen. a teraz będę cała w strachu, nawet tabletka nie pomoże na
nerwy. co jeśli w nocy zadzwonię do kolegi z pracy i mu naubliżam, albo
wybiorę się na "joy ride" w koszulce nocnej? wolałabym nie wiedzieć o takich
skutkach ubocznych, jak babcię kocham!
Obserwuj wątek
    • bimber_z_kalkuty Ostrożnie z lekami na sen 17.03.07, 08:09
      Niektórzy nasi ministrowie wyglądają często na wzorcowy przykład lunatyzmu
      polekowego:(
      • babette666 Uwaga,lek RYDZYK dziala jak srodek nasenny!!!! 17.03.07, 14:05

    • alikakcja Re: Ostrożnie z lekami na sen 17.03.07, 14:14
      no tak, mialam to samo po ambienie, nie zebym w kogos wjechala ale dziwne
      rzeczy dzialy sie w nocy... juz nie mowie o tym, ze tylko raz sie zapomnialam,
      ze nie wolno mieszac nawet z odrobina alkoholu... do dzisiaj pamietam moje
      wizje religijne :)... moze kiedys powtorze eksperyment jak zechce mi sie byc
      blizej bostw :)
      • master_88 Stilnox 17.03.07, 14:47
        Mój dziadek po stilnoxie (lek na sen na recepte) to laził całą noc po domu,
        chciał nasikać do sedesu przez zamkniętą deske, ubrał się w garnitur, buty i
        rano tak się obudził i nic nie pamiętał... zabrałem mu ten lek
        • miriam11 Re: Stilnox 17.03.07, 20:26
          Stilnox zawiera właśnie substancję czynną zolpidem :-)

          A ja czasem na sen biorę zopiklon (czyli lek Imovane) i nikt na razie nic mi nie
          raportował o dziwnych zachowaniach. Głupoty raczej wyczyniam po zażyciu innej
          substancji (stan płynny, powszechnie dostępna w handlu, hi hi)
    • pavliktoja Ostrożnie z lekami na sen 17.03.07, 15:33
      hehe...
      jedzcie ludziska tabletki na sen..
      bedziemy miec noc zywych trupów na wesolo :D
    • marr467 Re: Ostrożnie z lekami na sen 17.03.07, 19:48
      Wy tu sobie żartujecie, a sprawa jest poważna. Ja kiedyś po zolpicu (tak w
      Polsce nazywa się zolpidem)rzeczywiście wsiadłem do samochodu, pojechałem nie
      wiem gdzie, po czym wracając walnąłem w murek. Nic z tego nie pamiętam. Na
      szczęście nikogo nie zabiłem (mieszkam w małej miejscowości, więc gdybym komuś
      zrobił krzywdę, prawda szybko wyszłaby na jaw). W ogóle uważajcie na leki
      psychotropowe - psychiatrzy zapisują je w ogromnych ilościach (mają w tym
      interes), a gdy nie możesz zasnąć po jednej tabletce, to trzeba dużej siły
      woli, by nie sięgnąć po drugą - i nieszczęście gotowe. Osobną sprawą są leki
      antydepresyjne (dotknęła mnie ta przypadłość - depresja - niestety) - te
      psychiatrzy też przepisują bez opamiętania, na chybił-trafił (lista liczy ponad
      sto pozycji), bo nie wiedzą, jak dany lek zadziała (mózg to najsłabiej poznany
      organ, leczenie odbywa się metodą prób i błędów). Po dwóch tygodniach pytają:
      pomogło? Jeśli odpowiesz zgodnie z prawdą, że nie , to oni buch: następny z
      listy. A najgorszym efektem ubocznym leków antydepresyjnych jest wzrost wagi
      ciała (choć na ulotce najczęściej jest napisane tak: efekty uboczne - wzrost
      lub spadek wagi ciała, hi,hi). Ja przytyłem 30 kg ! (nawet nie wiem, po jakim
      leku, bo jadłem ich koło dziesięciu). Wiem, dla was to wszystko śmieszne, bo
      jesteście zdrowi, ale dla chorych taki przyrost wagi o 30 kg to dramat.
      Najlepiej nie żreć żadnych tabletek, nawet przy depresji - trzeba tylko znaleźć
      dobrego psychologa, nie psychiatrę, któremu firmy farmaceutyczne fundują w
      zamian za przepisywanie ich leku wakacje na Bahamach lub w innym ciepłym
      zakątku.A na badania te firmy nie chcą się zgodzić, bo nie daj Boże ktoś
      odkryje, że ich produkty są niebezpieczne - mogłoby to oznaczać zmniejszenie
      tych kolosalnych zysków. Z ilu ludzi koncerny farmaceutyczne zrobiły
      niezdolnych do funkcjonowania kaleków (jak ze mnie) to mało ważne przy takiej
      kasie. Kończę więc ten przydługi wywód powtórnym apelem: zastanówcie się dwa
      razy, zanim łykniecie lek psychotropowy, wiem co mówię.
    • strikep Sex i tylko sex tobie pomoze 17.03.07, 21:51
      najlepszy srodek na sen to gimnastyka- bieganie 40 min - 3-5 miles,
      rozciaganie, i sex, musisz to miec miedzy nogami......musisz.....
      • slmako pierdzielisz 18.03.07, 07:44
        nailepsza jest szklanka zimnej wody. Przed czy po ? -Zamiast
    • maruda.r Ostrożnie z lekami na sen 20.03.07, 06:04

      Eksperci podkreślają, że na powikłania najbardziej narażone są osoby stosujące
      leki nasenne w połączeniu z alkoholem, innymi środkami działającymi na centralny
      system nerwowy i w za wysokich dawkach.

      ***************************************

      To błąd. Trzeba stosować sam alkohol, który nie zawsze pomaga, ale i nie
      szkodzi. Przynajmniej nie w stosownych dawkach.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka